14.08.2023
Minimalna porażka w sparingu z Obrą (2012)
W sobotę na boisku piłkarskim w Topoli zespół młodzików młodszych rozegrał mecz kontrolny z rówieśnikami z Obry 1912 Kościan. Emocjonujące i pełne goli widowisko zakończyło się minimalnym zwycięstwem gości.
Młodzi Poloniści rywalizowali w formacie 9x9, a mecz trwał 2x40 minut. Mecz był bardzo ciekawym widowiskiem i przez 80 minut toczył się w bardzo wysokim tempie. Pierwszego gola zdobyli goście, ale długo nie cieszyli się z prowadzenia, gdyż po składnej akcji wyrównał Kuba Jacków. Po chwili bez goli mecz się otworzył i oba zespoły w szaleńczym tempie raz atakowały, by zaraz przejść do obrony. W spotkaniu padło wiele goli, a mecz zakończył się jednobramkowym zwycięstwem Obry. Mimo przegranej, zawodnicy Polonii schodzili z boiska z podniesionymi głowami, ponieważ każdy z zawodników wykonał solidny kawał roboty, co biorąc pod uwagę fakt, że dysponowaliśmy tylko 2 zawodnikami rezerwowymi przeciwko 8 zawodnikom Obry, było w tę upalną sobotę nie lada wyczynem. Bardzo dobrze spisywali się w tym meczu bramkarze Polonii - Patryk Czubaj i Adam Goździak, którzy wielokrotnie fantastycznymi interwencjami ratowali zespół przed utratą bramki.
Polonia: Patryk Czubaj, Mikołaj Biskup, Leon Jankowiak, Nikodem Mazurczak, Kuba Jacków, Timur Tsarenko, Kiril Grinev, Gabriel Banaszak, Jan Szafrański, Adam Goździak, Adam Pawłowski.
trenerzy: Dominik Rogowski oraz Patryk Słomczyński.
Najnowsze aktualności
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.
-
07.11.2016
Skromne zwycięstwo z Koziołkiem (2003)
Kolejne zwycięstwo odniósł zespół trampkarza młodszego w swojej klasie rozgrywkowej. Na boisku w Zielnikach Polonia podejmowała zespół Koziołka Poznań.
-
07.11.2016
Porażka z Unią (2006)
Ostatni mecz drugiego zespołu Polonii Środa z rocznika 2006 zakończył się minimalną porażką Polonii 2:3 z drużyną Unii Swarzędz. Kolejny raz przegrywamy początek meczu. Po 8 minutach jest już 0-2 dla rywali, mimo że gramy dobrze tracimy gole po kontratakach gospodarzy. Nasi chłopcy grali niezwykle ambitnie bombardując bramkę rywala. W pierwszej połowie oddaliśmy 17 strzałów w tym 12 celnych!!! (a wynik 0-2). Duża zasługa w tym bramkarza Unii który bronił świetnie.
-
07.11.2016
Wysoka wygrana z Przemysławem (2005)
W sobotę 5 listopada o godzinie 11:00 odbył się kolejny mecz ligowy młodzików młodszych. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Poloniści kontrolowali przebieg spotkania i pewnie zwyciężyli 11:1.
-
07.11.2016
Porażka w Margoninie (2000)
W niedzielę 6 listopada juniorom młodszym przyszło rozegrać już przedostatnią kolejkę ligową. Tym razem udali się do Margonina, aby tam zmierzyć z miejscowym Leśnikiem. W Środzie pewnie - 3:0 wygrali nasi piłkarze i wydawało się, że w rewanżu są pewnym faworytem.
-
05.11.2016
Skrót meczu z Vinetą Wolin
Po bramce Krzysztofa Bartoszaka w 86. minucie i precyzyjnym trafieniu z rzutu wolnego Bartosza Ławy sześćdziesiąt sekund później Polonia Środa i Vineta Wolin podzieliły się punktami w meczu 14. kolejki trzeciej ligi. Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z tego spotkania.
-
05.11.2016
Jeden punkt z Vinetą
W kolejnym meczu ligowym Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Vinetę Wolin. Od samego początku oba zespoły grały z dużym respektem. Więcej sytuacji bramkowych kreowała sobie jednak Polonia, ale brakowało skuteczności. Goście z kolei nastawili się na groźne kontrataki po których kilkakrotnie w opałach był Adrian Lis. W 35 minucie po podaniu Dawida Chąpińskiego w doskonałej sytuacji znalazł się Michał Stańczyk. Nim jednaka nasz pomocnik zdołał oddać strzał na bramkę rywali uprzedził go bramkarz Vinety. Była to najgroźniejsza Jednak przez pierwsze 45 minut obaj bramkarze zachowali czyste konto i do przerwy kibice w Środzie Wlkp. nie obejrzeli bramek.





















































