22.09.2013
Młodzicy wygrali z Błękitnymi OwińskaW trzeciej kolejce Polonia grała na wyjeździe z Błękitnymi Owińska.
Gospodarzami spotkania był zespół Błękitnych Owińska. Od pierwszego gwizdka sędziego Polonia ruszyła do ataków. Już w 1’ spotkania nasz zespół wykonywał rzut rożny i mógł zdobyć bramkę, lecz na drodze piłki do bramki stanął obrońca gospodarzy. Minutę później rzut różny wykonywali Błękitni – strzał napastnika obronił D.Nyczak. W 6’ meczu Polonia straciła bramkę. Zawodnik Błękitnych próbował wrzucić piłkę w pole karne, która odbiła się od M.Szafrańskiego i wpadła do bramki zaskakując D.Nyczaka. W 14’ meczu Błękitni podwyższyli na 2-0 wyprowadzając szybki kontratak prawą strona boiska. Minutę później Polonia wykonywała rzut wolny z lewej strony boiska, lecz strzał A.Białkowskiego padł łupem golkipera Błękitnych. W 18’ spotkania Błękitni zdobyli trzecią bramkę, ponownie po akcji prawą stroną boiska. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie. Błękitni przeważali i na przerwę schodzili zasłużenie prowadząc 3-0. Po przerwie Polonia ruszyła do odrabiania strat. W już w 1’ drugiej połowy Polonia wykonywała rzut wolny bezpośredni w okolicach 20 metra, lecz strzał F.Michalaka obronił bramkarz gospodarzy. W 31’ Polonia zdobyła kontaktowego gola. Autorem bramki był F.Michalak, który wykorzystał zbyt słabe wybicie obrońcy Błękitnych i posłał piłkę do bramki. W 34’ Błękitni odpowiedzieli strzałem na bramkę głową (minimalnie niecelnym) po dośrodkowaniu z lewej strony boiska. W 45’ meczu Polonia miała okazje na zmianę wyniku. Strzał z dystansu M.Szafrańskiego odbił przed siebie bramkarz Błękitnych. W 49’ meczu gospodarze zmarnowali okazje na 4-1. W odpowiedzi Polonia w ostatniej minucie meczu mogła zmniejszyć rozmiary porażki. Strzał A.Białkowskiego po dośrodkowaniu M.Bartkowiaka minimalnie przeszedł obok słupka. W rezultacie Polonia poniosła porażkę 3-1, „przespała” pierwszą połowę, a w drugiej, choć zagrała znacznie lepiej, zabrakło szczęścia i skuteczności.
Polonia wystąpiła w składzie: D.Nyczak, M.Szafrański, W.Piechota, J.Grześkowiak, A.Białkowski, M.Bartkowiak, D.Bartkowski, D.Lisiewicz, D.Maćkowiak, F.Michalak, D.Mostowski, P.Mąderek, M.Szafrański, P.Kurnatowski, J.Kiel.
Najnowsze aktualności
-
15.09.2017
Orlico gra z nami!
Kolejną firmą, która zdecydowała się nawiązać z nami współpracę jest Orlico. Orlico gra z nami!
-
14.09.2017
Materiały wideo z meczu PP
Prezentujemy skrót meczu Pucharu Polski naszych juniorów ze Stellą Luboń oraz wypowiedź pomeczową trenera zespołu Waldemara Grześkowiaka.
-
14.09.2017
ALJAS Development gra z nami!
Z nieukrywaną przyjemnością możemy potwierdzić, że kolejnym partnerem, który zdecydował się nawiązać z nami współpracę i nas wesprzeć jest Aljas Development.
-
14.09.2017
Kamil Rybiński poprowadzi mecz z Górnikiem
Kamil Rybiński z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z Górnikiem Konin. Na liniach pomagać będą mu Grzegorz Górski i Łukasz Buda. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
14.09.2017
T. Dłużyk: Będziemy maksymalnie skoncentrowani
Przed nami spotkanie z Górnikiem Konin. Poprosiliśmy więc trenera Polonii Środa aby opowiedział trochę o przygotowaniach zespołu do tego meczu, a także o taktyce jaką planuje przyjąć na mecz z Górnikiem.
-
13.09.2017
Juniorzy grają dalej
Juniorzy starsi Polonii Środa pokonali dziś na własny boisku Stellę Luboń 4:1 (1:1) i awansowali do kolejnej rundy okręgowego Pucharu Polski. Bramki dla naszego zespołu strzelali: Robert Szymczak dwie (40` i 70`), Wojciech Leporowski (52`) i Kacper Gołębiewski (79`).
-
13.09.2017
Ubezpieczenie dla zawodników
Od obecnego sezonu nasz Klub proponuje swoim zawodnikom ubezpieczenie w trzech wariantach. Zachęcamy do skorzystania z oferty. W przypadku powstania urazu otrzymają Państwo zwrot kosztów leczenia do kwoty wybranego wariantu.
-
13.09.2017
Trzech polonistów w kadrze
Trzech zawodników Polonii Środa z rocznika 2004 otrzymało powołanie na kontrolną grę wewnętrzną kadry wojewódzkiej 2004 która odbędzie się 20 września w Popowie koło Wronek.























































