13.04.2015
Na początek bez zwycięstwa (2006)Również w sobotę 21.04.2015 drużyna żaków 2006 grupa okręgowa wzięła udział w pierwszym turnieju ligowym po zimowej przerwie który odbył się na orliku w Komornikach. Udział w nim wzięły4 drużyny: Polonia Środa, UKS Śrem, Lech Poznań oraz Wielkopolska Komorniki gospodarz turnieju. Turniej rozgrywany był systemem „każdy z każdym” 2 połowy po 10 minut każda.
Pierwszy mecz turnieju Żaki starsze Polonii Środa rozegrały z drużyną UKS Śrem. Był to zespół dobrze znany naszej drużynie. Dla większości chłopaków był to pierwszy turniej o ligowe punkty co było widać na boisku od pierwszej minuty. Sytuacji pod bramką przeciwnika Poloniści nie stworzyli wiele. Mecz zakończył się zwycięstwem przeciwnika 6 - 0.
Drugi mecz młodzi adepci rozegrali z Lechem Poznań. Był to mecz rozegrany bez przerwy pomiędzy pierwszym a drugim meczem. Wykorzystując chwilę na uzupełnienie płynów trener starał się zmotywować zawodników Polonii przed tak utytułowanym rywalem. Zawodnicy Lecha Poznań narzucili swój styl gry i bardzo długo utrzymywali się przy piłce. Zawodnicy Polonii Środa starali się przeszkadzać rywalom i próbowali wyprowadzać kontrataki. Niestety Lech zdobył w końcu bramkę i mecz zakończył się porażką Polonii 0-1.
Ostatni mecz turnieju Polonia rozegrała z nieznanym rywalem Wielkopolska Komprniki gospodarzem turnieju. Był to już ostatni mecz turnieju i było widać już zmęczenie u zawodników ale woli walki nie brakowało nikomu. Sił zawodnikom wystarczyło tylko na pierwsze 10 minut. W drugiej połowie rywal zdominował nasz zespół i zdobył kilka bramek. Mecz zakończył się wynikiem 8-0 dla gospodarzy.
Wszystkim obecnym chłopakom podczas turnieju należą się brawa. Dużo zdrowia zostawili na boisku. Dla wielu chłopaków było widać zagubienie na boisku. Pierwszy turniej za nimi, teraz czeka ich ciężka praca i będzie coraz lepiej.
Kolejny turniej grupy okręgowej odbędzie się w sobotę 25.04.2015 w Śremie. Wszystkich sympatyków zapraszamy do dopingu, początek turnieju o godz. 9.00.
Polonia zagrała w składzie: Zaworski Piotr(k), Domański Szymon, Mieloch Antoni, Leżała Bartosz, Janas Piotr, Ebelewicz Bartosz, Graf Gustaw, Śliwiński Hubert, Doroszewski Kacper, Mierzwa Hubert, Doros Adam.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































