31.08.2014
Na początek remisW pierwszym spotkaniu nowego sezonu drugiej ligii kobiet Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Victorię Sianów.
Od samego początku to polonistki ruszyły do ataków ale nie potrafiły się przebić przez skuteczną obronę zespołu gości. Victoria nastawiła się na groźne kontrataki po których sporo pracy miała bramkarka Polonii. W 36 minucie po błędzie defensywy średzianek zespół Victorii Sianów wychodzi na prowadzenie. Polonistki jeszcze w pierwszej połowie próbowały doprowadzić do wyrównania ale sztuka ta im się nie udała. Ostatecznie po czterdziestu pięciu minutach podopieczne Andrzeja Powstańskiego przegrywają 0:1. Po wznowieniu gry w drugiej połowie ponownie to polonistki groźnie atakują, a rywalki czekają na kontry. Po jednej z nich uderzenie zawodniczki Victorii z około 18 metrów i piłka wpada do bramki. Polonia przegrywa 0:2. Jednak nasze zawodniczki nie załamały się takim stanem rzeczy i usilnie próbowały odmienić losy tego spotkania. W 72 minucie Julia Mikołajczak po indywidualnej akcji strzela kontaktową bramkę dla naszego zespołu. To dodatkowo uskrzydliło zespół Polonii który jeszcze mocniej zaatakował. Sześć minut później w polu karnym faulowana jest Julia Mikołajczak i sędzia wskazał na rzut karny. Do piłki podeszła Roksana Wojtecka i pewnym strzałem doprowadziła do remisu. Jeszcze w samej końcówce polonistki mogły przechylić szalę zwycięstwa na swoja korzyść ale strzał głową Natalii Świtalskiej był niestety niecelny. Ostatecznie Polonia zremisowała z Victorią Sianów 2:2 (0:1), potrafiąc doprowadzić do remisu mimo tego iż przegrywała już dwoma bramkami.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Krajewska – Zamkotowicz, Pajor, Oczkowska, Wiśniewska (55` Wośkowiak), Ratajczak, Wojtecka, Sroczyńska (55` Szukalska), Jędrzejczyk (72` Gintrowicz), Lewicz (85` Świtalska), Mikołajczak.
Najnowsze aktualności
-
08.10.2018
#ZostająZNami: Usługi Inżynierskie Borczyk
Usługi Inżynierskie Krzysztof Borczyk zostaje z nami na kolejny rok!
To kolejny z naszych Partnerów, który zdecydował się przedłużyć z nami umowę. -
07.10.2018
Ciężki mecz w Szczecinie
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa spotkali się w Szczecinie z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni.
Ze względu że pierwszy zespół Pogoni swoje spotkanie ligowe rozgrywał w sobotę na niedzielny pojedynek z Polonią zeszła spora grupa zawodników z kadry pierwszego zespołu wśród których był między innymi Jarosław Fojut. Mimo takich wzmocnień rywala poloniści nie zamierzali wracać ze Szczecina bez punktów.
-
05.10.2018
Grają poloniści
Przed nami kolejny weekend, w którym zespoły młodzieżowe Polonii Środa rozegrają swoje mecze. W sumie odbędzie się dwanaście meczy i dwa turnieje. Pięć meczy i jeden turniej odbędzie się na boiskach w Środzie Wlkp., a siedem meczy i jeden turniej odbędą się na boiskach rywali.
-
04.10.2018
Trudny wyjazd do Szczecina
Piłkarze Polonii Środa nie zwalniają tempa i już w niedzielę rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz dziesiątej kolejki III ligi grupy 2 a rywalem naszego zespołu będą rezerwy Pogoni Szczecin. Mimo ostatniego miejsca w tabeli rywala tego na pewni nie wolno lekceważyć, bo Pogoń już w niejednym meczu pokazała, że w piłkę grać potrafi.
-
04.10.2018
Zespoły Polonii poznały rywali w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski pierwszy zespół Polonii Środa zmierzy się w Zaniemyślu z tamtejszym Kłosem, a rezerwy zagrają na własnym boisku z Lechią Kostrzyn. Losowanie drabinki kolejnych etapów okręgowego Pucharu Polski odbyło się 11 września w siedzibie WZPN.
-
04.10.2018
Lanckowski poprowadzi mecz w Szczecinie
Maciej Lanckowski z Torunia poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie ligowe Polonii Środa z rezerwami Pogoni Szczecin.
-
04.10.2018
Wideo z meczu pucharowego
Mamy dla Was materiały wideo po meczu pucharowym pierwszego zespołu Polonii z Wartą Śrem.
-
03.10.2018
Polonia gra dalej
W środę 3 października piłkarze Polonii Środa dołączyli do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski. W pierwszym meczu naszemu zespołowi przyszło się zmierzyć z lokalnym rywalem Wartą Śrem.
Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się wystawić nieco zmieniony skład a szansę gry dostali ci zawodnicy którzy do tej pory mieli mniej okazji do zaprezentowania swoich umiejętności w meczach o stawkę.






















































