OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

13.03.2010

Minimalna przegrana na początek

 

 

 

 

 

 

W dniu dzisiejszym na średzkim boisku rozpoczęły się rozgrywki wiosennej rundy sezonu 2009 /2010. W inauguracyjnym spotkaniu Polonia zmierzyła się z zespołem Sokół Pniewy. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości 1: 0  po bramce  Szymona Czerwińskiego w 15 minucie meczu.
 
Drużyny wystąpiły w następujących składach. 
Polonia Środa : Adrian Szkudlarek - Marcin Siwek(61.Paweł Przybyłek)  Tomasz Nawrot  Tomasz Dłużyk(46.Piotr Maleszka)  Ariel Mrowiński(32. Jules Sambou)- Mikołaj Lasek   Łukasz Przybyłek  Maciej Grześkowiak   Krzysztof Błędkowski(70. Bartosz Godziszewski) - Tomasz Rybarczyk  Dmytro Koshakov
Rezerwa: Reszka, Łopatka, Krajewski, Sambou,Godziszewski, Maleszka , Przybyłek
Sokół Pniewy:
Haze, Malinowski, Czerwiński , Maćkowiak, Matouszek, Skrzypek, Galas, Pacyński, Drózd,Weiss, Ozimek
Rezerwy :Budych, Szymański, Sawicki, Matouszek, Stępień.
 
 
 Inauguracja rundy rewanżowej czwartej ligi nie wypadła pomyślnie dla piłkarzy i kibiców Polonii Środa Wielkopolska. Po wyrównanym spotkaniu nasi piłkarze ulegli zespołowi Sokoła 0:1  i trzeba przyznać , że piłkarze z Pniew zagrali naprawdę dobre spotkanie.
Początek spotkania to wzajemne poznawanie się zespołów . Jako pierwsi zaatakowali średzianie , gdy w 9 minucie Maciej Grześkowiak oddał strzał z 25 metrów , który z łatwością obronił Tomasz Haze. W 14 minucie w niegrożnej sytuacji goście wywalczyli rzut rożny . Dość nieoczekiwanie dla kibiców Polonii sytuacja ta zakończyła się bramką dla  Sokoła, gdy do dośrodkowania najwyżej wyskoczył wysoki obrońca z Pniew , Szymon Czerwiński i strzałem głową z 11 metrów pokonał bramkarza Polonii. Piłka po jego strzale skozłowała i wpadła w samo okienko bramki Polonii . 
Poloniści próbowali szybko doprowadzić do wyrównania . W 17 minucie grożnie na bramkę Sokoła uderzał Łukasz Przybyłek lecz bramkarz z Pniew odbił piłkę na rzut rożny . Po kornerze w dogodnej sytuacji do strzału znalazł się Tomek Dłużyk ale jego strzał głową poszybował wysoko nad poprzeczką . 
Goście w tej części spotkania zagrali bardzo agresywnie i atakowali  naszych  obrońców już przy wyprowadzaniu piłki. W 24 minucie po takim ataku piłkę na naszej połówce stracił Ariel Mrowiński i goście znalezli się w dogodnej sytuacji strzeleckiej. Dobrze w tej sytuacji spisał się goalkeeper Polonii i Polonia nadal przegrywała tylko 0:1.
Sześć minut póżniej piłkę na linii pola karnego Sokoła otrzymał Dmytro Koshakov, lecz pospieszył się z oddaniem strzału i piłka po jego uderzeniu minęła w  dużej odległości słupek Sokoła. W 32 minucie meczu boisko musiał opuścić Ariel Mrowiński , który doznał stłuczenia biodra w jednej z akcji Polonii . Zastąpił go debiutujący w naszych barwach senegalczyk , Jules Sambou Fernand.
Kilka minut pózniej poloniści wykonywali rzut rożny, po którym piłka przeleciała wzdłuz linii bramkowej Sokoła ale żaden z polonistów nie potrafił skierować jej do bramki gości i pierwsza połowa meczu zakończyła się zasłużonym prowadzeniem Sokoła Pniewy 1:0 .
W przerwie trener Polonii Ryszard Rybak dokonał drugiej już zmiany w zespole. Boisko opuścił Tomek Dłuzyk a na placu gry pojawił się Piotr Maleszka.
Poloniści od poczatku drugiej części gry mocno zaatakowali ale to pniewianie pierwsi stworzyli stuprocentową sytuację . W 48 minucie meczu po szybkiej kontrze Sokoła, jeden z napastników gości znalazł się sam przed Adrianem Szkudlarkiem lecz nasz bramkarz potrafił wybić piłkę po jego strzale na rzut rożny.
Druga połowa toczyła się głównie na połowie gości , którzy usatysfakcjonowani prowadzeniem ograniczali się do zwartej obrony własnego pola karnego i ewentualnego wyprowadzania kontr. Mimo zagęszczonej obrony gości raz po raz gospodarze dochodzili do groznych sytuacji strzeleckich . W 60 minucie po bardzo ładnej akcji polonistów w pole karne gości wpadł Łukasz Przybyłek, podciągnął piłkę pod linię końcową i próbował płasko dośrodkować . Jeden z zawodników gości instyktownie odbił piłkę, która trafiła w słupek i wyszła w pole gry a kolejny piłkarz Sokoła wybił ją na rzut rożny.
W 61 minucie trener Ryszard Rybak zdjął obrońcę, Marcina Siwka a wprowadził Pawła Przybyłka . Z minuty na minutę rosła przewaga polonistów,którzy nie potrafili jednak przedostać się na pole karne Sokoła .
W 70 minucie za Krzysztofa Błędkowskiego wszedł Bartosz Godziszewski i trzeba przyznać, że ta zmiana wniosła sporo ożywienia w ataki Polonii lecz nie na tyle by przyniosła efekt bramkowy. Do końcowych minut poloniści walczyli o strzelenie chociażby jednej bramki niesieni dopingiem licznie zgromadzonej publiczności ale nasi piłkarze grali zbyt niedokładnie i w końcówce zabrakło im nieco szczęścia aby doprowadzić do wyrównania.
Tym samym początek rundy rewanżowej jest daleki od oczekiwań kibiców  i samych zawodników Polonii. Goście z Pniew zagrali bardzo mądrze, ambitnie i wywalczyli na naszym boisku komplet punktów. Dzisiejsza porażka jest pierwszą przegraną polonistów na własnym boisku w tym sezonie i z pewnością nie tak wyobrażalismy sobie tegoroczny początek sezonu. W dzisiejszym spotkaniu zabrakło naszego najlepszego strzelca, Marcina Duchały, który pauzował za żółte kartki a także kilku innyh piłkarzy . Nie zmienia to jednak faktu , że piłkarze obecni na placu gry powinni osiagnąć bardziej zadowalający wynik.
Lider czwartej ligi, Nordenia Dopiewo odniosła przekonywujące zwycięstwo nad Sokołem Rakoniewice 5:0 i zwiększyła przewagę nad Polonią do czterech punktów. To dopiero pierwsze mecze w tym roku i z tych spotkań nie nalezy wyciągać zbyt daleko idącyh wniosków. W naszej grupie jest co najmniej sześć-siedem zespołów prezentującyh bardzo podobny poziom sportowy i najprawdopodobniej bedziemy świadkami jeszcze wielu niespodzianek , tym bardziej że wiele zespołów jest zagrożonych spadkiem lub rozgrywaniem meczów barażowych.
Mamy nadzieję, że już w najblizszą sobotę średzianie w wyjazdowym meczu ze Spartą Szamotuły potwierdzą swoje aspiracje  do zajęcia jak najwyższej lokaty na koniec sezonu czego im i sobie gorąco życzymy.

