OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

06.10.2011

Na przełamanie z Dopiewem

Bardzo ważny i ciekawy mecz czeka w najbliższą sobotę naszą drużynę, która wyjedzie do Dopiewa, by zmierzyć się z miejscowym GKS-em.

Spotkanie będzie pierwszym meczem średnian w tym sezonie pod wodzą nowego-starego trenera Jacka Nowaczyka. Po ostatnich dwóch porażkach Polonii i odejściu Mariusza Bekasa będzie to dobra okazja do zakończenia złej passy.

Smaczku zapewne dodaje jeszcze fakt że trenerem GKS-u jest były szkoleniowiec średzian Ryszard Rybak. Zapewne wszyscy kibice pamiętają wiosnę 2010 kiedy R. Rybak po trzech meczach opuścił Środę i po niedługim czasie pojawił się w Dopiewie z którym Poloniści walczyli o awans do III ligi.

Zawodnicy z Dopiewa nie są aktualnie w dobrej dyspozycji. Zajmują odległe jedenaste miejsce mając na swoim koncie dwanaście punktów. W ostatnim tygodniu nasi rywale ulegli Piastowi Kobylin 0:2. Wcześniej natomiast zawodnicy z Dopiewa odnieśli następujące wyniki: Górnik Konin 0:0, Wda Świecie 2:3, Unia Janikowo 2:2, Victoria Koronowo 0:1, Polonia Leszno 2:2, Notecianka Pakość 0:2, Sparta Brodnica 3:0, Sokół Kleczew 1:3 i Unia Swarzędz 1:3.

Najlepszym strzelcem GKS-u jest Łukasz Szczudeł, który ma na swoim koncie cztery bramki. Trzy gole strzelił natomiast Tomasz Jarentowski, dwa Jakub Solarek, a po jednym trafili Maciej Brauza, Piotr Kurminowski oraz Maciej Ratajski.

Na własnym boisku w tym sezonie drużyna z Dopiewa odniosła jedno zwycięstwo, trzy remisy i jedną porażką, strzeliła osiem bramek, a stracił siedem.

Nasi piłkarze nie odnieśli zwycięstwa od trzech spotkań, spadając tym samym na trzecią pozycję w tabeli i mając już pięć punktów straty do literującego Lecha Rypin. Kolejna ich utrata może kosztować średzian degradacją nawet na piątą lokatę. Kibice na pewno liczą na zdobycie upragnionego kompletu „oczek”.

W tym meczu Jacek Nowaczyk będzie mógł skorzystać już z usług Macieja Gendka oraz Łukasza Przybyłak, którzy w ostatnim spotkaniu z Lubuszaninem Trzcianka musieli pauzować za otrzymanie czterech żółtych kartek. Niestety nadal kontuzjowany jest Łukasz Ratajczak.

Spotkanie w Dopiewie rozpocznie się o godzinie 15:00. Mamy nadzieję że w sobotnie popołudnie kibice oraz zawodnicy będą wracać do Środy w dobrych nastrojach.

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.