30.08.2021
Minimalna przegrana z AP Reissa (2006)W sobotę 28 sierpnia juniorzy młodsi B2 rozegrali mecz trzeciej kolejki ligowej, a przeciwnikiem polonistów była Akademia Reissa Poznań. Spotkanie zakończyło się minimalną wygraną gości 3-2.
Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando zawodników Akademii Reissa, którzy od samego początku spotkania lepiej weszli w mecz i częściej przebywali z piłką na połowie naszego zespołu. Już w 6 min wyszli na prowadzenie udowadniając swoją wyższość. Poloniści nieco przestraszeni dobrze pracowali w odbiorze, lecz w dalszej kolejności zabrakło utrzymania się przy piłce. Bardzo dobrze nasz zespół wykonywał rzuty rożne po których zagrażał bramce rywala a po jednym z takich dośrodkowań przez Oskara Banaszaka piłkę głową do bramki skierował Kamil Mielcarek, który wygrał pojedynek w powietrzu. Do przerwy zatem był remis.
Po zmianie stron jeszcze więcej się działo. Tym razem obydwa zespoły grały mocno ofensywnie szukając swoich szans w ataku pozycyjnym oraz w ataku szybkim. Przy stanie 1-1 goście wykonywali rzut karny, który został obroniony przez Macieja Nabiałka. Dało to pozytywny impuls w szeregach polonistów, ale niestety w kolejnej akcji przyjezdnym już udało się wyjść ponownie na prowadzenie w meczu 2-1. Odpowiedź naszych zawodników była natychmiastowa i po dobrej wymianie dwójkowej Janka Wójkiewicza z Jakubem Wawroskim ten pierwszy zdobył bramkę na 2-2 i wszystko rozpoczynało się od nowa. Było bardzo dużo walki o każdy metr na boisku, nikt nikomu nie popuszczał i nawet było kilka starć niebezpiecznych, ale bardzo dobrze te zawody sportowe prowadziła trójka sędziowska. Na 10 minut przed końcem goście zdobywają bramkę na 3-2 i pomimo jeszcze kilku dobrych sytuacji dla Polonii nie udało się choćby wywalczyć jednego punktu na własnym terenie.
Polonia zagrała w składzie: D. Kaczmarek – M. Nabiałek, J. Wójkiewicz, O. Górski, K. Bartkowiak, K. Mielcarek, O. Oboda, K. Biadała, O. Banaszak, K. Manicki, A. Wyderkiewicz, J. Wawroski, J. Zaganiaczyk, J. Łoda, P. Hładyszewski, K. Kruk, K. Bartkowiak, M. Wiatr, R. Kozica.
Najnowsze aktualności
-
09.05.2017
Pojedź z nami na finał Pucharu Polski
Klub Sportowy Polonia organizuje dla swoich sympatyków wyjazd na mecz finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym nasza drużyna rywalizować będzie z Tarnovią Tarnowo Podgórne. Spotkanie odbędzie się 24 maja o godzinie 17:00 na stadionie rywali w Tarnowie Podgórnym.
-
09.05.2017
Bez bramek w Jarocinie (2004)
W miniony weekend młodzi zawodnicy z rocznika 2004 prowadzeni przez trenera Radka Falgiera wybrali się do Jarocina na mecz z zespołem Akademii Reissa. Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy przed spotkaniem z kompletem punktów pewnie prowadzili w rozgrywkach. Nasz zespół szukał w tym meczu szansy na zdobycie pierwszych punktów w bieżącej kampanii.
-
08.05.2017
Wyszarpane trzy punkty w Luboniu
W sobotnie popołudnie zawodnicy Polonii II Środa udali się na wyjazdowe spotkanie do Lubonia, aby zmierzyć się z miejscową Stellą.
-
08.05.2017
Rozgromieni przez Wartę (2006)
Wysoką porażką zakończył się wyjazdowy mecz Polonii II 2006 z Wartą Poznań. Spotkanie całkowicie zostało zdominowane przez zespół z Poznania.
-
08.05.2017
Wysoka wygrana z Mikołajem (2005)
W piątek 5 maja w Dominowie o godzinie 16:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego mierzyli się z miejscowym Mikołajem. Poloniści pewnie wygrywają kolejny mecz ligowy 6:2 i utrzymują pozycję lidera swojej grupy.
-
08.05.2017
Remis z Jarotą (2000/01)
W 20 kolejce spotkań juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Jarocina. Dotychczas oba zespoły spotkały się trzy razy i za każdym razem nasi piłkarze byli wyraźnie lepsi, toteż z dużymi nadziejami przystępowali do tego meczu- mimo iż w swoich szeregach mieli czterech zawodników z rocznika 2002.
-
08.05.2017
Jeden punkt z Gromem
W kolejnym meczu ligowym drugoligowy zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Grom Wolsztyn.
-
08.05.2017
Podział punktów z Kaczorami
W sobotnie popołudnie drugi zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Zjednoczonych Kaczory. Mecz rozpoczął się od zmasowanych ataków gospodyń, oblężone przyjezdne nie były w stanie przekroczyć linii środkowej boiska do 10 minuty meczu. Składne akcje jednak nie zakończyły się golem. Parę zmarnowanych akcji polonistek niestety zemściło się w 11 minucie pierwsze wyjście z kontrą i 1-0 dla zawodniczek z Kaczor. Kolejne minuty to walka w środku boiska i faul na zawodniczce Polonii Środa w 31 minucie. Z okolicy 20 metra po rzucie wolnym gola zdobyła Wośkowiak. Wynik do przerwy 1-1.





















































