15.08.2015
Minimalna porażka tuż przed burząW meczu II kolejki III ligi Polonia Środa przegrała w Poznaniu z Wartą 2:1 (2:1). Bramkę dla naszego zespołu zdobył Michał Stańczyk. Polonia kończyła mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Krystiana Pawlaka. Czerwoną kartką ukarany został także będący już na ławce rezerwowych Paweł Przybyłek, a na trybunach znaleźli się pierwszy trener Mariusz Bekas i drugi trener Marcin Duchała. Wszyscy za krytykowanie decyzji sędziego. Zaraz po meczu nad stadionem przeszła potężna burza zalewając obiekty Warty.
Od samego początku spotkanie mimo upalnej pogody toczyło się w dość szybkim tempie. Oba zespoły chciały szybko zdobyć bramkę aby ustawić sobie to spotkanie. Jednak to średzki zespół w pierwszych minutach był na boisku drużyną groźniejsza i stwarzał sobie dobre sytuacje bramkowe. Już w 8 minucie poloniści wykonywali rzut rożny. Po dośrodkowaniu Damiana Buczmy piłkę wybijają obrońcy Warty, ta spada jednak pod nogi Michała Stańczyka którego uderzenie na nasze nieszczęście blokują obrońcy. W 14 minucie atomowe uderzenie z dystansu Krzysztofa Bartoszaka ląduje na poprzeczce bramki Warciarzy. Minutę później nasz zespół objął jednak w tym meczu prowadzenie. Z boku boiska piłkę dośrodkowuje Paweł Przybyłek, a piękny strzał głową Michała Stańczyka ląduje obok bezradnie interweniującego bramkarza Warty. W 26 minucie w stosunkowo nie groźnej sytuacji kontuzji doznaje Paweł Przybyłek i musi on opuścić boisko. W jego miejsce na placu gry pojawił się Adrian Błaszak. Dwie minuty później Warta doprowadza do wyrównania, a strzelcem bramki jest Michał Ciarkowski. Nasz zespół nie zdążył się podnieść po starcie jednego gola a już przegrywał w tym meczu. W 29 minucie zbyt krótkie wybicie piłki głową Adama Boruckiego, ta dociera do Łukasza Spławskiego który ładnym strzałem przy słupku wyprowadza swój zespół na prowadzenie. Do końca pierwszej połowy oba zespoły nie stworzyły już sobie klarownych sytuacji strzeleckich i do szatni obie jedenastki schodziły przy prowadzeniu Warty.
Po zmianie stron gra w dalszym ciągu prowadzona była w szybkim tempie. Oba zespoły dążyły do zdobycia kolejnych bramek i samo widowisko mogło się podobać licznie zgromadzonej publiczności. Niestety do poziomu widowiska nie dostosował się sędzia wprowadzajmy sporo nerwowości na ławkach obu zespołów swoimi decyzjami. Z tego powodu w 64 minucie na trybuny wyrzucony został drugi trener Polonii Marcin Duchała, a pięć minut później jego los podzielił także pierwszy szkoleniowiec średzian. A to nie był koniec. W 71minucie czerwoną kartkę ujrzał będący na ławce rezerwowych Paweł Przybyłek który nie mógł pogodzić się z kolejną „dziwną” decyzją arbitra (uderzenie łokciem twarz Michała Stańczyka po którym sędzia uznał że nic nie było i nakazał grać dalej), a w 73 minucie z boiska za rzekomo brutalny faul od tyłu w nogi zawodnika wyleciał Krystian Pawlak. Zdziesiątkowana Polonia mimo wszystko do końca ambitnie walczyła o wywiezienie choćby punktu z trudnego terenu w Poznaniu. W 89 minucie po rajdzie lewą stroną Damiana Buczmy zakotłowało się w polu karnym rywali ale żaden ze średzkich zawodników nie dał rady skierować piłki do bramki rywali i ostatecznie Warcie udało się wyjść z opresji obronną ręką. W doliczonym czasie gry nasz zespół wykonywał jeszcze rzut rożny. Pod bramką rywali zameldowali się wszyscy zawodnicy Polonii ale i tym razem Warta skutecznie się broni. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie Polonia przegrywa w Poznaniu z Wartą 2:1 (2:1).
Polonia Środa wystąpi w składzie: Lis – Buczma, Barabasz, Borucki, P. Przybyłek (26` Błaszak (65` Pawlak)), Jurga (46` Ł. Przybyłek), Lisek, Stańczyk, Fontowicz, Giczela (46` Kujawa), Bartoszak.
Warta wystąpi w składzie: Dorynek – Koziorowski, Marciniak, Ngamayama, Czerniejewicz, Laskowski, Białożyt, Biegański, Solarek, Ciarkowski, Spławski.
Najnowsze aktualności
-
05.04.2016
Ostre strzelanie żaków (2007)
W słoneczne niedzielne przedpołudnie podopieczni Marcina Duchały zagrali ostatni sparing przed nadchodzącymi rozgrywkami ligowymi. Tym razem przeciwnikiem polonijnych żaków była drużyna Polonii z rocznika 2008. Mecz ten trwał 3x20 minut.
-
04.04.2016
Skrzaty w lidze młodych talentów
2 kwietnia najmłodsi zawodnicy Polonii zainaugurowali swoje rozgrywki w lidze młodych talentów -rocznik 2009 i młodsi. Skrzaty spotykać będą się w sumie 5 razy, a podczas każdego spotkania rozegrają pięć dziesięciominutowych meczy w swojej grupie. Średzianie trafili do grupy A razem z SF Luboń, UKS Orlik Poznań, APMP Poznań, Korona Zakrzewo, UKS Talent Poznań.
-
04.04.2016
M. Bekas: Cieszą punkty, martwi styl
Prezentujemy krótki wywiad z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem po zwycięskim meczu z Nielbą Wągrowiec.
-
04.04.2016
Zasłużona wygrana w Nowym Tomyślu (2004)
W sobotę rozegrana została druga kolejka rozgrywek o mistrzostwo Wielkopolski w roczniku 2004. W swoim drugim spotkaniu, które odbyło się również na wyjeździe podopieczni trenera Kaczałki podejmowani byli przez NAP Nowy Tomyśl.
-
04.04.2016
Porażka na inaugurację (2005)
W sobotę 2 kwietnia grupa Młodzika Młodszego z rocznika 2005 na boiskach Centrum Treningowego Polonii rozegrała pierwszy mecz ligowy z Jadwiżańskim Poznań. Był to pierwszy mecz ligowy dla naszego zespołu w nowym ustawieniu i na naturalnej murawie. Warto dodać że poloniści grali z kolegami o rok starszymi od siebie. Ostatecznie Średzianie przegrywali po bardzo emocjonującym spotkaniu 1:3 (0:1).
-
04.04.2016
Łzy bólu i radości w Gościnie
Na odprawie przedmeczowej, trener zespołu Marek Gierałka przestrzegał swoje zawodniczki przed tym, że może to być bardzo trudny pojedynek ze względu na bardzo ambitnie i twardo grające rywalki! Jak się później okazało, prognozy te sprawdziły się w stu procentach!
-
04.04.2016
Z Avią na remis (2002)
W pierwszym meczu rundy wiosennej trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku Avię Kamionki. Spotkanie rozegrano w słoneczne popołudnie.
-
04.04.2016
Remis z Błękitnymi (1999/00)
Drugie spotkanie i drugi remis zanotowali młodzi poloniści prowadzeni przez trenera Ireneusza Janickiego, którzy zremisowali na własnym boisku z zespołem Błękitnych Wronki 1:1.





















































