02.07.2016
Minimalna porażka z WisłąW pierwszym meczu towarzyskim rozegranym tego lata piłkarze Polonii Środa przegrali w Grodzisku Wielkopolskim z występującą w Ekstraklasie Wisłą Płock 1:0 (1:0). Jedyną bramkę zdobył w 38 minucie Emil Drozdowicz.
W zespole Polonii Środa z różnych powodów zabrakło Jakuba Solarka, Pawła Przybyłka, Aleksandra Giczeli, Adriana Lisa, Michała Stańczyka, Krzysztofa Bartoszaka i Przemysława Otuszewskiego. Mimo tych braków średzki szkoleniowiec zestawił jedenastkę meczową w której znaleźli się zarówno gracze którzy reprezentowali nasze barwy w zeszłym sezonie jak i ci którzy zasili Polonię latem. Nie zabrakło także dwóch graczy którym nasz sztab szkoleniowy przygląda się pod kątem ewentualnego dołączenia do drużyny.
Od samego początku zdecydowaną przewagę posiadał Wisła Płock która spotkaniem z Polonią kończyła zgrupowanie w Grodzisku Wielkopolskim. Już w 2 minucie sprzed pola karnego uderzał Dominik Kun ale świetnym refleksem wykazał się testowany w średzkim zespole bramkarz. Sześć minut później uderzenie Sebastiana Milewskiego z około 5 metrów ponownie w niesamowity sposób broni średzki bramkarz. W 19 minucie Dimitar Iliev przegrywa pojedynek sam na sam ze średzkim bramkarzem i nadal mamy bezbramkowy remis. Trzy minuty później przypadkowo uderzony korkami w twarz zostaje Krzysztof Wolkiewicz. Uraz którego doznał nasz zawodnik uniemożliwił mu kontynuowanie gry i w jego miejscu na placu gry pojawił się Łukasz Przybyłek. W 26 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową uderzał Emil Drozdowicz ale i tym razem górą był średzki bramkarz. Skapitulował on dopiero w 37 minucie kiedy to Sebastiana Milewski, zagrywa na wolne pole do Dominika Kuna, ten dośrodkowuje z lewej strony wprost na głowę Emila Drozdowicza, który zdobywa bramkę dla Wisły. Jeszcze przed przerwą poloniści mogli wyrównać stan meczu. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Mateusz Roszak a głową uderzał Igor Jurga. Niestety piłka po strzale naszego pomocnika minęła w niewielkiej odległości bramkę rywali. Tym samym pierwsza część gry zakończyła się skromnym prowadzeniem nafciarzy.
Po zmianie stron w zespole Polonii nastąpiło kilka zmian. Z kolei płocczanie wystawili zupełnie nową jedenastkę a wśród piłkarzy którzy pojawili się między innym na boisku był gracz francuskiej Toulouse Dominik Furman. Od samego początku Wisła ponownie zaatakowała. W 55 minucie uderzenie Jakuba Łukowskiego z narożnika pola karnego trafia w słupek. W 59 minucie w polu karnym znalazł się Mikołaj Lebedyński ale był skutecznie blokowany przez Mateusza Plucińskiego i nie mógł oddać skutecznego strzału. Po pierwszym kwadransie drugiej połowy kiedy trwał napór Wisły tempo meczu nieco spadło a żaden z zespołów nie zagrażał poważnie bramce rywali. Dopiero w samej końcówce za sprawą Igora Jurgi poloniści mogli doprowadzić do wyrównania ale i tym razem strzał naszego zawodnika był niecelny. Ostatecznie Polonia uległa Wiśle Płock 1:0.
Polonia Środa w pierwszej połowie wystąpiła w składzie: Zawodnik testowany – Borucki, Buczma, Lisek, Barabasz, Jurga, Wolkiewicz (22` Przybyłek Ł.), Roszak, Gajda, Świątek, Pawlak.
Polonia Środa w drugiej połowie wystąpiła w składzie: Zawodnik testowany – Buczma, Barabasz (70` Borucki), Pluciński, Chąpiński, Zawodnik testowany 2, Gajda (85` Świątek), Jurga (60` Roszak), Przybyłek Ł., Świątek (60` Lisek), Pawlak (75` Jurga).
