09.02.2016
Młodziki na drugim miejscu w Wągrowcu (2004)W sobotę młodziki młodsze wystąpiły na kolejnym turnieju halowym w tym roku. Dopiero co tydzień temu wrócili z Kalisza z trzecim miejscem teraz wyjechali na drugi koniec Wielkopolski do Wągrowca na zaproszenie zespołu Nielby.
Gospodarze wystawili dwa swoje zespoły, a oprócz zespołów organizatora i naszej drużyny na turnieju zagrali jeszcze: Lechia Kostrzyn, Mieszko Gniezno, FA Piła, SPN Szamotuły, AP Błękitni Owińska. Zawody rozegrano systemem ligowym a więc „każdy z każdym” a każde spotkanie trwało 12 minut.
Pierwsze spotkanie nasz zespół zagrał z Lechią Kostrzyn. Ten mecz nie zaczął się najlepiej dla polonistów bowiem Lechia pierwszą bramkę zdobyła już w 6 sekundzie spotkania. Później jednak gra się układała naszym zawodnikom i po trafieniach Filipa Łasochy oraz Filipa Kaczmarka nasz zespół wyszedł na prowadzenie. Końcówkę meczu nasz zespół przespał a Kostrzyn wykorzystując błąd w kryciu zdobył bramkę na wagę jednego punktu.
W drugiej kolejce ligowej na nasz zespół czekała Nielba II, która nie miała żadnych szans na pokonanie naszej drużyny. Rekordowe trafienie zaliczył Filip Kaczmarek, który pierwszą bramkę zdobył już w 2 sekundzie zaraz po rozpoczęciu. Polonia to spotkanie wygrała 6-1 a bramki w tym meczu zdobyli: Filip Kaczmarek 3x, Filip Łasocha 2x i Adam Krotofil.
Trzeci pojedynek nasz zespół stoczył ponownie z gospodarzem turnieju – Nielbą I. To spotkanie było wyrównane. Pierwsi do głosu doszli nasi zawodnicy, którzy za sprawą dwóch bramek Filipa Kaczmarka wyszli na prowadzenie. Jednak Nielba nie odpuszczała i wykorzystując grę w przewadze doprowadziła do wyrównania. Jednak finał należał do naszego zespołu gdy w samej końcówce Filip Kaczmarek zdobył zwycięską trzecią bramkę. Poloniści pokonali faworyzowanych gospodarzy 3-2.
Do kolejnego meczu poloniści przystępowali po godzinnej przerwie, ale to nie wpłynęło negatywnie na naszych zawodników. Rywalem naszego zespołu była dobrze nam znana AP Błękitni Owińska. To spotkanie również było wyrównane i stało na wysokim poziomie. Pierwsi do siatki rywala trafili poloniści a konkretnie Filip Kaczmarek. Kiedy wydawało się że taki wynik utrzyma się do końca spotkania poloniści znów popełnili błąd w kryciu i w ostatnich sekundach meczu stracili bramkę a mecz zakończył się wynikiem 1-1.
Do kolejnego meczu z FA Piła nasz zespół przystępował po przerwie obiadowej. Żeby myśleć o podium poloniści tego spotkania nie mogli przegrać. Zespół z Piły grał w kratkę do tej pory. Był to pierwszy oficjalny pojedynek pomiędzy naszą Polonią a FA Piła. Po dobrej grze nasz zespół zdobył szybko 3 bramki autorstwa Filipa Kaczmarka(2) oraz Filipa Łasochy. Mecz był pod kontrolą naszego zespołu. Trener pozwolił sobie dokonać zmian. Zmiennicy nie grali już tak pewnie i dali sobie strzelić dwie bramki co spowodowało nerwy w końcowej fazie meczu. Na szczęście poloniści wytrzymali napór zawodników z Piły i wygrali ten ważny mecz 3-2.
W szóstej kolejce Polonia zmierzyła się z Mieszkiem Gniezno a więc był to mecz przyjaźni. Dotychczas oba zespoły głośno dopingowały się na trybunach a między meczami chłopcy przebywali często razem. Jednak na boisku każdy chciał wygrać i walka o piłkę była na każdym metrze parkietu. Był to popis jednego bohatera – Filipa Kaczmarka, który strzelił w tym meczu 4 bramki. Zawodnicy Mieszka odpowiedzieli zaledwie jednym trafieniem i Polonia wygrała wysoko 4-1.
Przed ostatnim pojedynkiem na tym turnieju wiadome już było o jakie miejsca poloniści będą walczyć. Inne spotkania tak się ułożyły że nawet porażka w ostatnim meczu z SPN Szamotuły dawała naszemu zespołowi drugą lokatę w turnieju. Jednak cel był taki aby zakończyć zawody bez porażki. I tak też się stało. Choć Szamotuły prowadziły od początku 0-1 końcowy wynik to 2-1 dla Polonii! A zwycięską bramkę Filip Kaczmarek zdobył prawie z syreną kończącą mecz.
Podsumowując poloniści zdobyli 17 punktów w 7 spotkaniach na co złożyło się 5 zwycięstw i dwa remisy. Polonia jako jedyny zespół nie doznała porażki na tym turnieju i jako jedyna pokonała zwycięzcę turnieju Nielbę I, która o jeden punkt wyprzedziła nasz zespół. Niestety dwa remisy są gorsze niż jedna porażka jeśli chodzi o system ligowy rozgrywek. Mimo tego nasz zespół wykonał w tym dniu kawał dużej pracy i w tych jakże wyczerpujących rozgrywkach wytrwał do końca zdobywając drugie miejsce w silnie obsadzonym turnieju. Dało się na pewno zauważyć że treningi zimowe na sali oraz obóz przynoszą efekty. Polonia z Wągrowca wywiozła puchar za drugie miejsce oraz kolejne jakże ważne zdobyte doświadczenie. Ozdobą tego turnieju była korona króla strzelców, którą zdobył Filip Kaczmarek. „Kaka” w 7 rozegranych spotkaniach zdobył aż 16 bramek co było wspaniałym wyczynem tego zawodnika. Już w najbliższą sobotę w hali LO w Środzie turniej POLONIA CUP. Zapraszamy wszystkich kibiców Polonii od godziny 10.
Klasyfikacja końcowa:
1. Nielba Wągrowiec I
2. POLONIA ŚRODA
3. AP Błękitni Owińska
4. Mieszko Gniezno
5. FA Piła
6. SPN Szamotuły
7. Lechia Kostrzyn
8. Nielba Wągrowiec II
W turnieju zagrali: S. Ciesielski, R. Rubach, D. Boniecki, F. Łasocha, F. Kaczmarek, J. Szymczak, M. Janiszewski, A. Krotofil, J. Lammel
Najnowsze aktualności
-
12.10.2020
Wysoka porażka rezerw
W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.
-
10.10.2020
Seria bez porażki nadal trwa
W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.
-
09.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
07.10.2020
Weekend w doborowym towarzystwie (2011)
W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.
-
07.10.2020
Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu
‼️UWAGA‼️Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu. -
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.






















































