14.11.2018
Minimalna porażka na koniec rundy (2006)W sobotę 10 listopada w ostatniej kolejce rundy jesiennej młodziki starsze zagrały u siebie z AKF Poznań. Spotkanie zakończyło się wygraną gości 3-4
Pierwsze minuty gry to dominacja polonistów na całym boisku. W 5 min postawa naszego zespołu została nagrodzona bramką zdobytą przez Kacpra Manickiego z rzutu rożnego. Gdy wydawało się, że kolejne bramki to tylko kwestia czasu przy wyprowadzaniu piłki na połowę rywala poloniści dwa razy łatwo stracili piłkę co goście zamienili na dwa trafienia wychodząc na prowadzenie. Pod koniec pierwszej połowy sędzia słusznie odgwizdał rzut karny dla naszego zespołu po faulu na Piotrku Janasie. Precyzyjnym uderzeniem przy samym słupku popisał się Szymon Rauhut doprowadzając do wyrównania. Poloniści przez całą pierwszą połowę dłużej utrzymywali się przy piłce, stwarzali sobie mnóstwo sytuacji bramkowych, lecz tylko dwukrotnie pokonali bramkarza AKF.
Po zmianie stron mecz nabrał jeszcze większych rumieńców. Tuż po wznowieniu gry poloniści idąc za ciosem wyszli na prowadzenie za sprawą Szymona Rauhuta, który zdobył bramkę na 3-2 po dobrym podaniu Pawła Hładyszewskiego. Niby nasi zawodnicy kontrolowali przebieg tego spotkania, ale kolejny raz goście dali o sobie znać kiedy to najpierw doprowadzili do wyrównania po szybkiej kontrze a na 7 min przed zakończeniem spotkania wykorzystali słusznie przyznany rzut karny. Pomimo kilku prób polonistom nie udało się już odwrócić losów spotkania i choć było im ciężko bo zagrali dobre zawody musieli uznać wyższość rywali z Poznania.
Rundę jesienną młodziki starsze kończą w nie najlepszych nastrojach. Jest kilka aspektów do poprawienia dlatego sporo pracy przed naszymi zawodnikami zimą. Teraz przyszedł czas na analizę wszystkich spotkań oraz wyciągnięcie odpowiednich wniosków. Wszystkim kibicom oraz rodzicom należą się ogromne brawa i podziękowania za pomoc i wsparcie z trybun w Środzie czy na wyjeździe.
Polonia zagrała w składzie: D. Kaczmarek, K. Manicki, J. Wójkiewicz, O. Oboda, K. Kruk, O. Banaszak, J. Wawroski, J. Płonka, Sz. Rauhut, J. Łoda, P. Hładyszewski, S. Dębowski, O. Górski, P. Janas, M. Nowakowski, Sz. Scheffler.
Najnowsze aktualności
-
23.11.2014
Galeria zdjęć z meczu barażowego
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu barażowego juniorów młodszych w którym podopieczni Ireneusza Janickiego zremisowali na własnym boisku 1:1 z Wartą Poznań. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
23.11.2014
Pierwszy mecz na remis (1998/99)
Pierwsze spotkanie decydujące o awansie do grupy makroregionalnej juniorzy średzkiej Polonii rozegrali na własnym boisku, a ich rywalem była poznańska Warta.
-
23.11.2014
Orlicy starsi powalczą w finałach (2004)
Orlicy starsi podopieczni Łukasza Kaczałki w piątek wyjechali do Łodzi aby wystąpić w trzydniowym turnieju halowym Hary Cup. Nasi zawodnicy mierzą się tam z zespołami z całej Polski.
-
23.11.2014
Skrót meczu z Sokołem
Zapraszamy do obejrzenia skrótu sobotniego spotkania III ligi pomiędzy zespołami Polonii Środa i Sokoła Kleczew. Przypominamy że po bramkach Igora Jurgi i Krzysztofa Bartoszaka nasz zespół wygrał ze swym rywalem 2:1 (1:0).
-
22.11.2014
Zwycięstwo z Sokołem na zdjęciach
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z sobotniego meczu 18 kolejki III ligi w którym Polonia Środa pokonała Sokoła Kleczew 2:1 (1:0) po bramkach Igora Jurgi i Krzysztofa Bartoszaka. Zdjęcia wykonał tradycyjnie nasz klubowy fotograf Czesław Kościelski.
-
22.11.2014
M. Bekas: Bardzo emocjonujące widowisko
Po pokonaniu lidera rozgrywek zespołu Sokoła Kleczew o ocenę tego spotkania poprosiliśmy średzkiego szkoleniowca Mariusza Bekasa. Oto co powiedział.
-
22.11.2014
Wyniki 18 kolejki III ligi
Prezentujemy komplet wyników 18 kolejki III ligi grupy kujawsko pomorsko wielkopolskiej:
-
22.11.2014
Lider pokonany
Sobotnie spotkanie Polonii Środa z liderem rozgrywek Sokołem Kleczew było ostatnim meczem naszych piłkarzy w tym roku. Dzięki wcześniejszym wynikom jakie nasz zespół uzyskał Polonia przed przerwą zimową miała już zapewnione miejsce w górnej połowie tabeli. Podopieczni Mariusza Bekasa nie zamierzali jednak kalkulować i koniecznie chcieli przełamać niekorzystną passę spotkań z zespołem Sokoła.





















































