07.09.2017
Minimalna porażka z Liderem (2001/02)W niedzielne przedpołudnie na boisku w Zalasewie, gdzie swoje mecze rozgrywa UKS Lider Swarzędz, doszło do spotkania trzeciej kolejki spotkań drużyn roczników 2001/2002. Piłkarze ze Środy Wlkp., po zwycięstwie w poprzedniej kolejne z Mieszkiem Gniezno, do meczu z Liderem podeszli w pełni zmotywowani, aby i z Zalasewa, wywieźć 3 punkty.
Od pierwszej minuty było jednak widać, że Lider to solidna drużyna, która łatwo skóry nie odda. Już w 9 minucie po nieupilnowaniu jednego z zawodnika gospodarzy, bramkarz Polonii, musiał wyciągać piłkę z bramki. Do 29 minuty, Polonia próbowała wyrównać stan wyniku, atakując głównie z kontry, ale po zagraniu ręką naszego obrońcy w polu karnym, sędzia wskazał na „jedenastkę” którą pewnie wykonał zawodnik Lidera. Kibice gospodarzy w końcu z ulgą usiedli na swoje miejsca i przez kilka minut było spokojnie – na trybunach. Zarówno wszyscy zawodnicy jak i sędzia, nie musieli wysłuchiwać krzyczącej w ich kierunku grupy zagorzałych fanatyków UKS Lidera Swarzędz. W 37 minucie, tuż przed przerwą, Poloniści złapali wiatr w żagiel po zdobyciu bramki przez Damiana Kaczmarskiego, który wykorzystał zamieszanie pod bramką gości i tym samym błąd bramkarza. Na przerwę poloniści schodzili z jednobramkową stratą, ale także dużą wolą walki na drugą część spotkania.
Po zmianie stron zmienił się także obraz gry i to Polonia była drużyną, którą stwarzała groźniejsze sytuacje pod bramką, jednak w 73 minucie to gospodarze zdobyli bramkę, która dawała wynik 3:1. Mimo tego, poloniści się nie poddawali i jeszcze groźniej atakowali rywala. Lider widząc spore zagrożenie ze strony średzkich piłkarzy, zeszli głęboko do defensywy nastawiając się tylko na bronienie wyniku. W 78 minucie bramkę dającą nadzieje zdobył Bartek Włodarczak, który dał tym samym sygnał pozostałym polonistom do tego, aby w ostatnich kilku minutach, jeszcze powalczyć chociażby o remis w tym spotkaniu. Niestety sędzia doliczył tylko 3 minuty, a zawodnicy swarzędzkiego lidera skutecznie się bronili i po ostatnim gwizdku, oni świętowali zwycięstwo pokonują Polonię 3:2. Piłkarze średzkiej Polonii zagrali bardzo dobry mecz, pokazując charakter który w nich drzemie jednak niestety błędy indywidualne doprowadziły do porażki.
W najbliższy weekend zawodnicy Juniora Młodszego mają pauzę, a w kolejny weekend do Środy przyjedzie lider tabeli, MKS Trzemeszno.
Polonia wystąpiła w składzie: D. Nyczak, A. Wicher, M. Skibiński, F. Biskup, D. Kaczmarski, B. Włodarczak, B. Widera (75’ Norbert Parus), D. Mostowski (41’ M. Brzóstowicz), A. Białkowski (41’ H. Labijak), J. Kiel, K. Tomczak
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.





















































