28.04.2021
Minimalna porażka z UKS-em (2004)We wtorek 27 kwietnia zespół KS Polonia Środa Wlkp. rocznik 2005 o godzinie 18.00 zagrał swój pierwszy mecz w rundzie wiosennej z UKS Śrem.
Od samego początku młodzi poloniści grali bardzo mądrze i dobrze taktycznie upatrując w takim podejściu do spotkania szans na pokonanie rywala. W 9 minucie świetnie z prawej strony na wysokości pola karnego z autu daleki wrzut Marcina Kaczmarka w pole karne i po zamieszaniu świetnie odnajduje się Jakub Woźniak i zdobywa bramkę na 1-0. Później nasz słabszy okres i dopuszczamy do kilku stałych fragmentów gry w okolicach naszego pola karnego co powoduje że niestety dwie bramki tracimy przy braku zdecydowania linii obrony wraz ze środkowymi pomocnikami. Prowadzeniem 2:1 UKS-u kończy się pierwsza część spotkania. Przeciwnik nas niczym nie zaskoczył posyłając długie piłki zza linię obrony odpuszczając grę kombinacyjną. Męska rozmowa w szatni, poprawki w realizowaniu założeń i podejściu wyżej do przeciwnika. To były nasze cele na drugą część spotkania. Następują także zmiany w składzie.
Po rozpoczęciu gry widać zdecydowanie w odbiorze piłki, pressing przy odbiorze piłki i stwarzamy sobie dobre sytuacje bramkowe. Bliscy swojego szczęścia byli J. Woźniak czy M. Kaczmarek. W okolicach 65 minuty sędzia pokazuje zawodnikowi rywali drugą żółtą kartkę co skutkuje czerwoną i zawodnik zmuszony jest do opuszczenia boiska i od tego momentu gramy z przewagą jednego zawodnika. Nasza przewaga jest bardziej widoczna ale nasze akcje kończą się brakiem skuteczności i cierpliwości w finalizacji. Najlepszą akcję indywidualną zrobił Adrian Olejniczak który decyzją sztabu trenerskiego w końcowym fragmencie meczu został przesunięty do przodu. Jego aktywność przynosi super akcję mija pięknym dryblingiem dwóch obrońców i gdy się wydawało że na szybkości minie bramkarza rywali w ostatniej chwili bramkarz wyłuskuje piłkę. Mecz kończymy wynikiem ustalonym w pierwszej połowie.
Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Porażka boli ale gra dała nam dużo satysfakcji. Pierwszy mecz na jesień przegraliśmy gładko 6-0.
Wystąpiliśmy w składzie: O.Browarny (GK), P.Lepczyński, A.Olejniczak, F.Hoffmann, R.Grzelak, M.Trzeciak, M.Wawroski, M.Kaczmarek, W.Stratyński, J,Wożniak, T.Kapturek.
Rezerwa: K.Cielewicz, M.Pacyna, O.Banaszak, K.Mielcarek, R.Błaszak, R.Pachura.
Najnowsze aktualności
-
19.10.2020
Poloniści w Lidze Fox (2014)
W sobotę (17.10.2020r.) drużyna rocznika 2014 udała się do Nowego Folwarku, żeby rozegrać kolejny turniej w ramach Ligi Ekstra Fox. Oprócz zespołu Polonii do rozgrywek przystąpiły także: LPFA Łubowo, FA Miłosław oraz dwie drużyny gospodarzy. Mecze trwały 12 minut, a drużyny grały systemem każdy z każdym.
-
19.10.2020
Pewna wygrana z Koziołkiem (2010)
W sobotnie przedpołudnie poloniści rozgrywali kolejny mecz ligowy, a ich rywalem był zespół Koziołka Poznań.
-
19.10.2020
Gry kontrolne z Wartą (2012)
W sobotę na boisku w Topoli Poloniści z rocznika 2012 rozegrali grę kontrolną z rówieśnikami reprezentującymi barwy Warty Poznań. Gry kontrolne zostały rozegrane w formie 3 tercji z których każda trwała 25 minut.
-
19.10.2020
Remis z Odolanovią (2003)
W sobotę 17.10.2020 o godz. 10.00. na boisku w Zielnikach drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Odolanovi Odolanów. Mecz zakończył się remisem 3-3. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Igor Motyl - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
19.10.2020
Wysoka porażka z AKF Poznań (2006)
W sobotę 17 października na boisku w Zielnikach poloniści z rocznika 2006 rozegrali kolejny mecz ligowy w ramach 9 kolejki, a przeciwnikiem polonistów była Akademia Kreatywnego Futbolu Poznań.
-
19.10.2020
Cenna wygrana kobiet
W samo południe mecz ligowy rozegrały seniorki Polonii Środa Wielkopolska. Rywalkami były bardzo dobrze nam znane zawodniczki Pragi Warszawa.
-
19.10.2020
Wygrane derby powiatu
W niedzielne popołudnie rezerwy Polonii podejmowały na własnym boisku drużynę Orkana Jarosławiec. Do tej pory w spotkaniach między tymi zespołami nie brakowało dramaturgii i bramek. Tak też było i tym razem. Goście cofnięci głęboko na własnej połowie ograniczali swoje działania do destrukcji i czekania na okazję do kontry.
























































