01.10.2025
Młodzicy nie zapunktowali (2014)
Ostatnie dni nie były udane dla zespołów rocznika 2014. Pierwsza drużyna rywalizująca w lidze wojewódzkiej najpierw po ciekawym meczu przegrała 2:4 (1:1) z APR Lampart Poznań, a dwa gole dla Polonii strzelił Karol Krawczewski. W środę natomiast Poloniści przegrali 2:8 (0:4) z Polonią 1912 Leszno w zaległym meczu. Bramki zdobyli Franciszek Czaja i Mikołaj Mielcarek. Drugi zespół w sobotę przegrał 3:6 (2:3) z Victorią Września.
Polonia 2014: 1. liga wojewódzka D2
27 września 2025, godz. 17:00 - Poznań
APR Lampart Poznań 4:2 (1:1) Polonia Środa Wielkopolska
Sebastian Tórz 28, Mikołaj Ożóg 45, Adam Cebulski 49, Aleksander Malicki 60 - Karol Krawczewski 35, 63
Polonia: 1. Piotr Zys - 3. Wojciech Włodarczyk, 5. Franciszek Czaja, 9. Mikołaj Mielcarek, 10. Jakub Narolski, 15. Aleksander Szymoniak, 22. Filip Pietrzak, 25. Karol Krawczewski. 35. Adam Pajchrowski. Grali także: 7. Jan Lewandowski, 11. Witold Artomski, 21. Leon Błaszczyk, 24. Kacper Matuszewski, 28. Antoni Wicher. Trenerzy: Kamil Kudła oraz Łukasz Żegleń.
Polonia 2014: 1. liga wojewódzka D2
1 października 2025, godz. 18:00 - Środa Wielkopolska (boisko CTP1)
Polonia Środa Wielkopolska 2:8 (0:4) Polonia 1912 Leszno
Franciszek Czaja 64, Mikołaj Mielcarek 69 - Aleksander Gimziński 1, 40, 67, Antoni Prozorowski 6, Jan Rydlewski 18, Maciej Roszak 51, Filip Szpak 68, Gustaw Grabarski 75
Polonia: 1. Piotr Zys - 3. Wojciech Włodarczyk, 5. Franciszek Czaja, 9. Mikołaj Mielcarek, 11. Witold Artomski, 15. Aleksander Szymoniak, 20. Michał Zdziennicki, 22. Filip Pietrzak, 25. Karol Krawczewski. Grali także: 7. Jan Lewandowski, 21. Leon Błaszczyk, 35. Adam Pajchrowski. Trenerzy: Kamil Kudła oraz Łukasz Żegleń.
Polonia 2014 II: 2. liga okręgowa D2, gr. 1
27 sierpnia 2025, godz. 11:00 - Września
Victoria Września 6:3 (3:2) Polonia II Środa Wielkopolska
Kacper Mikołajczak 4, 60, Paweł Antczak 6, Oliwier Konieczny 9, Filip Grześkowiak 59, Vincenty Wysakowski 80+1 (s) - Vincenty Wysakowski 14, 18, Filip Grześkowiak 55 (s)
Polonia: 1. Jędrzej Barczak - 6. Ignacy Gręźlikowski, 7. Jan Lewandowski, 8. Vincenty Wysakowski, 9. Aleksander Król, 21. Leon Błaszczyk, 24. Kacper Matuszewski, 28. Antoni Wicher, 30. Adrian Lis. Grali także: 13. Filip Domański. Trenerzy: Kamil Kudła oraz Łukasz Żegleń.
Najnowsze aktualności
-
24.05.2017
Nabór do Akademii Piłkarskiej
W czerwcu w naszej Akademii Piłkarskiej odbędą się dodatkowe nabory do grup młodzieżowych.
-
24.05.2017
O wygranej zadecydowała druga połowa (2004)
W minioną niedzielę zespół młodzika starszego rozegrał kolejne spotkanie rewanżowe w lidze. Poloniści zmierzyli się z drużyną zajmującą 4 lokatę w grupie mistrzowskiej – UKS AP Reissa Poznań.
-
24.05.2017
Pierwsza wyjazdowa porażka
W sobotnie popołudnie rezerwy średzkiej Polonii udały się do Kamionek na hitowe spotkanie z tamtejszą Avią.
-
23.05.2017
2000, 2009, 2015, 2016 - 4 puchary Polonii
Średzka Polonia ma na swoim koncie cztery triumfy w okręgowym Pucharze Polski. W środę nasi piłkarze staną przed szansą by do tego dorobku dołożyć kolejne zwycięstwo. Po raz pierwszy poloniści unieśli puchar w górę w 2000 roku. Ten wyczyn powtórzyli dziewięć lat później, a następnie w 2015 i 2016. Jak do tego dochodziło? Zapraszamy do lektury.
-
23.05.2017
Gramy o piąty Puchar Polski!
Przed szansą na zdobycie piątego w historii Puchar Polski okręgu poznańskiego staną piłkarze Polonii Środa Wielkopolska. W środowe popołudnie średzianie zagrają na wyjeździe z Tarnovią Tarnowo Podgórne.
-
23.05.2017
Żaki Polonii w czwórce (2008)
W piątek 19 maja żaki zagrały swój ostatni turniej, w którym walczyły o awans do najlepszej czwórki w okręgu poznańskim.
-
23.05.2017
Bez punktów z Vitcovią (2005)
W dniu 21 maja 2017 roku na boisku w Środzie Wlkp. druga drużyna Polonii Środa rocznika 2005 rozegrała mecz Vitcovię Witkowo.
-
23.05.2017
Nie dali szans Przemysławowi (2005)
W sobotę 20 maja odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Mecz od początku do końca był pod kontrolą Średzian, a wynik 7:2 mówi sam za siebie.
























































