26.11.2020
Młodzicy młodsi po rundzie II (2009)Dobiegła końca runda jesienna rozgrywek II ligi w kategorii młodzik młodszy D2. Czas na krótkie podsumowanie.
W grupie rywalizowaliśmy z Kotwicą Kórnik, Victorią Września, Pogonią Książ Wielkopolski oraz Liderem Swarzędz. Krótko przed rozgrywkami z naszej ligi wycofał się zespół Chrobrego Gniezno, tym samym każdy zespół musiał odbyć przymusową pauzę w trakcie rozgrywek. W 8 meczach Polonia zdobyła 18 punktów, nie ponosząc żadnej porażki, 5 razy wygrywając ( 8:3 z Książem, 6:0 z Victorią, 3:0 z Liderem, 7:0 z Książem i 1:0 z Kotwicą) oraz remisując 3 razy (2:2 z Victorią, 1:1 z Kotwicą i 3:3 z Liderem). Bilans bramkowy to 31 bramek zdobytych i 9 straconych.
Przejście z kategorii orlika starszego do młodzika młodszego było sporym wyzwaniem. Zmiana wymiarów boiska, nawierzchni i dodatkowe przepisy gry, które nie występowały w rozgrywkach na orliku początkowo stanowiły problem. Jednak z treningu na trening, z gry kontrolnej na grę i finalnie z meczu ligowego na mecz zawodnicy czują się pewniej. Poprawiliśmy w ostatnim czasie sporo elementów. Świadomość zawodników zdecydowanie wzrosła. Mamy jasne i określone zasady. Chcemy grać w określony sposób i najważniejsze, że próbujemy to wdrażać. Nie zawsze się udaje, czasami mecze wyglądały zupełnie inaczej niż sobie to zakładaliśmy ale cieszy przede wszystkim to, że wyciągamy wnioski i szybko reagujemy na niepowodzenia. Widać chęć do pracy i zaangażowanie.
Piłka nożna powinna cieszyć, sprawiać radość. Po chłopakach widać, że tak jest. Mamy sporo satysfakcji z obserwacji tego procesu. Każdy z zawodników wykonał dobrą pracę, każdy się rozwinął. To była duża przyjemność i mamy nadzieje, że to dopiero początek.
Szczególne podziękowania kierujemy do rodziców, dziadków i bliskich naszych zawodników. Za wsparcie, pomoc w transporcie i wszystko, co pomogło w organizacji i dobrej atmosferze. Zawodnicy bardzo tego potrzebują, często pewnie nie mówią jak bardzo ale Państwa wsparcie jest kluczowe.
Czekamy na kolejne mecze z niecierpliwością. Dobry czas za nami ale do wykonania jeszcze sporo pracy.
Polonia grała w składzie: Bartek Wiczyński, Mikołaj Rauhut, Dawid Gołębiak, Antoni Łukaszewski, Antoni Staszak, Dominik Falgier, Stanisław Wieliński, Kacper Kucharski, Arkadiusz Falgier, Kamil Jankowiak, Wiktor Rozwora, Stanisław Jaskólski, Paweł Kamiński.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































