11.07.2014
Nasi rywale: Jarota JarocinJarociński Klub Sportowy Jarota powstał w kwietniu 1998 roku, kiedy to w Sądzie Wojewódzkim w Kaliszu zostało zarejestrowane Stowarzyszenie JKS Jarota. Pierwszym prezesem klubu został Jan Raczkiewicz. Obecnie prezesem Klubu jest Pan Marek Filipiak, a trenerem pierwszego zespołu Pan Maciej Dolata. Barwy klubowe to żółto – niebiesko – czerwone.

Największym sukcesem Jaroty jest zdobycie Wielkopolskiego Pucharu Polski w sezonie 2001/02 i zajęcie IV miejsca w II lidze w sezonie 2011/12.
Miniony sezon nie był szczególnie udany dla piłkarzy z Jarocina. Zajęli bowiem oni ostatecznie 17 miejsce w rozgrywkach II ligi grupy zachodniej co skutkowało spadkiem do III ligi. W sumie zespół z Jarocina w rozgrywkach II ligi spędził sześć sezonów. W 34 meczach tego minionego i zarazem ostatniego na drugoligowym froncie sezonu zespół zdobył 32 punkty wygrywając 9 spotkań, pięć remisując i 20 przegrywając. Bilans bramkowy w tych spotkaniach to 31 bramek strzelonych i 56 straconych. Najlepszym strzelcem w minionymi sezonie zespołu z Jarocina był Krzysztof Bartoszak który zdobył 7 bramek. Na drugim miejscu w tej klasyfikacji byli Damian Pawlak i Marcin Wojciechowski z 4 trafieniami.
Drużyna z Jarocina to ,kolejny zespół z którym Polonia regularnie spotykała się w meczach towarzyskich. Ostatni raz do takiego meczu doszło 26 stycznia bieżącego roku kiedy to w Jarocinie padł remis 1:1. Bramkę dla średzian zdobył wtedy Maciej Gendek.
Piłkarze Jaroty do treningów wrócili 30 czerwca. Jednak pierwszy etap przygotowań do sezonu 2014/2015 rozpoczął się trochę wcześniej, kiedy to sztab szkoleniowy Jaroty przyglądał się testowanym zawodnikom, którzy zgłosili swój akces gry w barwach jarocińskiego klubu. Wystąpili oni w dwóch spotkaniach kontrolnych z GKS Żerków zremisowanym 1:1, oraz z WKS Witaszyce przegrany 0:5. Zespół ten ma już za sobą także pierwsze oficjalne spotkanie towarzyskie w którym ulegli drużynie KKS Kalisz 1:2. W najbliższa sobotę z kolei w kolejnym meczu towarzyskim Jarota spotka się na własnych obiektach z drużyn ą Chrobrego Głogów.
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