Najnowsze aktualności

  • 12.09.2017

    O pełną pulę z Górnikiem

    Przed Polonią Środa Wlkp. kolejna batalia o ligowe punkty przed własną publiczności. Tym razem na średzki stadion zawita Górnik Konin. Spotkanie odbędzie się w sobotę 16 września o godzinie 16:00.

  • 12.09.2017

    Polonistki w kadrze Wielkopolski

    Dwie zawodniczki Polonii Środa – Dominika Hyża i Beata Nowak zostały powołane do Wielkopolskiej Kadry U16. Zgrupowanie rozpocznie się 18 września i potrwa do 20 września, a zakończy je mecz mistrzowski.

  • 12.09.2017

    Strzelcy III ligi

    Za nami 6 kolejek nowego sezonu III ligi. W sumie do tej pory odbyło się 55 spotkań w których zawodnicy strzelili 153 bramki. Daje to średnią 2,83 bramki na mecz. Obecnie klasyfikacji najlepszych strzelców przewodzi Michał Kołodziejski ze Świtu Skolwin i Mateusz Kuzimski z Bałtyku Gdynia którzy już sześciokrotnie wpisywali się na listę strzelców. W czołówce tego zestawienia jest także nasz zawodnik – Krzysztof Bartoszak który zdobył trzy bramki.

  • 12.09.2017

    Na piątkę z Koziołkiem Poznań (2004)

    W sobotę 9 września pierwszy zespół trampkarzy młodszych udał się do Poznania na mecz drugiej kolejki ligowej. Przeciwnikiem polonistów był Koziołek Poznań, który od tego sezonu występuje w roli beniaminka ligi. 

  • 11.09.2017

    Wypowiedzi po Energetyku Gryfino

    Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi trenera Polonii Środa Tomasza Dłużyka i zawodnika pierwszego zespołu Gerarda Pińczuka.

  • 11.09.2017

    Zacięta walka z Zawiszą (2004)

    W sobotę 9 września, o godzinie 11 na boisku w Dolsku kolejny mecz ligowy rozegrał II zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Przeciwnikiem naszych zawodników był zespół Zawiszy Dolsk.

  • 11.09.2017

    MarBud gra z nami

    Miło nam poinformować że do grona firm wspierających nasz Klub dołączyła firma MarBud.

  • 11.09.2017

    Udana inauguracja rozgrywek (2000/01)

    Dopiero w niedzielę 10 września drużyna juniorów starszych zainaugurowała sezon w swojej grupie wyjazdowym meczem z Kłosem Zaniemyśl. Nasi zawodnicy przystąpili do tego spotkania bardzo skoncentrowani i zmobilizowani i praktycznie w pierwszych 23 minutach rozstrzygnęli losy tego meczu na swoją korzyść.  W tej właśnie minucie prowadzili już 4 : 0 , a autorami bramek byli Damian Słabikowski – dwukrotnie, Wojtek Leporowski i raz gospodarze sami pokonali swojego   bramkarza. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.