12.06.2012
Młodzicy zostali vi-ce mistrzami okręguW niedzielę 10 czerwca zespół młodzików rozegrał kolejne spotkanie w grupie mistrzowskiej. Tym razem na boisko w Środzie zawitała drużyna Polonii Chodzież. Po ciekawym meczu nasi zawodnicy zasłużenie pokonali gości 4:2. Tym samym Poloniści zrewanżowali się rywalom za porażkę 2:4 w Chodzieży. Zwycięstwo to także zapewniło naszym młodym graczom zajęcie na koniec rozgrywek II miejsca w tabeli w grupie mistrzowskiej, a tym samym zdobycie vi-ce mistrzostwa okręgu młodzików D-2, mimo iż do rozegrania został jeszcze jeden zaległy mecz z Błękitnymi Owińska.
Spotkanie zostało rozegrane na dolnym boisku Centrum Treningowego Polonii. Od samego początku meczu zdecydowaną przewagę posiadali Poloniści, którzy swoimi szybkimi i kombinacyjnymi akcjami często zagrażali bramce gości. Gra Polonii w tym dniu mogła się podobać, wszyscy zawodnicy od samego początku do końca zdecydowanie walczyli i zostawili wiele zdrowie na boisku. W meczu wyróżnili się boczni obrońcy, którzy swoimi ofensywnymi wejściami stwarzali wiele zagrożenia w polu karnym gości. Pierwsza bramka padła dopiero w 19 minucie po ładnym przeżucie piłki ze środka pola przez Macieja Chudego na prawą stronę do Mateusza Wujka, który pobiegł w kierunku bramki i precyzyjnym strzałem uderzył w samo okienko. Wcześniej swoje dobre okazje mieli Grzegorz Małolepszy uderzeniem z dystansu, Wojciech Łuczak uderzeniem głową oraz Bartosz Bartkowiak, którego strzał z rzutu wolnego był niecelny, oraz Maciej Chudy, który mocnym uderzeniem minimalnie z pola karnego chybił. W 23 minucie kolejna znakomita sytuacja Mateusza Wujka kończy się niecelnym uderzeniem. W ostatniej minucie natomiast bardzo ładna akcja Polonii zakończyła się bramką. Kacper Furmanek przedostał się prawą stroną boiska zagrał do Kacpra Szymczaka, który odegrał na linii pola karnego do Macieja Chudego, a nasz napastnik mocnym strzałem ulokował piłkę w siatce bramki. W tej części goście próbowali kilka razy zaatakować, lecz większego zagrożenia pod naszą bramką nie mieli. Po przerwie trener Polonii dokonał kilku zmian. Niestety w 15 sekundzie tracimy bramkę. Strata piłki w środku pola, długie podanie gości do przodu, niepewna interwencja naszego obrońcy oraz bramkarza doprowadza do zdobycia gola przez Polonię Chodzież ładnym lobem. Po tej stracie Polonia szybko chciała zdobyć kolejną bramkę, lecz w 29 minucie sytuacja sam na sam z bramkarzem Kacpra Szymczaka kończy się dobrą interwencją zawodnika z Chodzieży. W 32 minucie doskonałe podanie Grzegorza Małolepszego do Macieja Chudego, który wychodzi na pojedynek jeden na jeden z bramkarzem i zdobywa swoją drugą bramkę. W 40 minucie ładna indywidualna akcja Bartosza Bartkowiaka w polu karnym daje kolejną bramkę. Rozluźnieni takim wynikiem meczu Poloniści dopuścili gości pod nasze pole karne. W 46 minucie uderzenie napastnika z Chodzieży broni nasz rezerwowy bramkarz. Jednak już minutę później po rzucie rożnym goście uderzeniem głową z 4 metrów zdobywają swoją drugą bramkę. W ostatniej minucie Mateusz Wujek po dośrodkowaniu Wojtka Łuczaka nie trafia w piłkę i mecz kończy się zasłużonym zwycięstwem Polonii Środa 4:2.
Zwycięstwo to mimo, iż do rozegrania Polonii został jeszcze jeden mecz w środę 13 czerwca w Owińskach z Błękitnymi o godz. 17.00, dało vi-ce mistrzostwo okręgu. Nasi piłkarze ulegli tylko Warcie Poznań. Wszystkim zawodnikom oraz trenerowi Robertowi Halaburdzie gratulujemy tak znakomitego wyniku.
Polonia wystąpiła w składzie:
Łukasz Spychała – Kacper Furmanek, Marcel Graczyk, Patryk Ratajczak, Jakub Maliński – Kacper Grabowski, Bartosz Bartkowiak, Grzegorz Małolepszy – Wojciech Łuczak, Maciej Chudy, Mateusz Wujek.
Na zmiany wchodzili: Szymon Glabus, Kacper Szymczak, Kacper Gołębiewski, Patryk Sokowicz, Bartosz Widera, Filip Radek, Arkadiusz Cywiński.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































