09.11.2015
Młodzicy pewni awansu (2003)W sobotę 7 listopada zespół Młodzika starszego udał się do Kórnika, gdzie podejmowani byli przez Avie Kamionki. Było to spotkanie w ramach 9 kolejki spotkań WZPN i w tym meczu poloniści mogli sobie już zapewnić awans do grupy mistrzowskiej.
W pierwszej rundzie Polonia na własnym boisku pokonała rywali z Kamionek aż 14:1 więc w tym meczu wyraźnym faworytem byli wychowankowie ze Środy.
Jak też przystało na faworyta i drużynę na miarę grupy mistrzowskiej, poloniści nie pozwalali piłkarzom Avii wyjść ze swojej połowy. Z przebiegu czasu, chłopcy z Kamionek na średzką połowę przeszli dopiero w 12 minucie, uzyskując rzut różny.
Przechodząc natomiast do ataków Polonii, to zaczęły się wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego. Poloniści widząc znaczną przewagą nad rywalem, próbowali wejść z piłką do bramki, ale przez pierwsze kilka minut, dzielnie dostępu do niej strzegli obrońcy jak i bramkarz. Trwało to do 4 minuty, gdy zamieszanie pod bramką gospodarzy wykorzystał Witek Moroz, dając prowadzenie dla ekipy ze Środy Wlkp. Między pierwszą, a drugą bramką, minęło sporo czasu, gdyż Kacper Cyka swoje pierwsze trafienie zaliczył dopiero w 16 minucie, otrzymując piłkę w bocznym sektorze boiska i zmierzając z nią w pole karne, posłał futbolówkę w kierunku dalszego słupka i w ten sposób Polonia prowadziła 0:2. W między czasie średzcy piłkarze tworzyli sobie wiele sytuacji, ale większość z nich kończyła się strzałami obok bramki lub dobrą interwencją golkipera z Kamionek, m.in. po strzale głową Kamila Tabaczki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
Po drugiej bramce, worek się otworzył i do przerwy nasi piłkarze zdobyli jeszcze 4 bramki. W 17 minucie znów do bramki Avii znów trafił Kacper Cyka, który dobił wcześniejszy strzał Stasia Kornaszewskiego. Dwie minuty później było już 0:4, a tym razem po bardzo ładnej akcji rozpoczętej przez Michała Kościelniaka, który dostrzegł w środkowej strefie Witka Moroza, ten przyjmując piłkę wypuścił prawą stroną Marcelka Scholza. Marcel zbiegł z piłką do środka i strzałem lewą nogą zza pola karnego, pokonał bramkarza.
Wynik na 0:5 dla Polonii w 23 minucie podwyższył Adam Rozwora, który mocnym strzałem zza pola karnego, zaskoczył bramkarza który był zasłonięty przez swoich kolegów i nie zauważył jak tuż obok jego nóg, piłka wpadła do bramki.
W 25 minucie kolejną bramkę dla naszego zespołu zdobył Dawid Litke, który obsłużony został przez Adama Rozworę i Dawid tylko dołożył nogę, aby skierować futbolówkę do bramki.
Do przerwy poloniści prowadzili sześcioma bramkami i nie zapowiadało, aby po przerwie Avia mogła odrobić straty. W trakcie przerwy doszło do kilku zmian w szeregach zespołu ze Środy i zawodnicy mogli zagrać na nowych dla nich pozycjach.
Po wznowieniu gry, mecz wyglądał podobnie jak w pierwszej części, czyli znaczna przewaga Polonii, zarówno w posiadaniu piłki jak i przebywania na połowie rywala z tym, że nasi sobotni rywale w pierwszej części nastawieni byli na zagęszczanie przedpola i bronienie dostępu do swojej bramki, tak w drugiej połowie liczyli na kontratak i dwójka napastników czekała na połowie boiska na szansę zdobycia chociaż bramki honorowej. Kilka razy udało im się wyjść z atakiem, ale dobrze w bramce spisywał się Wiktor Król, który miał więcej pracy niż Sebastian Łopatka w pierwszej połowie.
W 34 minucie bramkę dla Polonii zdobył Dawid Litke wykorzystując dośrodkowanie Jasia Kasprzyka, który na krótko rozegrał rzut różny z Mikołajem Szymanowskim.
Ósmą bramkę zdobył Kacper Cyka, a miało to miejsce w 46 minucie meczu. Tym razem poloniści zdobyli bramkę po błędach zarówno obrońcy jak i bramkarza Avii, a Witek ten błąd wykorzystał i podał piłkę do Kacpra, który kopnął futbolówkę do pustej bramki. W 56 minucie po faulu na naszym piłkarzu, sędzia podyktował rzut wolny, który podyktowany został minimalnie za linią pola karnego. Do wykonania tego stałego fragmentu było wielu chętnych, nawet Adam Rozwora, który od kilku minut siedział już na ławce rezerwowych. Szybka zmiana i na boisku pojawił się Adam, który pewnym strzałem pokonał bramkarza oraz gęsty mur przed nim ustawiony. Po strzale Adam znów zszedł z boiska, a Polonia mimo wysokiego prowadzenia, wciąż chciała więcej. W 59 minucie znów seria błędów bramkarza jak i obrońców z Kamionek, a ten błąd wykorzystał Filip Półrolniczak, który odbierając piłkę bramkarzowi, wbił ją z najbliższej odległości do pustej bramki. Chwilę później sędzia zakończył to spotkanie które wyraźnie wygrała średzka Polonia.
