16.09.2016
Nareszcie trzy punktyW meczu 7 kolejki III ligi grupa II Polonia Środa wyjątkowo w piątek podejmowała na własnym boisku Leśnika Manowo.
Od samego początku poloniści zepchnęli rywala do defensywy ale nie potrafili skutecznie podejść pod bramkę rywali. Dopiero w 21 minucie bokiem boiska przedarł się Damian Buczma i idealnie zagrał do Krzysztofa Bartoszaka który bez problemów umieścił piłkę w bramce rywali. Było to piąte trafienie z rzędu naszego napastnika w meczu w którym on występował. Minutę później goście mogli doprowadzić do remisu ale na nasze szczęście piłka po strzale Nemoto Yuki trafiła w słupek. W 30 minucie z rzutu wolnego groźnie uderzał Radosław Barabasz ale bramkarz Leśnika z najwyższym trudem wybił piłkę na rzut rożny. Mimo kilku prób w pierwszej połowie wynik nie uległ już zmianie. Do szatni piłkarze obu zespołów schodzili przy jednobramkowym prowadzeniu.
Po zmianie stron tempo spotkania zdecydowanie spadło. Długi czas na boisku nie działo się nic ciekawego. Dopiero w 79 minucie na 2:0 podwyższył Krzysztof Bartoszak. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Adriana Świątka piłkę głową przedłużył Radosław Barabasz. Ta dotarła do Krzysztofa Bartoszaka który nie miał większych problemów z umieszczeniem jej w siatce rywali. Minutę później było już 3:0 po uderzeniu z dystansu Adriana Świątka. Kropkę nad i postawił w 90 minucie ponownie Adrian Światek który dobił do niemal pustej bramki strzał wcześniej obroniony przez bramkarza rywali. Ostatecznie Polonia wygrywa 4:0 (1:0) i odnosi pierwsze w tym sezonie zwycięstwo ligowe.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Biba – Przybyłek P. (73` Pluciński), Barabasz, Otuszewski, Buczma (68` Stańczyk), Jurga (53` Solarek), Roszak, Giczela, Gajda, Pawlak (60` Świątek), Bartoszak.
Leśnik wystąpił w składzie: Zalewski – Więckowski (53` Maciukajć), Jakubowski, Ejzygmann, Karpiński, Fijołek, Bień, Szostak (46` Maślanka), Rakowski, Saganowski (62` Szatkowski), Yuki.
Najnowsze aktualności
-
04.10.2018
Trudny wyjazd do Szczecina
Piłkarze Polonii Środa nie zwalniają tempa i już w niedzielę rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz dziesiątej kolejki III ligi grupy 2 a rywalem naszego zespołu będą rezerwy Pogoni Szczecin. Mimo ostatniego miejsca w tabeli rywala tego na pewni nie wolno lekceważyć, bo Pogoń już w niejednym meczu pokazała, że w piłkę grać potrafi.
-
04.10.2018
Zespoły Polonii poznały rywali w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski pierwszy zespół Polonii Środa zmierzy się w Zaniemyślu z tamtejszym Kłosem, a rezerwy zagrają na własnym boisku z Lechią Kostrzyn. Losowanie drabinki kolejnych etapów okręgowego Pucharu Polski odbyło się 11 września w siedzibie WZPN.
-
04.10.2018
Lanckowski poprowadzi mecz w Szczecinie
Maciej Lanckowski z Torunia poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie ligowe Polonii Środa z rezerwami Pogoni Szczecin.
-
04.10.2018
Wideo z meczu pucharowego
Mamy dla Was materiały wideo po meczu pucharowym pierwszego zespołu Polonii z Wartą Śrem.
-
03.10.2018
Polonia gra dalej
W środę 3 października piłkarze Polonii Środa dołączyli do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski. W pierwszym meczu naszemu zespołowi przyszło się zmierzyć z lokalnym rywalem Wartą Śrem.
Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się wystawić nieco zmieniony skład a szansę gry dostali ci zawodnicy którzy do tej pory mieli mniej okazji do zaprezentowania swoich umiejętności w meczach o stawkę.
-
03.10.2018
Rezerwy z awansem w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski rezerwy Polonii Środa podejmowały na własnym boisku Orkan Jarosławiec. Stawką tego meczu był awans do 1/16 finału tych rozgrywek.
-
02.10.2018
Ubezpiecz swoje dziecko
Jak co roku tak i tym razem nasz Klub proponuje rodzicom zawodników trenujących w naszym Klubie wykupienie ubezpieczenia sportowego dla swoich dzieci.
-
01.10.2018
Pokonali Ostrovię (2004)
W sobotnie południe na górnym boisku treningowym w Środzie, trampkarze starsi podejmowali Ostrovię Ostrów z którą w pierwszym meczu w Ostrowie, poloniści ponieśli porażkę przegrywając na własne życzenie, będą lepszym zespołem. Dlatego też w sobotnim meczu, średzcy piłkarze musieli udowodnić, że porażka z Ostrovią była przypadkiem.





















































