14.02.2026
Minimalna porażka z LechiąW ostatnim meczu towarzyskim przed startem rundy wiosennej sezonu 2025/26 piłkarze Polonii Środa udali się do Zielonej Góry na spotkanie z tamtejszą Lechią. Dla podopiecznych Macieja Rozmarynowskiego był to generalny sprawdzian przed walką o stawkę. Mecz podzielono na trzy kwarty - dwie po 45 minut i jedną 30 minutową.
Od samego początku spotkania rywale bardzo mocno i agresywnie zaatakowali średzki zespół. Już w 2 minucie po błędzie średzkiego bramkarza mogło być 1:0. Na szczęście wracający za całą akcją ten który ją sprokurował zdołał obronić uderzenie rywala. Poloniści z biegiem czasu zaczęli dochodzić do coraz większej ilości sytuacji, ale nie mogli i nie umieli ich wykorzystać. Co nie udało się podopiecznym Macieja Rozmarynowskiego zrobili rywale. Po dośrodkowaniu z boku boiska źle tor lotu piłki obliczył bramkarz Polonii Środa, a zamykający całą akcję rywal skierował piłkę do bramki. Do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ już zmianie.
Drugą część spotkania zdecydowanie lepiej rozpoczęli poloniści. Zespół ze Sportowej 12 był bardziej aktywny i częściej atakował bramkę rywala. Długo jednak rywale dobrze się bronili nie dopuszczając do straty bramki. Dopiero w 71 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mateusza Ciapy piłkę głową do bramki rywali skierował Piotr Skrobosiński. Swoje okazje mieli także Adam Iwiński, Patryk Mikita czy Damian Kołtański ale za każdym razem piłka mijała celu. W doliczonym czasie gry drugiej części rywale wyprowadzili szybki kontratak po którym udało im się zdobyć drugą bramkę. Wynikiem 1:2 zakończyło się 90 minut gry.
Następnie oba zespoły rozegrały dodatkowe 30 minut. Te lepiej rozpoczęli rywale, którzy już w 96 minucie prowadzili różnicą dwóch goli. Poloniści do samego końca próbowali odwrócić jeszcze wynik na swoją korzyść. Ostatecznie w 118 minucie fantastycznym uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Kacper Żmudź i piłka po raz drugi zatrzepotała w bramce rywali. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie w ostatnim meczu przed walką o stawkę którą poloniści rozpoczną już za tydzień Polonia Środa przegrywa 2:3 (0:1).
W spotkaniu z Lechią Zielona Góra wzięli udział: Frąckowiak, Garstkiewicz – De Amo, Skrobosiński, Pieńczak, Kledecki, Walczak, Hyl, Budych, Słowiński, Stangel, Szczypek, Misztal, Ciapa, Bartkowiak, Kowalski, Maćkowiak, Kołtański, Żmudź, Iwiński, Sarbinowski, Mikita, Gałka, Staszak, Wilczyński.
Bramki: 71` Skrobosiński, 118` Żmudź
Najnowsze aktualności
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.
-
28.07.2016
Trzeci dzień obozu za polonistami
Dzień trzeci rozpoczął się jak zwykle pysznym, bardzo urozmaiconym śniadaniem o godzinie 8:30.






















































