10.05.2016
Na szóstkę z Akademią Dębiec Poznań (2004)Efektowną wygraną zakończyli pierwszą rundę w grupie mistrzowskiej młodziki z rocznika 2004. W sobotę na własnym boisku pokonali Akademię Piłkarską Dębiec Poznań 6-0.
Już początek spotkania pokazał jak bardzo poloniści zmotywowani przystąpili do tego spotkania. Pierwsze minuty to wysoki pressing naszego zespołu, który spowodował kilka błędów technicznych u rywala. W 5 minucie indywidualną akcję na prawym skrzydle przeprowadził Filip Kaczmarek, który w końcowej fazie wyłożył piłkę swojemu koledze z zespołu a Filip Łasocha umieścił futbolówkę w samym okienku gości. Po tej bramce stroną przeważającą byli cały czas poloniści, zawodnicy z Poznania nastawili się jedynie na długie wybijanie piłek od własnego pola karnego co było przechwytywane przez naszych obrońców. W 14 minucie poloniści prowadzili już 2-0. Tym razem piłkę wzdłuż bramki zagrywał Filip Łasocha a do siatki rywala z bliskiej odległości trafił Adam Krotofil. Ta bramka była tylko potwierdzeniem tego co oglądali wszyscy kibice czyli przewagi naszej drużyny na boisku. Może nasz zespół nie grał tak wyśmienicie, bo mógł dłużej utrzymywać się przy piłce to na pewno nasi zawodnicy byli bardziej waleczni a do tego gra indywidualna niektórych naszych chłopców robiła ogromną przewagę. Na pięć minut przed końcem pierwszej połowy Adam Krotofil pięknym uderzeniem po rozegraniu rzutu rożnego posłał piłkę „za kołnierz” bramkarzowi gości i podwyższył wynik na 3-0. Poloniści całkowicie zdominowali pierwszą część, goście praktycznie ani razu nie zagrozili poważnie naszej bramce.
Początek drugiej połowy był już słabszy w wykonaniu naszego zespołu. Na więcej pozwalali sobie przyjezdni ale tylko do 40 minuty kiedy to Marcin Kaczmarek podwyższył na 4-0 i wtedy było już po meczu. Kolejne zmiany dały świeżość w grze naszego zespołu a co za tym idzie poloniści zaczęli stwarzać sobie kolejne sytuację. Po troszkę chaotycznej grze wszystko wróciło znowu na własne tory. Poloniści nie dali się zdominować w żadnym elemencie. W 50 minucie po zagraniu piłki z rogu przez Mariusza Binkowskiego piłkę do siatki rywala uderzeniem sytuacyjnym skierował Jakub Walczak, który ostatnio coraz więcej zaufania ma u swojego trenera a co za tym idzie więcej minut na boisku. Gdy wydawało się że wynik nie ulegnie już zmianie ostateczny cios zadał Filip Kaczmarek do spółki z Adamem Krotofilem. Asystę zaliczył Filip a bramkę trzecią w tym spotkaniu zdobył Adam. Po chwili sędzia zakończył zawody a warto dodać że nasz zespół zmarnował jeszcze wcześniej kilka dogodnych sytuacji. Wynik 6-0 był jak najbardziej sprawiedliwy a goście mogą cieszyć się tylko że przegrali taką ilością bramek.
Młodziki młodsze pierwszą rundę mają już za sobą. Jest to debiut naszego młodego zespołu na tym szczeblu rozgrywek i trzeba przyznać że powodzeniem się ona zakończyła. Ale do zakończenia sezonu jeszcze daleko i dużo pracy przed zawodnikami i trenerem. Poloniści na tą chwilę zajmują dobrą trzecią lokatę, ale na pewno powalczą jeszcze o więcej. W 7 spotkaniach nasz zespół zgromadził 15 pkt (na 21 możliwych) na co złożyło się 5 zwycięstw oraz 2 porażki. Już w najbliższą sobotę rozpocznie się runda rewanżowa w grupie mistrzowskiej. Do Środy zawita Nielba Wągrowiec, która pokonała Polonię pod koniec marca 3-1. Teraz nasz zespół powalczy o pełną pulę bo jeśli chcę się walczyć i liczyć do końca trzeba to spotkanie wygrać. Początek tego meczu zaplanowano na sobotę o godzinie 11 na dolnym boisku treningowym. Wszystkich kibiców gorąco zapraszamy.
Polonię reprezentowali: F. Łuczak, D. Boniecki, D. Budziński, M. Janiszewski, J. Lammel, J. Szymczak, F. Kaczmarek, F. Łasocha, A. Krotofil, W. Stępień, J. Walczak, N. Dymski, M. Kaczmarek, M. Binkowski, S. Ciesielski
Najnowsze aktualności
-
08.06.2019
Kotwica pokonana
W przedostatnim spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Kotwicy Kołobrzeg. Po bardzo dobrym spotkaniu Polonia pokonała Kotwicę 2:1 (1:1). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Krzysztof Bartoszak i Michał Górzyński. Dla Kotwicy trafienie zanotował Marcin Trojanowski.
-
07.06.2019
Porażka na zakończenie (2001/02)
W środę 5 czerwca juniorzy starsi Polonii rozegrali ostatni mecz sezonu a rywalem naszego zespołu był Włókniarz Kalisz. Przeciwnik to lider naszej grupy i bardzo silny fizycznie zespół.
-
07.06.2019
Skromna wygrana w Owińskach (2006)
W środę 5 czerwca młodziki starsze zagrały kolejny swój mecz ligowy, który miał się odbyć w miniony weekend. Tym razem nasi zawodnicy udali się do Owińsk na przedostatni mecz w tym sezonie. Sama godzina i pogoda nie przemawiały za tym, że będzie to obfitujące w emocje spotkanie. Panujące wręcz afrykańskie warunki utrudniały grę zarówno polonistom jak i drużynie Błękitnie. Tak też było od samego początku gdzie obydwa zespoły grały spokojnie i zachowawczo w obronie. Jedyną sytuację na bramkę poloniści zamienili w pierwszej połowie w 16 min kiedy to po rzucie rożnym piłkę do bramki rywali głową skierował Marcin Skrobich. Była to jedyna sytuacja naszego zespołu w pierwszej części meczu. Gospodarze również tylko raz zagrozili bramce Polonii, lecz na stanowisku był Dawid Kaczmarek.
-
07.06.2019
Grają poloniści
Przed nami już ostatni weekend obfitujący w sporo meczy zespołów naszej Akademii. Tym razem odbędzie się trzynaście spotkań. Siedem z nich zostanie rozegranych na boiskach w naszym mieście a pięć spotkań i jeden turniej odbędą się na boiskach rywali.
-
06.06.2019
Ostatni turniej żaków (2010)
W weekend zespół żaków starszych Polonii Środa rozegrał ostatni turniej z cyklu rozgrywek WZPN.
-
06.06.2019
Kendzia poprowadzi mecz z Kotwicą
Kacper Kendzia z Rawicza poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii z Kotwicą Kołobrzeg. Na liniach pomagać mu będą Adrian Skorczak i Marek Jagła. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
06.06.2019
Przedostatni akcent zmagań ligowych
W sobotę 8 czerwca piłkarze Polonii Środa rozegrają przedostatnie spotkanie ligowe w sezonie 2018/19. Tym razem rywalem naszego zespołu będzie mająca jeszcze matematyczne szanse na awans Kotwica Kołobrzeg. Spotkanie to zapowiada się bardzo ciekawie i będzie dobrym przetarciem dla naszego zespołu przed finałem Wielkopolskiego Pucharu Polski.
























































