16.06.2015
Minimalna przegrana na koniec sezonu (2004)W minioną niedzielę orliki starsze naszego klubu zagrały swój ostatni mecz ligowy w sezonie 2014/2015 a przeciwnikiem polonistów była Akademia Futbolu Orły Komorniki. W pierwszym meczu w Środzie lepsza była Polonia wygrywając 3-1.
Dla zawodników urodzonych w 2004 jest to koniec z przygodą na orlikach, ponieważ rozgrywki od nowego sezonu przeniosą się na boiska trawiaste. Przed tym spotkaniem poloniści mieli już zapewnione pierwsze miejsce w grupie, ale na ten mecz jechali po 3 pkt. chcąc zakończyć swoje rozgrywki zwycięstwem. Z drugiej strony zespół gospodarzy też chciał się zrewanżować za porażkę w Środzie. Nasz zespół zaatakował od samego początku i tuż po wznowieniu gry przez gospodarzy Filip Kaczmarek odebrał piłkę zawodnikowi z Komornik i pięknym rajdem z piłką minął trzech zawodników, lecz uderzył prosto w bramkarza. Poloniści już w 1 min powinni prowadzić w tym meczu. W 2 min Adam Krotofil łatwo stracił piłkę w środku boiska i próbując ją odzyskać faulował w tej sytuacji pomocnika gospodarzy. Rzut wolny z dalszej odległości zawodnicy Komornik zamienili na bramkę. Po tej bramce oba zespoły grały nerwowo, bardzo dużo walki było w centralnej części boiska. Trzeba przyznać że do końca pierwszej połowy mecz nie był już ładny piłkarsko zawodnicy obu zespołów po jednym razie otrzymali indywidualne kary za niesportowe zachowanie. Do przerwy wynik 0-1 dla Orłów Komorniki.
Druga połowa nie wniosła niczego dobrego do gry. Stroną przeważającą był zespół Polonii. Zawodnicy Akademii z Komornik nastawili się na kontry a nasz zespół musiał zaatakować aby uzyskać dobry rezultat w tym spotkaniu. Niestety nerwy nie były dobrym doradcą w tym meczu a nasi zawodnicy kolejni już raz dali się wciągnąć w taka grę. Na pewno taka niespokojna gra polonistów miała ogromny wpływ na złą skuteczność naszego zespołu. Bo akcji na strzelenie bramki było mnóstwo, ale brakowało niestety spokoju w wykańczaniu. W 36 min gospodarze po kolejnym rzucie wolnym prowadzili już 0-2. Ta stracona bramka jeszcze bardziej podziałała na nasz zespół, którzy ciągle atakowali i szukali bramki. Swoje szansę na zdobycie bramki mieli Filip Kaczmarek, Jędrzej Lammel, Robert Rubach i Mateusz Janiszewski. Rewelacyjnie jednak w bramce spisywał się bramkarz Orłów, który w tym dniu bronił wszystkie strzały polonistów. Tego dnia nasz zespół nie miał też szczęścia, z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Filip Łasocha, który miał problemy z kolanem. Na 5 min przed końcem spotkania nadzieję na korzystny wynik dał naszemu zespołowi Sergiusz Balcerzak, który sprytnie wykorzystał błąd obrońców. Niestety do końca nic się już nie zmieniło i choć Polonia wciąż była stroną przeważającą to gospodarzom udało się utrzymać ten wynik, który dał im wygraną w tym meczu. Z punktu widzenia naszego zespołu poloniści powinni ten mecz wygrać patrząc na ilość sytuacji jakie miała nasza drużyna. Niestety nie wykorzystane sytuację w tym dniu się zemściły a gospodarzom wystarczyły dwa stałe fragmenty gry aby wygrać ten mecz. Poza tym zawodnicy Orłów Komorniki podczas całego spotkania mieli tylko kilka akcji , które mogły, ale nie zagrażały bramce naszego zespołu. Na pewno boli to że stracone bramki padły z rzutu wolnego, zespół wraz z trenerem będzie musiał teraz na spokojnie wyciągnąć wnioski. Było to ostatnie już spotkanie kończące cały sezon. Ta porażka nic w tabeli nie zmienia- to Polonia zajmuje I miejsce w grupie z 18 pkt. oraz z 50 bramkami strzelonymi oraz 12 straconymi. 21 czerwca zawodnicy z trenerem podsumują cały ten sezon na wspólnym zakończeniu z prezesem klubu. Do końca czerwca orliki starsze trenować będą normalnie według planu. Później nastąpi 3-tygodniowa przerwa w treningach. Z tego miejsca brawa należą się dla wszystkich zawodników za wkład pracy włożony w treningi, za zaangażowanie i walkę o każdy metr boiska podczas wszystkich zawodów. Serdeczne podziękowania również dla naszych kibiców, rodziców, którzy byli zawsze z nami czy to w Środzie czy poza granicami naszego miasta.
Polonia zagrała w składzie: S. Ciesielski, D. Budziński, N. Dymski, R. Rubach, F. Kaczmarek, F. Łasocha, A.Krotofil, F. Łuczak, M. Janiszewski, W. Stępień, S. Balcerzak, J. Lammel, J. Szymczak, M. Binkowski
Najnowsze aktualności
-
05.10.2020
Pechowa porażka kobiet
W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.
-
03.10.2020
Polonia pisze historię
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.
-
03.10.2020
Transmisja z Przodkowa
Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.
-
02.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
-
01.10.2020
Porażka z UKS Śrem (2003)
W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
29.09.2020
Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)
W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.
-
29.09.2020
Daleki wyjazd do Przodkowa
W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em.
























































