11.04.2023
Minimalna porażka rezerwW Wielką Sobotę zespół rezerw Polonii Środa rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem poloniści podejmowali na własnym boisku Naszą Dyskobolię Grodzisk Wielkopolski.
Od samego początku średzki zespół gra bardzo dobrze. Młodzi poloniści mają mecz pod kontrolą, są dobrze ustawieni w obronie, walczą o każdą piłkę i potrafią stworzyć sobie okazje do zdobycia gola. W jednej z nich, jeden z zawodników Polonii jest faulowani na 20 metrze od bramki przeciwnika. Rzut wolny zdecydował się wykonać Hubert Kaźmierczak i mocnym strzałem pokonał bramkarza Dyskobolii. Interwencję utrudnił jeszcze fakt, że futbolówka skozłowała tuż przed nim. Niestety, mimo dobrej gry nie udało nam się podwyższyć wyniku i do szatni schodzimy z jednobramkowym prowadzeniem.
Po zmianie stron goście ruszyli śmielej do przodu, jednak przez pierwsze 20 minut udawało nam się odpierać ich ataki. Jednak trzy minuty wystarczyły, by nasza ciężka praca z pierwszej połowy została zaprzepaszczona. W 64 minucie Dyskobolia wygrała górną piłkę w środkowej strefie i przeprowadziła akcję środkiem boiska. Mimo, że kilku naszych zawodników próbowało odebrać futbolówkę, przyjezdni "przepchnęli" się w nasze pole karne i pokonali Kacpra Rybarczyka. Chwilę po wznowieniu gry, Krystian Michalak w pozornie łatwej sytuacji nie trafia czysto głową w piłkę, co wykorzystuje napastnik gości. Po przejęciu, wpada w nasze pole karne, a tam Michalak wykonuje wślizg, zahaczając przy okazji jego nogi. Sędzia wskazuje na "wapno", a jego wykonawca nie myli się. Do końca spotkania mecz był raczej wyrównany, ale żaden zawodnik nie potrafił znaleźć już drogi do siatki.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Rybarczyk – Michalak (75` Lorek), Maślanka, Łasocha, Cyka, Manicki, Kaźmierczak, Gniewowski, Wawroski (80` Matoszko), Janoś (63` Kaczmarek), Rosiak.
Najnowsze aktualności
-
09.09.2021
Liga nabiera tempa
Nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek piłkarze Polonii Środa. Po środowej wygranej w Gniewinie już w niedzielę nasz zespół podejmie na własnym boisku Świt Szczecin. Spotkania z tym rywalem nigdy nie należały do łatwych dla polonistów i również tym razem należy się spodziewać trudnego meczu.
-
08.09.2021
Pewna wygrana w Gniewinie
W meczu siódmej kolejki obecnego sezonu trzeciej ligi piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Gniewinie z tamtejszym zespołem Stolemu. Dla podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego spotkanie to było kolejna okazją do wejścia na zwycięską ścieżkę. Zwłaszcza że tegoroczny beniaminek do potentatów ligowych nie należy.
-
06.09.2021
Daleki wyjazd do Gniewina
Intensywny tydzień czeka piłkarzy Polonii Środa. Najpierw w środę 8 września udadzą się do Gniewina na mecz z miejscowym Stolemem następnie w niedzielę podejmą na własnym boisku Świt Szczecin.
-
06.09.2021
Udany turniej skrzatów (2015)
W niedzielę na płycie głównej Centrum Sportu i Rekreacji Stadion Średzki odbył się turniej WZPN Skrzatów. W turnieju wzięły udział 3 Akademie Piłkarskie: Jarota Jarocin, Akademia Piłkarska Reissa - Jarocin i Polonia Środa Wielkopolska.
-
06.09.2021
Towarzysko z Wartą Śrem (2015)
W sobotę (04.09. 2021r.) drużyna rocznika 2015 rozegrała sparing z zespołem Warty Śrem. Przez ponad godzinę chłopcy rywalizowali ze sobą na trzech boiskach. Mecze rozgrywały się systemem 2x2 oraz 3x3.
-
06.09.2021
Pierwszy turniej za nami (2014)
W niedzielę zespoły Polonii Środa rocznik 2014 były gospodarzem I Turnieju Żaków Młodszych organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięło udział łącznie 8 zespołów: 2x Warta Śrem, 2x Jarota Jarocin, Akademia Piłkarska Reissa Jarocin oraz 3x Polonia Środa. Zespoły zostały podzielone na dwie grupy. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 2x15 minut w systemie każdy z każdym w obrębie swojej grupy.
-
06.09.2021
Punkty zostały w Lesznie (2005)
W sobotę o godzinie 10:00 juniorzy młodsi Polonii Środa z rocznika 2005 mierzyli się na wyjeździe z Polonią Leszno.
-
06.09.2021
Pięć bramek Polonii (2004)
W kolejnym meczu ligowym zagraliśmy zdecydowanie lepiej niż tydzień temu we Wrześni. Nieco odwróciły się role, ponieważ to my dzisiaj wykorzystywaliśmy błędy indywidualne obrońców gości. Jednak mimo kilku prezentów podarowanych nam przez Jarotę, sami również potrafiliśmy stworzyć sobie sytuacje strzeleckie.























































