25.01.2016
Młodzi poloniści po obozie przygotowawczymW dniach od 18-23 stycznia trzy zespoły naszego klubu z rocznika 2003,2004 i 2005 wraz ze swoimi trenerami przebywali na obozie piłkarskim w Niechorzu.
Wszyscy zakwaterowani byli w „Villi Solaris” gdzie właściciele zadbali bardzo o to aby naszym zawodnikom mieszkało się dobrze. Oprócz dobrej bazy noclegowej poloniści smakować mogli pysznych posiłków na stołówce. Na boiska treningowe zawodnicy mieli bardzo blisko, widok na nie był z okien hotelowych. Tylko poniedziałek był luźniejszym dniem podczas całego obozu, gdyż wszyscy po przybyciu na miejsce udali się na długi spacer, aby zwiększyć apetyt przed obiadokolacją. Wieczorem natomiast wszystkie roczniki udały się na halę, gdzie rozegrana została pierwsza część turnieju halowego o Puchar Kierowcy. W tej grze zawodnicy zostali wymieszani rocznikami przez trenerów. Od wtorku już każdy zespół pracował według swojego planu. Poloniści codziennie trenowali po dwa lub trzy razy mając do dyspozycji boisko ze sztuczną nawierzchnią oraz halę sportową. Wieczorami głównie wszyscy skupiali się na wypoczynku korzystając z basenu, sauny oraz na odpoczynku w hotelu kibicując wspólnie naszym piłkarzom ręcznym. W czwartek cała grupa udała się do pobliskiego Rewala, gdzie rocznik 2003 oraz 2004 rozegrali spotkania kontrolne z Błękitnymi Owińska, natomiast rocznik 2005 w tym czasie odbył swój trening na pobliskiej hali sportowej. Popołudniu cała grupa wróciła na obiad do hotelu i resztę dnia spędziła według harmonogramu. W piątek wieczorem dokończony został turniej wewnętrzny o Puchar Kierowcy, a nagrody zwycięzcom wręczył sam kierowca, który szczęśliwie w dwie strony przewiózł naszych zawodników. Warto zaznaczyć że na tym obozie zostało rozegranych kilka gier wewnętrznych między rocznikami, a więc każdy trener mógł indywidualnie kontrolować swoich zawodników. W sobotę po obiedzie cała grupa wyruszyła w drogę powrotną do Środy. Po drodze na naszych chłopców czekała jeszcze jedna niespodzianka – Mc Donalds. Kilka minut po godzinie 20 autobus dotarł na miejsce i 45 zawodników wraz z trenerami wrócili cali i zdrowi.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