Wynik końcowy: Avia Kamionki 0:10 Polonia Środa i tym samym wychowankowie średzkiego klubu przed rozegraniem ostatniej kolejki, zapewnili sobie awans do wiosennych rozgrywek w grupie mistrzowskiej w której na pewno rywalizować będziemy z: UKS II Śrem, Nielbą Wągrowiec, Akademią Reissa, UKS Dyskobolią Grodzisk, Lechem Poznań oraz Canarinhos Skórzewo. Nadal walka toczy się w grupie 1, pomiędzy Liderem Swarzędz i MKS Trzemeszno, ale patrząc na układ w tabeli i ostatnią kolejkę spotkań, większe szanse na awans ma drużyna ze Swarzędza.
Polonia wystąpiła w składzie
S. Łopatka, F. Półrolniczak, M. Kościelniak, K. Tabaczka, S. Kornaszewski, W. Moroz, A. Rozwora, M. Scholz, K. Cyka, W. Król, J. Kasprzyk, M. Szymanowski, J. Szymczak, D. Litke
Najnowsze aktualności
-
04.06.2016
Bezbramkowy remis we Wronkach (1999/00)
Po przegranym meczu z Wartą Poznań nasi juniorzy młodsi rozegrali zaległy mecz z zespołem Błękitnych Wronki skąd przywieźli bezbramkowy remis. Spotkanie dobyło się w czwartek 2 czerwca.
-
03.06.2016
Grają poloniści
W najbliższy weekend, ze względu na odwołane spotkanie trzecioligowe pierwszego zespołu, osiem zespołów Polonii Środa rozegra swoje spotkania ligowe. Siedem spotkań odbędzie się na boiskach rywali, a tylko jedno spotkanie – mecz rezerw – odbędzie się na boisku Centrum Sportu i Rekreacji Stadion Średzki.
-
03.06.2016
MECZ ZE STARTEM ODWOŁANY
Nie dojdzie do skutku sobotnie spotkanie 30 kolejki III ligi w którym średzka Polonia miała się zmierzyć na własnym boisku ze Startem Warlubie. W związku z rezygnacją z gry klubu Start Warlubie w meczu 30 kolejki III Wydział Gier i Ewidencji Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej odwołał to spotkanie, a zespołowi Polonii został przyznany walkower i trzy punkty trafiają na nasze konto.
-
02.06.2016
Obsada sędziowska XXX kolejki III ligi
Dawid Maciejewski z Poznania poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa ze Startem Warlubie. Asystować na liniach będą mu Adam Szuda i Kamil Danielczyk. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
01.06.2016
Kolejny rekord Adriana Lisa
Adrian Lis to pewny punkt średzkiego zespołu w obecnym sezonie. Nie tak dawno temu informowaliśmy że średzki bramkarz pozostawał nie pokonany w rozgrywkach ligowych przez 657 minut. Ale to nie wszystkie bramkarskie wyczyny naszego zawodnika w tym sezonie. W meczu z Kujawianką Izbica Kujawska Adrian Lis po raz kolejny nie dał się pokonać z rzutu karnego, a była to w sumie szósta jedenastka obroniona przez naszego zawodnika.
-
01.06.2016
Nabór do grup młodzieżowych Polonii
W dniu 30 maja, trener grup młodzieżowych średzkiej Polonii Mariusz Kułak, wybrał się do kilku szkół podstawowych w naszym powiecie, aby tam zachęcać zarówno chłopców jak i dziewczynki do udziału w treningach piłkarskich w naszym klubie. Średzki trener odwiedził szkoły w Krzykosach, Pięczkowie, Sulęcinie, Sulęcinku oraz w Boguszynie, a w kolejnych dniach odwiedzi także inne szkoły w powiecie średzkim.
-
31.05.2016
Zmagania skrzatów
29 maja średzki zespół skrzatów udał się na kolejny turniej skrzatów tym razem do Śremu. W turnieju udział mogły wziąć roczniki 2010 i młodsi. W turnieju miało wziąć 16 zespołów, niestety nie wszystkie zespoły się zjawiły. Według rozpiski drużyny były podzielone na cztery grupy, a w każdej z grup po 4 zespoły. Mecze w grupach odbywały się w systemie każdy z każdym. Po rozegraniu wszystkich meczy grupowych drużyny zostały podzielone na kolejne grupy według miejsc na których się uplasowały w tabeli.
-
31.05.2016
Punkty odpłynęły z Wartą (2000/01)
W niedzielę 29 maja druga drużyna juniorów młodszych podejmowała na własnym boisku Wartę Poznań. Mecz ten rozpoczął serię pięciu spotkań co trzy dni, tak więc czekają naszych piłkarzy ciężkie dwa tygodnie.






















































