02.08.2019
Minimalna porażka z faworytemW pierwszym meczu nowego sezonu piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku naszpikowany gwiazdami trzecioligowymi Mieszko Gniezno.
Kibice Polonii pierwszą okazję do oklasków pod adresem swoich ulubieńców mieli już w 3 minucie. Po indywidulanym rajdzie na bramkę Sławomira Janickiego uderzał Jakub Draszczyk i bramkarz Mieszka z najwyższym trudem przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 14 minucie Jakub Draszczyk dograł piłkę spod linii końcowej na 11 metr do nadbiegającego Jędrzeja Kujawy, a Sławomir Janicki w tylko sobie znany sposób borni ten strzał. W 34 minucie świetną interwencją popisał się nasz bramkarz Przemysław Frąckowiak który po groźnym rzucie wolnym rywali i główce Łukasza Zagdańskiego intuicyjnie broni. W samej końcówce pierwszej połowy bliski pokonania Sławomira Janickiego był Jędrzej Kujawa ale ostatecznie bramkarzowi Mieszka udało się zatrzymać piłkę na linii bramkowej. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie i na przerwę oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie a oba zespoły toczyły wyrównaną walkę. W 50 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej w polu karnym wyskoczył Adrian Kaliszan i strzałem głową pokonał Przemysława Frąckowiaka. Polonia musiała odrabiać straty. Jednak mimo dobrej gry naszego zespołu i kolejnych prób polonistów bramka rywali pozostawała zaczarowana. W doliczonym czasie gry w poprzeczkę uderzył Piotr Skrobosiński a już w ostatnich sekundach fantastyczną interwencją ponownie popisał się Przemysław Frąckowiak. Ostatecznie Polonia przegrała z faworytem 0:1 ale zagrała naprawdę bardzo dobre spotkanie.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: 1. Frąckowiak – 23. Kozłowski (89` 5. Wujec) , 22. Skrobosiński, 2. Borucki, 25. Henriquez, 10. Kujawa, 8. Zgarda, 7. Wilk, 11. Nowak (55` 13. Górzyński), 19. Draszczyk (89` 17. Słabikowski), 9. Żegleń.
Mieszko Gniezno wystąpił w składzie: 1. Janicki – 3. Golak, 4. Steinke, 6. Roszak (89` 2. Tomaszewski), 7. Bzdęga, 9. Zagdański (75` 11. Bartoszak), 14. Kaliszan, 26. Jasiński, 27. Fiborek, 28. Biegański (80` 10. Pawlak), 30. Mikołajczak (70` 17. Sędziak)
Bramki: Kaliszan (50`)
Żółte kartki: Żegleń, Borucki, Kujawa, Kozłowski – Golak, Bzdęga, Kaliszan, Steinke,
Widzów: około 650 osób
Najnowsze aktualności
-
23.11.2012
Kolejni piłkarze opuszczają Polonię
Krzysztof Błędkowski, Sławomir Janicki i Maciej Kononowicz nie są już piłkarzami Polonii Środa Wielkopolska. W dniu dzisiejszym wszyscy trzej rozwiązali za porozumieniem stron kontrakty z naszym Klubem.
-
23.11.2012
Przeciętna runda według kibiców
W opublikowanej przed tygodniem sondzie na naszym profilu Facebookowym zadaliśmy pytanie o ocenę rundy jesiennej w wykonaniu Polonii. Spośród czterech możliwych odpowiedni najwięcej fanów zadecydowało się zaznaczyć opcję "przeciętna".
-
23.11.2012
Losowanie Pucharu Polski 29 listopada
Wydział Gier i Ewidencji Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej poinformował że losowanie par 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego odbędzie się 29 listopada 2012 roku o godzinie 17:00 w siedzibie związku.
-
23.11.2012
W sobotę sparing rezerw z juniorami
W sobotę, 14 listopada na boisku w Środzie dojdzie to sparingowego spotkania rezerw Polonii z juniorami młodszymi naszego Klubu.
-
22.11.2012
Weekend w Polonii odc. 10
Zapraszamy do obejrzenia dziesiątego odcinka naszego cotygodniowego magazynu Weekend w Polonii.
-
22.11.2012
Podsumowanie jesieni: bramkarze
W rundzie jesiennej sezonu 2012/2013 barw Polonii Środa Wielkopolska broniło dwóch bramkarzy.
-
21.11.2012
Polonia trenuje na hali
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska od poniedziałku trenują na hali przy Liceum Ogólnokształcącym. W dzisiejszych zajęciach trener Robert Halaburda miał do dyspozycji nieco okrojoną kadrę.
-
21.11.2012
Kolejnych dwóch piłkarzy rozwiązało kontrakty
W dniu dzisiejszym kolejnych dwóch piłkarzy rozwiązało kontrakty za porozumieniem stron z KS Polonia Środa Wielkopolska. Zawodnikami, którzy już w rundzie wiosennej nie będą reprezentować naszego zespołu są Piotr Loba i Marcin Siwek.





















































