07.11.2011
Minimalna porażka orlików
Ostatnie spotkanie tej rundy orlicy Polonii rozpoczęli od mocnego uderzenia. Już w pierwszej minucie gry i w pierwszej akcji meczu Polonia mogła objąć prowadzenie, jednak strzał Michalaka w środek bramki broni bramkarz Błękitnych Owińska. W 4’gry prowadzenie obejmują gospodarze – rzut rożny – podanie na linie pola karnego – strzał pod poprzeczkę i jest 1-0. Na odpowiedź Polonii nie trzeba było długo czekać; w 8’gry po akcji Gościniak lewą stroną boiska i podaniu w pole karne do Michalaka, ten sprytnym strzałem lewą nogą doprowadza do remisu 1-1. W 12’meczu okazję do podwyższenia rezultatu mają Błękitni, lecz strzał zawodnika gospodarzy broni bramkarz Polonii – Nyczak. Minutę później Polonia mogła objąć prowadzenie po strzale Maćkowiaka, lecz bramkarz Błękitnych stał na posterunku. Kolejna akcja Polonii z szansą na bramkę, lecz w sytuacji sam na sam z bramkarzem Maćkowiak nie zdobywa gola. W 18’ gry po strzale z dystansu i odbiciu się piłki od słupka futbolówka grzęźnie w siatce bramki Polonii. Błękitni ponownie obejmują prowadzenie – jest 2-1. W odpowiedzi dwie minuty później Michalak zdobywa bramkę i doprowadza do remisu 2-2. Do końca pierwszej połowy spotkania wynik nie ulega już zmianie. W drugiej połowie spotkania obie drużyny prowadziły równorzędne spotkanie. W 33’ meczu po rzucie rożnym, w zamieszaniu w polu karnym swoja trzecią bramkę zdobywają Błękitni i jest 3-2. Pomimo usilnych starań Polonii wynik meczu nie ulega już zmianie. Tak więc na zakończenie rundy polonia nieznacznie przegrywa 3-2. Polonia wystąpiła w składzie: D.Nyczak, J.Kmieciak, J.Grześkowiak, M.Szafrański, D.Mostowski, M.Bartkowiak, F.Maćkowiak, A.Białkowski, K.Lewicz, M.Radziejewski, F.Michalak, J.Mazur, P.Maderek, M.Gościniak.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