Wisła Płock w pierwszej połowie wystąpiła w składzie: Kiełpin – Mroziński, Sielewski, Byrtek, Stefańczyk, Milewski, Łuczak, Kun, Łukowski, Iliev, Drozdowicz.
Wisła Płock w drugiej połowie wystąpiła w składzie: Kaniecki – Rogalski, Wlazło, Szymiński, Piotrowski (50` Łukowski (72` Kun)), Bozić, Stępiński, Furman, Stefańczyk (66` Byrtek), Reca, Lebedyński.
Najnowsze aktualności
-
23.04.2016
Koniec wspaniałej passy
Poloniści w kolejnym meczu ligowym podejmowali na własnym boisku zespół Sokoła Kleczew. Podopieczni Mariusza Bekasa przystępowali do tego meczu w mocno osłabionym składzie. Z powodu pauzy za nadmiar żółtych kartek nie mogli zagrać Dawid Lisek, Igor Jurga i Michał Stańczyk. Jednak nasz zespół nie zamierzał rezygnować z osiągnięcia korzystnego rezultatu.
-
23.04.2016
Wiktor Król w reprezentacji Wielkopolski
Młody zawodnik Polonii Środa Wiktor Król na co dzień występujący w zespole młodzików naszego Klubu został powołany przez trenera Bartosza Majchrzaka do reprezentacji Wielkopolski rocznika 2003.
-
22.04.2016
Grają poloniści
Rozpoczyna się kolejny weekend. Także i tym razem zespoły Polonii Środa rozegrają swoje spotkania ligowe. W tym tygodniu odbędzie się jedenaście spotkań z czego aż osiem odbędzie się na obiektach sportowych w naszym mieście, a trzy odbędą się na stadionach rywali.
-
21.04.2016
Łukasz Zasada poprowadzi mecz z Sokołem
Łukasz Zasada z Włocławka poprowadzi jako sędzia główny spotkanie dwudziestej trzeciej kolejki III ligi w którym Polonia Środa podejmować będzie na własnym boisku Sokół Kleczew. Na liniach asystować będą mu Sebastian Szubski i Rafał Jankowski. Cała trójka reprezentuje kolegium sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2016
Mecz z Zawiszą w obiektywie
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu A klasy w którym Polonia Środa pokonała Zawiszę Dolsk 4:1 (3:1). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Adrian Olczyk trzy (17`, 32`, 38`) i Mateusz Pluciński (70`). Zdjęcia wykonał Czesław Kościelski. Polonia Środa wystąpiła w składzie: Palacz – Błaszak, Chąpiński (76` Majewski), Filipiak G. (70` Polody), Giczela (76` Kaźmierczak), A. Olczyk, K. Olczyk (75` Janicki), Pawlak, Pluciński, Przybyłek P., Rychlik.
-
20.04.2016
Sokół przyleci do Środy Wlkp.
W najbliższą sobotę 23 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Mariusza Bekasa będzie zajmujący szóstą lokatę w ligowej tabeli Sokół Kleczew.
-
19.04.2016
Skrót meczu kobiet z Notecią
Prezentujemy skrót meczu drugiej ligi kobiet w którym polonistki pokonały Noteć Inowrocław 5:1.
-
19.04.2016
Ruszyła liga Oldboyów
W poniedziałek 18 kwietnia wystartowała liga oldboyów. Również nasi ,,weterani’’ utworzyli swoją drużynę i w pierwszym meczu zmierzyli się z zespołem ze Stęszewa. Dzięki uprzejmości Prezesa Polonii Rafała Ratajczaka mecz ten mógł się odbyć na głównej płycie boiska, co na pewno było bardzo miłą niespodzianką dla wszystkich zawodników, a także ułatwiło i uprzyjemniło grę obu drużynom.





















































