OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

14.02.2026

Minimalna porażka z Lechią

W ostatnim meczu towarzyskim przed startem rundy wiosennej sezonu 2025/26 piłkarze Polonii Środa udali się do Zielonej Góry na spotkanie z tamtejszą Lechią. Dla podopiecznych Macieja Rozmarynowskiego był to generalny sprawdzian przed walką o stawkę. Mecz podzielono na trzy kwarty - dwie po 45 minut i jedną 30 minutową.

Od samego początku spotkania rywale bardzo mocno i agresywnie zaatakowali średzki zespół. Już w 2 minucie po błędzie średzkiego bramkarza mogło być 1:0. Na szczęście wracający za całą akcją ten który ją sprokurował zdołał obronić uderzenie rywala. Poloniści z biegiem czasu zaczęli dochodzić do coraz większej ilości sytuacji, ale nie mogli i nie umieli ich wykorzystać. Co nie udało się podopiecznym Macieja Rozmarynowskiego zrobili rywale. Po dośrodkowaniu z boku boiska źle tor lotu piłki obliczył bramkarz Polonii Środa, a zamykający całą akcję rywal skierował piłkę do bramki. Do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ już zmianie.

Drugą część spotkania zdecydowanie lepiej rozpoczęli poloniści. Zespół ze Sportowej 12 był bardziej aktywny i częściej atakował bramkę rywala. Długo jednak rywale dobrze się bronili nie dopuszczając do straty bramki. Dopiero w 71 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mateusza Ciapy piłkę głową do bramki rywali skierował Piotr Skrobosiński. Swoje okazje mieli także Adam Iwiński, Patryk Mikita czy Damian Kołtański ale za każdym razem piłka mijała celu. W doliczonym czasie gry drugiej części rywale wyprowadzili szybki kontratak po którym udało im się zdobyć drugą bramkę. Wynikiem 1:2 zakończyło się 90 minut gry.

Następnie oba zespoły rozegrały dodatkowe 30 minut. Te lepiej rozpoczęli rywale, którzy już w 96 minucie prowadzili różnicą dwóch goli. Poloniści do samego końca próbowali odwrócić jeszcze wynik na swoją korzyść. Ostatecznie w 118 minucie fantastycznym uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Kacper Żmudź i piłka po raz drugi zatrzepotała w bramce rywali. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie w ostatnim meczu przed walką o stawkę którą poloniści rozpoczną już za tydzień Polonia Środa przegrywa 2:3 (0:1).

W spotkaniu z Lechią Zielona Góra wzięli udział: Frąckowiak, Garstkiewicz – De Amo, Skrobosiński, Pieńczak, Kledecki, Walczak, Hyl, Budych, Słowiński, Stangel, Szczypek, Misztal, Ciapa, Bartkowiak, Kowalski, Maćkowiak, Kołtański, Żmudź, Iwiński, Sarbinowski, Mikita, Gałka, Staszak, Wilczyński.

Bramki: 71` Skrobosiński, 118` Żmudź

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

  • 07.11.2016

    Mecz z Vinetą okiem aparatu

    Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.