29.04.2013
Młodzicy nadal niepokonaniW sobotę 27.04.2013r. o godzinie 13:30 w boisku w Miłosławiu kolejne spotkanie ligowe rozegrali młodzicy w ich rywalem była drużyna miejscowego Orlika.
Pierwsze minuty spotkania były nerwowe dla obu zespołów było widać brak koncentracji i dokładności w poczynaniach zwłaszcza graczy ze Środy. Kiepsko spisywała się obrona Polonii, która pozwoliła na przeprowadzenie kilku groźnych akcji przez gospodarzy. Na szczęście dobrze w bramce Polonii spisywał się Łukasz Spychała, który rozegrał kolejny dobry mecz. W 8 minucie świetną akcje przeprowadził B.Bartowiak, który minął kilku rywali i z odległości około 10 metrów uderza na bramkę gospodarzy. Bramkarz jednak broni strzał Bartka lecz wybija piłkę przed siebie a tam świetnie znalazł Mateusz Wujek który otwiera wynik tego spotkania. Kolejną dobrą akcje B.Bartowiak przeprowadza w 23 minucie mijając dwóch rywali i wymieniając piłkę z K.Grabowskim oddaje mierzony strzał po ziemi tuż przy słupku i bramkarz znów jest bez szans. Wydawało się że wynik do przerwy nie ulegnie juz zmianie jednak w ostatniej minucie pierwszej połowy do raz drugi w tym meczu na listę strzelców wpisuje się M.Wujek.
W drugiej połowie meczu było widać zmęczenie gospodarzy którzy w pierwszej połowie stracili dużo sił przeprowadzając kilka groźnych kontrataków. Poloniści mieli więcej miejsca w środku pola co pozwoliło na uspokojenie gry. W trakcie drugiej połowy średzianie mieli kilka dogodnych sytuacji na zdobyciem kolejnych bramek. Swoich sytuacji nie wykorzystali między innymi K.Grabowski i K.Szymczak którzy z najbliższej odległości oddawali strzały prosto w bramkarza. Dopiero w 53 minucie na 4:0 dla Polonii podwyższa drugi raz w tym meczu B.Bartowiak mijając rywali i strzelając na długi słupek nie do obrony dla bramkarza. Niestety w 56 minucie po rzucie wolnych gospodarzy w bramce kapituluje K.Murawski i ostateczny wynik spotkania to 4:1 dla Średzian. Szkoda straconej bramki w samej końcówce meczu. Warto wspomnieć że w 4 meczach Polonia straciła zaledwie 2 bramki.
Polonia wystąpiła w składzie: Spychała, Murawski, Ratajczak P., Ratajczak J., Maliński J., Furmanek, Grabowski, Bartowiak, Widera, Małolepszy, Wujek, Łuczak, Skibiński, Szymczak.
Kolejne spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 11 maja o godzinie 11 w Środzie Wlkp. a rywalem polonistów będzie drużyna Mikołaja Dominowo.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































