08.05.2016
Nie dali rady liderowi (2002)W sobotę rano Polonia rozegrała kolejny mecz. Średzianie grali na wyjeździe z liderem rozgrywek zespołem Lipna Stęszew.
Od pierwszego gwizdka sędziego Polonia grała spokojnie, nie forsowała tempa. Za to gospodarze ruszyli do zdecydowanych ataków i osiągnęli przewagę w polu. W 15 minucie Lipno miało pierwszą okazję do zdobycia gola, lecz strzał z 11 metrów świetnie obronił Nyczak. Nasz golkiper popisał się też w 25 minucie, gdy poradził sobie z uderzeniem napastnika gospodarzy odbijając piłkę na rzut rożny. W 30 minucie meczu był już jednak bez szans; piłkę w środku pola stracił Pawlak i zespół ze Stęszewa wyprowadził kontrę po której zdobył bramkę. Napastnik gospodarzy wygrał pojedynek sam na sam z Nyczakiem. W ostatniej minucie pierwszej połowy Polonia straciła drugą bramkę po strzale po ziemi z 16 metrów.
Po przerwie i zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Gospodarze atakowali; mieli przewagę, grali prostą "długą" piłkę. Polonia starała się wyjść z akcją podaniami, lecz niewiele z tego wynikało - w grze średzian brakowało dokładności, zaangażowania w grę. Gospodarze nie rezygnowali, grali z "zębem". W efekcie czego w drugiej części spotkania zdołali strzelić jeszcze 4 bramki. Polonia miała dwie szanse na zdobycie gola w końcówce meczu. W 68 minucie prawą strona boiska zabrał się Tomczak dośrodkował na głowę do Włodarczaka, lecz strzał tego ostatniego był minimalnie niecelny. Drugą okazję miał w 74 minucie Michalak - rzut wolny z 24 metrów - strzał naszego zawodnika nie bez problemów obronił jednak golkiper gospodarzy. Ostatecznie Polonia uległa zasłużenie liderowi rozgrywek 6:0.
Polonia w składzie: D. Nyczak, F. Górski, A. Wicher, D. Lisiewicz, K. Pawlak, F. Michalak, M. Skibiński, W. Piechota, M. Gościniak, B. Włodarczak, D. Mostowski, J. Tomczak, G. Kozłowski, J. Kiel.
Najnowsze aktualności
-
30.08.2016
Poloniści po turnieju w Wągrowcu (2009)
W upalną niedzielę 28 sierpnia w Wągrowcu odbył się turniej dla zawodników z rocznika 2009, w którym wzięły udział dwa zespoły Polonii. W turnieju brało udział 8 zespołów, które zostały podzielone na dwie grupy. Do grupy A trafił drugi nasz zespół, który rywalizował z Akademia Aktywnych i Poznań, F.A. Nakło I i AP Calcio II Wągrowiec. Polonia I Środa Wlkp. trafiła do grupy B razem z Akademią Aktywnych II Poznań, AP Calcio I Poznań i Sadki.
-
29.08.2016
Szóste miejsce orlików w Śremie (2007)
W niedzielę 28 sierpnia pierwsza drużyna rocznika 2007 wzięła udział w turnieju Odlewnia Śrem Cup 2016. W turnieju wzięło udział 10 zespołów. Polonia trafiła do grupy B, gdzie przyszło nam się zmierzyć z takimi drużynami jak: Akademia Piłkarska Reissa, Suchary Suchy Las, UKS Śrem oraz Warta Międzychód.
-
29.08.2016
Rezerwy liderem
W drugim meczu ligowym w Klasie A rezerwy średzkiej Polonii pokonały na wyjeździe zespół Juranda Koziegłowy 4:1 (1:0).
-
29.08.2016
Wygrana żaków starszych w Mosina Cup (2008)
W niedziele 28 sierpnia żaki starsze wyjechały na turniej do Mosiny. Nasz zespół jechał na ten turniej jako obrońca tytułu wywalczonego na tym turnieju w zeszłym roku.
-
29.08.2016
Wysoka wygrana trampkarzy (2003)
W kolejnym meczu kontrolnym młodzi poloniści rocznik 2003 zmierzyli się na wyjeździe z drużyną Akademii Reissa Jarocin. Mecz był rozgrywany w czasie 3x 30 minut
-
29.08.2016
M. Bekas: Trener jest rozliczany za wyniki
Jest to normalne w zawodzie trenera że jest rozliczany za wyniki. Decyzja kto będzie prowadził Polonię to zawsze należy do włodarzy Klubu a nie do mnie. Ja jestem trenerem. Wszyscy wiemy jak dobrą pracę wykonujemy i nie ma się co jej wstydzić. Wyniki są jeszcze niezadowalające ale cały czas widać że ten zespół się rozwija – mówił Mariusz Bekas po meczu z GKS Przodkowo.
-
28.08.2016
Skrót meczu w Przodkowie
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu 4. kolejki 3 ligi GKS Przodkowo - Polonia Środa. Spotkanie zakończyło sie remisem 2:2. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Przemysław Otuszewski oraz Radosław Barabasz.
-
29.08.2016
Trzy punkty z Błękitnymi (2000/01)
W sobotę 27 sierpnia juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Wronek i po przegranej w poprzedniej kolejce z Szamocinem pragnęli podreperować swoje konto punktowe. Mimo iż atut własnego boiska był po ich stronie, to jednak przeciwnik zawiesił wysoko poprzeczkę i nasi zawodnicy musieli walczyć o każdą piłkę do ostatniej minuty meczu. Po prostu spotkały się tego dnia dwa wyrównane zespoły , które z dużym zaangażowaniem walczyły o zwycięstwo.





















































