18.03.2012
Młodzicy pokonują Płomień NeklaW sobotę 17 marca zespół młodzików Polonii Środa rozegrał kolejny mecz sparingowy. Poloniści po ponownie dobrym meczu pokonali zespół Płomienia Nekla 5:1.
Spotkanie odbyło się w Środzie Wlkp. na boisku hokejowym ze sztuczna trawą przy bardzo ładnej, słonecznej i ciepłej pogodzie. Mecz wg wcześniejszych ustaleń trwał 2 razy po 30 minut.
Od samego początku Poloniści osiągnęli przewagę i zdecydowanie prowadzili grę, grając przeciwko zespołowi o rok i o 2 lata starszym. Akcje Polonistów były ładne i składne co mogło podobać się przybyłym na boisko kibicom. Już w pierwszych minutach gry Polonia mogła objąć prowadzenie lecz uderzenie Macieja Chudego pewnie broni bramkarz. Chwilę później uderzenie Bartosza Bartkowiaka z rzutu wolnego przechodzi obok słupka. Jednak w 9 minucie po ładnej akcji i asyście Bartosza Bartkowiaka, Maciej Chudy otwiera wynik meczu i Polonia prowadzi zasłużenie 1:0. Po zdobyciu bramki nadal przeważają Poloniści, którzy opanowali środek boiska. W 19 minucie Poloniści przeprowadzają kolejną akcję i w sytuacji 2 na 1 obrońca Nekli zagrywa piłkę ręką w polu karnym. Pewnym wykonawcą rzutu karnego jest Bartosz Bartkowiak. Po stracie drugiej bramki obudzili się zawodnicy gości, którzy przeprowadzili kilka akcji. Sytuacje te jednak kończyły się na dobrze grającej naszej obronie. Jednak w 27 minucie uderzenie z rzutu wolnego z około 25 metrów w wykonaniu Płomienia Nekla trafia w poprzeczkę naszej bramki. Polonia mogło jeszcze kilkakrotnie podwyższyć wynik meczu za sprawą Macieja Chudego, Kacpra Szymczaka i Kacpra Grabowskiego lecz uderzenia naszych zawodników pewnie bronił bramkarz gości.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Polonia ciągle jest zespołem przeważającym i prowadzącym grę mimo zmianom jakie dokonał trener młodzików. Poloniści starali się dłużej utrzymywać przy piłce i rozgrywać akcje także w bocznych strefach boiska, co przynosiło wymierne korzyści. Mimo kilku dobrych sytuacji nie udaje się w pierwszym fragmencie drugiej połowy pokonać bramkarza z Nekli. Ta sztuka udaje się jednak przeciwnikom, którzy długim podaniem uruchamiają swojego napastnika, a ten w pojedynku sam na sam z naszym bramkarzem zdobywa kontaktową bramkę. Strata tej bramki podziałała jak zimny prysznic na naszych zawodników, którzy w przeciągu następnych 10 minut aż 3-krotnie trafiają do bramki rywala. Najpierw Maciej Chudy wpisuje się na listę strzelców po podaniu Wojciecha Łuczaka. Kilka chwil później Kacper Szymczak dobija uderzenie Macieja Chudego z najbliższej odległości. A wynik meczu ustala Maciej Chudy, który odbiera piłkę rywalom w środku pola i po indywidualnej akcji zdobywa swoja 3 bramkę w tym meczu. Goście także maja swoje szanse jednak najpierw znakomitą interwencją popisuje się nasz bramkarz Łukasz Spychała, a kilka chwil później w dogodnej sytuacji zawodnicy z Nekli uderzają obok bramki. Pod koniec meczu indywidualna akcja w wykonaniu Kacpra Gołębiewskiego kończy się nie celnym strzałem, tak samo jak uderzenie z dystansu Patryka Ratajczaka. Ostatecznie Polonia po dobrej grze pokonuje zasłużenie Płomień Nekla 5:1.
Młodzicy wystąpili w składzie:
Łukasz Spychała – Jakub Maliński, Patryk Ratajczak, Marcel Graczyk, Patryk Sokowicz – Bartosz Bartkowiak, Kacper Gołębiewski, Kacper Szymczak – Grzegorz Małolepszy, Wojciech Łuczak, Maciej Chudy,
Na zmiany wchodzili: Kacper Murawski, Kacper Grabowski, Kacper Furmanek, Bartosz Widera, Filip Radek, Marcin Skibiński, Arkadiusz Cywiński.
Kolejne mecze sparingowe Poloniści rozegrają wg planu:
- 21 marca (środa) godz. 17.00 – Unia Swarzędz w Swarzędzu;
- 24 marca (sobota) godz. 11.00 – Grom Golina w Środzie Wlkp.;
- 27 marca (wtorek) godz. 15.00 – Kadra WZPN 2000 w Błażejewku. W tym meczu zespół wystąpi w składzie z zawodnikami z rocznika 2000 i 1999.;
- 29 marca (czwartek) godz. 16.00 – Kotwica Kórnik w Kórniku.
Natomiast zmagania ligowe młodzicy, którzy wystąpią w grupie mistrzowskiej, rozpoczną meczem z Nielbą Wągrowiec w dniu 31 marca (sobota) o godz. 11.00 na boisku w Środzie.
Zdjęcia z sobotniego spotkania młodzików można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































