OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

06.06.2016

Minimalna porażka z Wartą (2002)

W minioną niedzielę Polonia rozegrała kolejny mecz. Tym razem przeciwnikiem naszej drużyny był vice lider rozgrywek - Warta Śrem. Mecz rozegrano w upalne popołudnie, oba zespoły postawiły na ofensywny futbol.

Mecz obfitował w liczne sytuacje podbramkowe. Polonia po ostatnim remisie z Kłosem przystąpiła do meczu z nadzieją na korzystny rezultat. Już w 8. minucie mogła otworzyć wynik spotkania. Akcją lewą stroną boiska Janka Kiela zakończył uderzeniem na bramkę Bartek Włodarczak – niestety na posterunku stał bramkarz Warty i wyłapał uderzenie. Minutę później Polonia cieszyła się z prowadzenia. Dośrodkowanie z 40 metra Filipa Górskiego kompletnie zaskoczyło golkipera Warty - piłka "po rękach" w/w wpadła do bramki. W 12. minucie meczu Śrem odpowiedział groźnym strzałem z rzutu wolnego z okolic linii pola karnego. Piłkę ładną paradą obronił Nyczak. Dziesięć min później kolejną dobrą interwencją popisał się Dawid Nyczak broniąc strzał z dystansu zawodnika gospodarzy. W 30 minucie Warta wyrównała wykorzystując niezdecydowanie Filia Górskiego. Pięć minut przed końcem pierwszej połowy Warta przeprowadziła akcję prawą stroną boiska, która dała jej prowadzenie. Mimo dobrej gry Polonia schodziła na przerwę z niekorzystnym wynikiem. 

Druga połowa meczu to jeszcze lepsza kombinacyjna gra Polonii. Dwie minuty po przerwie średzianie mieli okazję do wyrównania. Dośrodkowanie Filipa Górskiego i uderzenie piłki przez Janka Kiela - instynktownie wybronił golkiper Warty wybijając piłkę na rzut rożny.  W 53. minucie z rzutu wolnego z 18 metrów huknął na bramkę Bartek Włodarczak - niestety piłka minimalnie poszybowała nad poprzeczką. Dwanaście minut później kolejną dobrą sytuację zmarnował Janek Kiel. Akcją rozpoczął popularny Skiba; zagrał do Włodarczaka, a ten ładnym prostopadłym podaniem obsłużył Kiela. Ten ostatni próbował technicznym strzałem przelobować wychodzącego bramkarza Warty, lecz bezskutecznie. W 68 minucie Warciarze ponownie groźnie kontratakowali, lecz w bramce dobrze spisywał się Nyczak. Osiem minut później z dystansu uderzał Skibiński, po rykoszecie piłka trafiła pod nogi Włodarczaka; którego dobitka okazała się nieskuteczna. Na trzy minuty przed końcem meczu z 15 metrów uderzał Gościniak, lecz i tym razem golkiper gospodarzy nie dał się zaskoczyć. Polonia walczyła do ostatniego gwizdka sędziego by doprowadzić do remisu, ale zabrakło czasu. Ostatecznie nasz zespół po dobrej widowiskowej grze uległ vice liderowi rozgrywek 2-1.

Polonia wystąpiła w składzie: D.Nyczak, F.Górski, A.Wicher, D.Lisiewicz, K.Pawlak, F.Michalak, M.Skibiński, W.Piechota, M.Gościniak, B.Włodarczak, D.Mostowski, J.Grześkowiak, J.Kiel.

Najnowsze aktualności

  • 31.07.2016

    Szósty dzień obozu za polonistami

    Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym  śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico  Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast  zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.

  • 30.07.2016

    Spotkanie z piłkarzami

    W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.

  • 30.07.2016

    Adam Biba zawodnikiem Polonii

    W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.

  • 30.07.2016

    Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach

    Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 30.07.2016

    Piąty dzień obozu za polonistami

    Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.

  • 30.07.2016

    Przygotowania zakończone zwycięstwem

    W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę.  Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu  rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).

  • 29.07.2016

    Czwarty dzień obozu za polonistami

    Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną  wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.

  • 29.07.2016

    Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój

    Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu  Pytaszowi  pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.