25.04.2016
Minimalna porażka orlika (2006)W sobotę 23.04.2016r o godzinie 11:00 na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie w grupie mistrzowskiej w rundzie wiosennej z drużyną Dyskobolia Grodzisk Wlkp. Młodzi poloniści przystępowali do spotkania bardzo zmotywowani i zmobilizowani. Rywal na wiosnę jeszcze nie przegrał spotkania, poloniści chcieli przerwać dobrą passę rywali. Mecz zakończył się przegraną Polonii Środa 3-4. Bramki dla Polonii zdobyli: Szymon Rauhut - 2, Jan Wójkiewicz -1.
Od pierwszej minuty poloniści rzucili się do ataków chcąc narzucić swój styl gry. Podopieczni Leszka Maźwy już na początku spotkania stworzyli kilka dogodnych sytuacji do zdobycia bramki jednak brakowała skutecznego wykończenia. Na posterunku był bramkarz drużyny z Grodziska lub poprzeczka ratowała przed utratą bramki. Niestety w 14 minucie rywale po raz pierwszy znaleźli się pod bramką Polonii, oddając pierwszy strzał na bramkę objęli prowadzenie. Młodzi poloniści nie załamali się i próbowali zdobyć bramkę kontaktową. W 20 minucie rywal przeprowadził kontratak który dał im drugą bramkę. Zawodnicy Polonii Środa po stracie bramki jeszcze mocnej natarli na bramkę gości. W 22 minucie tak upragnioną kontaktową bramkę dla Polonii zdobył Szymon Rauhut. W 23 minucie wynik brzmiał 2-2, kolejną bramkę w tym spotkaniu zdobył Szymon Rauhut. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 2-2.
Druga połowa rozpoczęła się ponownie od oblężenia bramki gości. W 27 minucie Jan Wójkiewicz wyprowadził Polonię na prowadzenie. Ataki młodych Polonistów przeprowadzane były z rozmachem. Gra toczyła się na połowie przeciwnika. Goście w 30 minucie wybili piłkę do przodu, dopadł do niej napastnik, obrońca Polonii zdążył wrócić, lecz piłka w polu karnym przypominała bilard aż w końcu wpadła do bramki Polonii. Po stracie bramki obraz gry nie uległ zmianie. Polonia cały czas atakowała lecz w bramce dobrze spisywał się bramkarz gości. Gdy wszyscy zgromadzeni kibice dopisywali po punkcie drużynom, nic mylnego. Po złym wprowadzeniu piłki przez zawodnika Polonii piłka znalazła się pod nogami napastnika gości, ten bez zastanowienia oddał strzał i na nieszczęście Polonii piłka wpadła pod poprzeczką do bramki. Sędzia po chwili zakończył mecz i to zawodnicy Dyskoboli cieszyli się z wygranej.
Kolejne spotkanie Polonia Środa rozegra w Poznaniu gdzie rywalem będzie zespół Akademii Reissa. Mecz odbędzie się 30.04.2016 na boisku w Baranowie o godz. 16.00.
Polonia zagrała w składzie: Kaczmarek D, Tomaszewski S, Kusza J(k), Kruk K, Nowakowski M, Oboda O, Rauhut Sz, Wawroski J, Wójkiewicz J, Manicki K, Grajek K.
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































