25.07.2015
Minimalna porażka z JarotąW kolejnym spotkaniu towarzyskim piłkarze Polonii ulegli w Jarocinie tamtejszej Jarocie 1:0 (0:0). Jedyną bramkę zdobył w 64 minucie Jacek Pacyński.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis (46` Palacz) – Kostecki, Zawodnik testowany 1 (46` J. Filipiak), Pluciński, Zawodnik testowany 2, Chąpiński, Błaszak, Barabasz (46` Kujawa), Leporowski, Polody, Zawodnik testowany 3.
Jarota wystąpiła w składzie: Filipowiak – Piróg, Kieliba, Garbarek, Skokowski, Cierniewski, Ludwiczak, Grobelny, Dolata, Pacyński, Zawodnik testowany.
Sobotni mecz dwóch trzecioligowych rywali był ciekawym widowiskiem. Jarota, gospodarz spotkania wystawił najsilniejszy praktycznie skład swojego klubu, Polonia zas w związku z tym, że w niedziele czeka ją sparing z rezerwami Śląska Wrcoław wystawiła skład w dużej mierze oparty na młodych piłkarzach.
Od poczatku spotkania zarysowała się przewaga Jaroty czego efektem w pierwszej połowie byly dwie bardzo dobre okazje do strzelenia bramki. Jedna z nich zakończyła się na słupku bramki KS Polonia a za drugim razem Adrian Lis obronił w sytuacji sam na sam. Nasz zespół także przeprowadził kilka groźnych akcji ale nie były one tak efektywne jak druzyny gospodarzy.
Tradycyjnie w przerwie meczu sparingowego nastapiło kilka zmian w zespole Polonii. Boisko opuscili Lis, Barabasz i jeden z zawodników testowanych. Na placu gry pojawili się za to kolejni młodzi poloniści w osobach Patryka Palacza, Jędrka Kujawy i Jasia Filipiaka. Trener Jaroty zmiany w swoim zespole wprowadzał sukcesywnie w czasie drugiej połowy spotkania.
Ta część meczu także była bardzo ciekawa gdyz oba zespoły dążyły do strzelenia pierwszej bramki.Pierwsi znak do ataku dali goście ze Środy, którzy mogli pochwalić się bardzo silnym uderzeniem Adriana Błaszaka, które jednak poszybowało minimalnie nad poprzeczką Jaroty.
Po nastepnych kilku minutach w doskonałej sytuacji znalazł się Maciej Polody ale jego strzał głową z kilku metrów był jednak niecelny. Gospodarze jakby zaskoczeni takim obrotem sprawy też w końcu przygotowali ciekawą akcje , która zakończyła się jednak świetną interwencja bramkarza Polonii Patryka Palacza.
W 64 minucie Jarota zadał decydujący cios. Poloniści sygnalizowali w tej akcji spalonego ale sędzia puscił akcje dalej i w zamieszaniu podbramkowym Jacek Pacyński wyprowadził Jarotę na prowadzenie. Z taką decyzja arbitra nie mógł pogodzic sie Mateusz Puluciński i po ostrej dyskusji z sędziami został wysłany przez arbitra na ławkę zawodników rezerwowych. Jako , że był to mecz sparingowy za naszego obrońcę wszedł Radek Barabasz i oba zespoły kończyły mecz w pełnych składach.
Do końca spotkania, toczonego w dość wysokiej temperaturze trwała zacieta walka o jak najlepszy wynik. Poloniści usilnie dążyli do wyrównania , dzięki czemu stworzyli kilka groźnych sytuacji. Najlepszej z nich nie wykorzystał Piotrek Leporowski, który po doskonałym, prostopadłym podaniu od Kujawy znalazł się na 16-tym metrze tylko przed bramkarzem Jaroty. Nasz pomocnik rozgrywajacy w Jarocinie bardzo dobry mecz trafił piłką prosto w nogi bramkarza i mecz zakończył sie zasłużonym zwycięstwem Jaroty 1:0.
Mecz w Jarocinie był bardzo pożytecznym sprawdzianem. Na tle silnego, ligowego rywala nasza młodzież wzmocniona kilkoma doświadczonymi zawodnikami rozegrała bardzo dobre spotkanie. Właśnie w takich meczach można dokonać oceny umiejetności zawodników aspirujacych do pierwszego składu gdyż na tle dobrych piłkarzy łatwiej dostrzec ewentualne mankamenty jak i zalety młodych piłkarzy. Można mieć nadzieję, że pod warunkiem ciężkiej pracy młodzież Polonii bedzie mocno naciskac na podstawowych piłkarzy naszego klubu co z pewnością wzmocni rywalizacje na kilku pozycjach.
Najnowsze aktualności
-
09.05.2018
Wysoka wygrana w Puszczykowie (2008)
We wtorek do Puszczykowa na zaległy mecz udała się druga drużyna rocznika 2008.
-
08.05.2018
Finał jest nasz!!!!
W pierwszej rundzie Wielkopolskiego Pucharu Polski Polonia Środa podejmowała na własnym boisku innego trzecioligowca – Sokoła Kleczew. Stawką wtorkowego pojedynku był awans do finału tych rozgrywek.
-
08.05.2018
Udany turniej w Dalewie (2011/12)
W sobotę 5 maja najmłodsi Poloniści z czerwonej grupy Skrzatów wzięli udział w turnieju Żaków i Skrzatów w Dalewie. W turnieju wzięło udział 13 zespołów, które rozgrywały spotkania równocześnie na trzech boiskach, dzięki czemu wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali wiele okazji do gry, mierząc się z kolegami z innych zespołów.
-
07.05.2018
Pierwsze zwycięstwo wiosną (2001/02)
W sobotnie przedpołudnie juniorzy młodsi udali się do Objezierza, gdzie podejmowani byli przez miejscowy Orkan. Oba zespoły przystępowały do tego meczu z zerowym dorobkiem punktowym w tej rundzie, dlatego też poloniści jechali tam tylko po 3 pkt. aby w końcu się odbić w ligowej tabeli.
-
07.05.2018
Zagrać w finale Wielkopolskiego Pucharu
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska po zwycięstwie w okręgowym Pucharze Polski rozpoczną we wtorek zmagania na szczeblu wojewódzkim. W I rundzie średzianie zagrają na własnym boisku z Sokołem Kleczew. Zwycięzca tego spotkania awansuje bezpośrednio do finału tych rozgrywek.
-
07.05.2018
Porażka z liderem (2003)
W sobotę 5 maja trampkarze starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem udali się do Poznania, aby tam zmierzyć się z miejscową Wartą, czyli głównym faworytem do zwycięstwa w całych rozgrywkach, który do tej pory nie stracił żadnego punktu.
-
05.05.2018
Nareszcie mamy trzy punkty
W sobotnie popołudnie poloniści na własnym stadionie podejmowali Wierzycę Pelplin. Po pięciu kolejnych spotkaniach ligowych bez zwycięstwa nasz zespół stawał przed doskonałą szansą na wygraną i podreperowanie swojego bilansu punktowego.
-
04.05.2018
Wysoka porażka w Śremie (2003)
W środę 2 maja trampkarze starsi Polonii udali się do Śremu, aby rozegrać tam kolejny mecz ligowy. Było to bardzo ważne spotkanie dla obu walczących o utrzymanie drużyn, dla których liczyło się tylko zwycięstwo.






















































