OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

09.11.2015

Młodzicy pewni awansu (2003)

W sobotę 7 listopada zespół Młodzika starszego udał się do Kórnika, gdzie podejmowani byli przez Avie Kamionki. Było to spotkanie w ramach 9 kolejki spotkań WZPN i w tym meczu poloniści mogli sobie już zapewnić awans do grupy mistrzowskiej. 

W pierwszej rundzie Polonia na własnym boisku pokonała rywali z Kamionek aż 14:1 więc w tym meczu wyraźnym faworytem byli wychowankowie ze Środy.

Jak też przystało na faworyta i drużynę na miarę grupy mistrzowskiej, poloniści nie pozwalali piłkarzom Avii wyjść ze swojej połowy. Z przebiegu czasu, chłopcy z Kamionek na średzką połowę przeszli dopiero w 12 minucie, uzyskując rzut różny.

Przechodząc natomiast do ataków Polonii, to zaczęły się wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego. Poloniści widząc znaczną przewagą nad rywalem, próbowali wejść z piłką do bramki, ale przez pierwsze kilka minut, dzielnie dostępu do niej strzegli obrońcy jak i bramkarz. Trwało to do 4 minuty, gdy zamieszanie pod bramką gospodarzy wykorzystał Witek Moroz, dając prowadzenie dla ekipy ze Środy Wlkp. Między pierwszą, a drugą bramką, minęło sporo czasu, gdyż Kacper Cyka swoje pierwsze trafienie zaliczył dopiero w 16 minucie, otrzymując piłkę w bocznym sektorze boiska i zmierzając z nią w pole karne, posłał futbolówkę w kierunku dalszego słupka i w ten sposób Polonia prowadziła 0:2. W między czasie średzcy piłkarze tworzyli sobie wiele sytuacji, ale większość z nich kończyła się strzałami obok bramki lub dobrą interwencją golkipera z Kamionek, m.in. po strzale głową Kamila Tabaczki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Po drugiej bramce, worek się otworzył i do przerwy nasi piłkarze zdobyli jeszcze 4 bramki. W 17 minucie znów do bramki Avii znów trafił Kacper Cyka, który dobił wcześniejszy strzał Stasia Kornaszewskiego. Dwie minuty później było już 0:4, a tym razem po bardzo ładnej akcji rozpoczętej przez Michała Kościelniaka, który dostrzegł w środkowej strefie Witka Moroza, ten przyjmując piłkę wypuścił prawą stroną Marcelka Scholza. Marcel zbiegł z piłką do środka i strzałem lewą nogą zza pola karnego, pokonał bramkarza.

Wynik na 0:5 dla Polonii w 23 minucie podwyższył Adam Rozwora, który mocnym strzałem zza pola karnego, zaskoczył bramkarza który był zasłonięty przez swoich kolegów i nie zauważył jak tuż obok jego nóg, piłka wpadła do bramki.

W 25 minucie kolejną bramkę dla naszego zespołu zdobył Dawid Litke, który obsłużony został przez Adama Rozworę i Dawid tylko dołożył nogę, aby skierować futbolówkę do bramki.

Do przerwy poloniści prowadzili sześcioma bramkami i nie zapowiadało, aby po przerwie Avia mogła odrobić straty. W trakcie przerwy doszło do kilku zmian w szeregach zespołu ze Środy i zawodnicy mogli zagrać na nowych dla nich pozycjach.

Po wznowieniu gry, mecz wyglądał podobnie jak w pierwszej części, czyli znaczna przewaga Polonii, zarówno w posiadaniu piłki jak i przebywania na połowie rywala z tym, że nasi sobotni rywale w pierwszej części nastawieni byli na zagęszczanie przedpola i bronienie dostępu do swojej bramki, tak w drugiej połowie liczyli na kontratak i dwójka napastników czekała na połowie boiska na szansę zdobycia chociaż bramki honorowej. Kilka razy udało im się wyjść z atakiem, ale dobrze w bramce spisywał się Wiktor Król, który miał więcej pracy niż Sebastian Łopatka w pierwszej połowie.

W 34 minucie bramkę dla Polonii zdobył Dawid Litke wykorzystując dośrodkowanie Jasia Kasprzyka, który na krótko rozegrał rzut różny z Mikołajem Szymanowskim.

Ósmą bramkę zdobył Kacper Cyka, a miało to miejsce w 46 minucie meczu. Tym razem poloniści zdobyli bramkę po błędach zarówno obrońcy jak i bramkarza Avii, a Witek ten błąd wykorzystał i podał piłkę do Kacpra, który kopnął futbolówkę do pustej bramki. W 56 minucie po faulu na naszym piłkarzu, sędzia podyktował rzut wolny, który podyktowany został minimalnie za linią pola karnego. Do wykonania tego stałego fragmentu było wielu chętnych, nawet Adam Rozwora, który od kilku minut siedział już na ławce rezerwowych. Szybka zmiana i na boisku pojawił się Adam, który pewnym strzałem pokonał bramkarza oraz gęsty mur przed nim ustawiony. Po strzale Adam znów zszedł z boiska, a Polonia mimo wysokiego prowadzenia, wciąż chciała więcej. W 59 minucie znów seria błędów bramkarza jak i obrońców z Kamionek, a ten błąd wykorzystał Filip Półrolniczak, który odbierając piłkę bramkarzowi, wbił ją z najbliższej odległości do pustej bramki. Chwilę później sędzia zakończył to spotkanie które wyraźnie wygrała średzka Polonia.

Wynik końcowy: Avia Kamionki 0:10 Polonia Środa i tym samym wychowankowie średzkiego klubu przed rozegraniem ostatniej kolejki, zapewnili sobie awans do wiosennych rozgrywek w grupie mistrzowskiej w której na pewno rywalizować będziemy z: UKS II Śrem, Nielbą Wągrowiec, Akademią Reissa, UKS Dyskobolią Grodzisk, Lechem Poznań oraz Canarinhos Skórzewo. Nadal walka toczy się w grupie 1, pomiędzy Liderem Swarzędz i MKS Trzemeszno, ale patrząc na układ w tabeli i ostatnią kolejkę spotkań, większe szanse na awans ma drużyna ze Swarzędza.

Polonia wystąpiła w składzie

S. Łopatka, F. Półrolniczak, M. Kościelniak, K. Tabaczka, S. Kornaszewski, W. Moroz, A. Rozwora, M. Scholz, K. Cyka, W. Król, J. Kasprzyk, M. Szymanowski, J. Szymczak, D. Litke

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.