10.07.2015
Nasi rywale: Pelikan NiechanowoDziś prezentujemy kolejny klub który w sezonie 2015/16 będzie rywalem średzkiej Polonii w rozgrywkach trzecioligowych. Jest to Pelikan Niechanowo.
Gminny Ludowy Klub Sportowy "Pelikan" Niechanowo został założony 12 listopada 1996 roku. Początkowa działalność opierała się na organizacji festynów rekreacyjno-sportowych. Od jesieni 2000 roku bierze udział w ligowych rozgrywkach piłkarskich organizowanych przez Wielkopolski Związek Piłki Nożnej w Poznaniu. W latach 2000 - 2011 występował w piłkarskiej Klasie B. W sezonie 2010/11 drużyna zdołała wywalczyć awans do wyższej klasy rozgrywkowej. W sezonie 2011/12 zespół zadebiutował w poznańskiej A klasie. W sezonie 20012/13 w drugim sezonie występów w Klasie A Pelikan awansował do Poznańskiej Klasy Okręgowej. W czerwcu 2014 roku GLKS Pelikan awansował do IV ligi, a już rok później zespół z Niechanowa świętował awans do III ligi.

Tegoroczny awans do III ligi jest zarazem największym sukcesem klubu z Niechanowa.
Średzka Polonia ostatnią szansę aby zmierzyć się z tym rywalem miała 31 stycznia 2015 roku. Było to spotkanie towarzyskie rozgrywane w Gnieźnie na boisku ze sztuczną nawierzchnią które nasz zespół przegrał 6:4. Bramki dla Polonii zdobyli wtedy Łukasz Przybyłek, Krzysztof Bartoszak, Igor Jurga i Jakub Solarek.
W minionym sezonie Pelikan Niechanowo zdecydowanie wygrał rozgrywki czwartej ligi grupy północnej. W 30 meczach podopieczni Ryszarda Łukasika zdobyli 72 punkty wygrywając 23 spotkania, remisując 3 i 4 mecze przegrywając. Drugiego w tabeli Lubuszanina Trzcianka Pelikan wyprzedził o 12 punktów a trzeci zespół Zjednoczonych Trzemeszno aż o 14 punktów. W sezonie 2014/15 podopieczni Ryszarda Łukasika strzelili 84 bramki tracąc tylko 27. Najlepszym strzelcem zespołu został Damian Pawlak z 20 trafieniami. Kolejny w tej klasyfikacji jest Łukasz Zagdański z 17 trafieniami i Hubert Oczkowski z 13 bramkami.
Przygotowania do nowego sezonu piłkarze Pelikana Niechanowo rozpoczęli 6 lipca na własnych obiektach. Rozpoczęli je pod wodzą nowego trenera. Ryszarda Łukasika zastąpiła dotychczasowy szkoleniowiec Górnika Wałbrzych Jerzy Cyrak. A już w najbliższą sobotę 11 lipca Pelikan zagra pierwsze spotkanie towarzyskie a jego rywalem będzie Sokół Kleczew.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































