OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

01.11.2011

Minimalna porażka z Victorią

Juniorzy starsi swój kolejny mecz rozegrali w poniedziałek 31 października z Victorią Września na jej boisku.   Cała drużyna w bojowych nastrojach rozpoczęła ten mecz , mimo braku 5 podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej grali w drugiej drużynie seniorów.  Polonia powinna już prowadzić w 8 min. kiedy to po dobrej akcji B. Cechmann znalazł się w dogodnej pozycji do oddania strzału .Jednak jego uderzenie było zbyt lekkie i sprawiło większych problemów bramkarzowi Victorii. Minutę później ten sam zawodnik mógł ponownie zdobyć bramkę ale źle,, zabrał’ ’się z piłką przez co nie mógł oddać skutecznego strzału. Jeszcze raz w tej połowie nasz zespół groźnie zaatakował ale znowu na posterunku był bramkarz gospodarzy .Jego koledzy z drużyny też nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie naszej defensywy i dzięki temu na przerwę oba zespoły schodziły z remisem. Drugą połowę lepiej rozpoczęli gospodarze , którzy po kilku zmianach częściej przebywali na naszej połowie ale ich ataki skutecznie powstrzymywał nasz blok obronny. Niestety w 69 min. meczu Victoria zdobyła bramkę z rzutu wolnego, wykorzystując brak zdecydowania naszych piłkarzy pod bramką. Po tej bramce nasz zespół zaryzykował pragnąc wyrównać wynik meczu ale niestety bez powodzenia. Mało tego narażał się na  groźne kontry rywali ,w czasie których byli blisko podwyższenia wyniku. Ostatecznie do końca meczu nic już się nie zmieniło i po wyrównanym spotkaniu nasi juniorzy minimalnie ulegli gospodarzom . Szkoda zwłaszcza tych sytuacji z początku meczu , bo wykorzystanie choćby jednej z nich ustawiło by mecz i znacznie ułatwiłoby grę grającej w osłabieniu Polonii. Miejmy nadzieję , że w kolejnym meczu będą mogli oni zagrać w silniejszym składzie , bowiem czeka ich rywalizacja  z wiceliderem ligi – Wartą Poznań. Mecz ten odbędzie się w niedzielę 6 listopada o godz. 13.00 na własnym boisku.

Z VICTORIĄ zagrali :

P. PIETRZAK, J. KUSIK, T. KOSTECKI, P. WAROT , J. SZCZEŚNIAK, G. FILIPIAK, K. KUDŁA , D. BAZIÓR, D. MUCHA , B. CECHMANN, B. PACZKOWSKI.

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.