05.04.2017
Na początek bez punktów (2004)W niedzielę, 2 kwietnia, rywalizację w III lidze okręgowej Młodzika D1 zainaugurowali zawodnicy średzkiej Polonii. Przeciwnikiem podopiecznych trenera Radka Falgiera był zespół AKF Poznań.
Mecz rozpoczął się punktualnie o godzinie 10.00. Pomimo tak wczesnej pory, na trybunach nie mogło zabraknąć licznie zgromadzonych kibiców, którzy przez całe spotkanie dopingowali młodych Polonistów.
Pierwsze minuty to wzajemne badanie się zespołów. Obie drużyny starały się nie popełnić błędu, dążąc do przejęcia kontroli nad spotkaniem. W grze Polonistów widoczne było zaangażowanie oraz chęć wyjścia na prowadzenie. Niestety na minutę przed zakończeniem pierwszej części gry zespół gości objął prowadzenie wykorzystując indywidualny błąd naszego obrońcy. Pomimo interwencji dobrze dysponowanego Marka Dolaty, napastnikowi gości udało się dobić własny strzał kierując piłkę do pustej bramki.
W przerwie trener omówił z zespołem popełnione błędy, przeanalizowano taktykę, co przyczyniło się do pobudzenia młodych piłkarzy w drugiej połowę. Wraz z gwizdkiem sędziego, rozpoczynającym drugą połowę, nasi zawodnicy ruszyli do ataku. Kilka akcji Polonistów mogło zakończyć się bramką, jednak chwilami naszemu zespołowi brakowało zimnej krwi pod bramką przeciwnika lub zwyczajnie szczęścia. Najbliżej celu był duet Jakub Bzowy - Mariusz Binkowski, po akcji którego zawodnicy z Poznania ratowali się wybijając piłkę z linii bramkowej. W naszej bramce dwoił się i troił Marek Dolata, który swoimi interwencjami podtrzymywał nadzieję na uzyskanie korzystnego wyniku. Nasz zespół dążył do wyrównania, w wyniku czego coraz bardziej narażał się na kontrataki przeciwników. Po jednym z takich kontrataków zespół AKF Poznań podwyższył prowadzenie. Stracona bramka jeszcze bardziej zmobilizowała młodych Polonistów do walki, czego efektem była bramka autorstwa Aleksandra Freta. W doliczonym czasie zaryzykowaliśmy atakując całym zespołem, co skrzętnie wykorzystali przeciwnicy ustalając wynik meczu na 1:3 Ostatecznie AKF Poznań zwyciężył w Środzie 1:3.
Najbliższe spotkanie drugi zespół Polonii z rocznika 2004 rozegra w niedzielę, 9 kwietnia o godzinie 18, na boisku w Gnieźnie. Przeciwnikiem młodych Polonistów będzie faworyt grupy, drużyna Szkoła Futbolu Gniezno.
W meczu z Kotwicą Kórnik wystąpili: Marek Dolata, Wiktor Ligocki, Hubert Siudziński, Adrian Karczewski, Kacper Bartłomiejczak, Kacper Pawłowski, Michał Woźniak, Michał Kiciński, Aleksander Fret, Adrian Florkowski, Jakub Bzowy, Mariusz Binkowski.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.





















































