14.09.2020
Minimalna porażka kobietW sobotę 12 września na boisku stadionu lekkoatletycznego w Środzie Wlkp. piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe a ich rywalkami był zespół Stomilanek Olsztyn.
Należało się spodziewać zaciętego spotkania i tak rzeczywiście było. Jednak to zespół gości zaatakował jako pierwszy i przez pierwszych 15 minut nie dał rozwinąć skrzydeł naszym dziewczynom. Pierwsza poważna próba zagrożenia bramce rywalek miała miejsce dopiero około 20 minuty zaraz po tym kiedy nasz zespół stracił bramkę na 0:1. Wydawało się, że taki obrót sprawy wstrząsie naszymi piłkarkami. I kto tak zakładał nie pomylił się. Powoli zaczęłyśmy osiągać przewagę i narzucać swój styl gry czego konsekwencją była bramka wyrównująca. Do przerwy wynik już nie uległ zmianie. Na drugą część meczu wyszłyśmy dobrze zmotywowane i skupione. Wydawało się, że jesteśmy na dobrych torach by dziś myśleć o dopisaniu sobie trzech oczek w tabeli ligowej. Jednak Stomilanki bardzo mądrze się broniły i wyprowadzały naprawdę groźne kontry. Do pewnego momentu nasza cała linia obrony wraz z dobrze dysponowaną dziś Magdą Mądrą dobrze „czytała” wszystkie te ataki i rozbijała je. Płynność naszej gry zaburzyła się kiedy Dominika Hyża otrzymała drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę. Mecz wówczas mocno się wyrównał i był wręcz polem walki i próby przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść przez oba zespoły. Ta sztuka udała się Stomilankom, które w 87 minucie meczu wywalczyły rzut karny, który chwile później zamieniły na bramkę. Czasu było już mało by odrobić straty ale oczywiście podejmowałyśmy wszelkie próby. Rzuciłyśmy się do ataku i sytuacje się pojawiały jednak brakowało nam tej przysłowiowej kropki nad „i”. Pani sędzia w 94 minucie zakończyła ten mecz i niestety marzenia o kolejnych trzech punktach muszą poczekać do kolejnego spotkania ligowego.
Bramka: Dominika Hyża
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Mądra- Szafran Hyża Ratajczak Ładniak- Sawicka Cieślak(Brzykcy)- Ciesiołka - Nogalska- Fronczak (Szukalska) - Olek (Nowakowska)
Rezerwowe: Pabin, Forszpaniak, Parecka, Lehmann
Najnowsze aktualności
-
11.06.2019
Suchary pokonane (2007)
W sobotę 8 czerwca o godzinie 9:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się ostatni mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
11.06.2019
Obronić Wielkopolski Puchar
W środę 12 czerwca przed piłkarzami Polonii Środa Wielkopolska jedno z ważniejszych spotkań sezonu 2018/2019. Nasza drużyna stanie przed szansą obronienia wojewódzkiego Pucharu Polski. Przed rokiem średzianie pokonali Lubuszanina Trzciankę i zdobyli to trofeum po raz drugi w historii naszego Klub. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie zajmujący drugie miejsce w trzeciej lidze KKS Kalisz.
-
10.06.2019
UKS Śrem pokonany (2008)
W sobotę 8 czerwca orlik starszy 2008 rozegrał swój ostatni mecz ligowy. Przeciwnikiem był zespół UKS Śrem.
-
10.06.2019
Wygrana na zakończenie
Za nami ostatnia kolejka ligowa w tym sezonie. Seniorki Polonii na własnym boisku podejmowały zespół z Górzna. Rywalki mocne jednak my z ogromną wiarą w siebie zamierzałyśmy walczyć o 3 punkty ligowe i podeszłyśmy do tego meczu bardzo zmotywowane.
-
08.06.2019
Kotwica pokonana
W przedostatnim spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Kotwicy Kołobrzeg. Po bardzo dobrym spotkaniu Polonia pokonała Kotwicę 2:1 (1:1). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Krzysztof Bartoszak i Michał Górzyński. Dla Kotwicy trafienie zanotował Marcin Trojanowski.
-
07.06.2019
Porażka na zakończenie (2001/02)
W środę 5 czerwca juniorzy starsi Polonii rozegrali ostatni mecz sezonu a rywalem naszego zespołu był Włókniarz Kalisz. Przeciwnik to lider naszej grupy i bardzo silny fizycznie zespół.
-
07.06.2019
Skromna wygrana w Owińskach (2006)
W środę 5 czerwca młodziki starsze zagrały kolejny swój mecz ligowy, który miał się odbyć w miniony weekend. Tym razem nasi zawodnicy udali się do Owińsk na przedostatni mecz w tym sezonie. Sama godzina i pogoda nie przemawiały za tym, że będzie to obfitujące w emocje spotkanie. Panujące wręcz afrykańskie warunki utrudniały grę zarówno polonistom jak i drużynie Błękitnie. Tak też było od samego początku gdzie obydwa zespoły grały spokojnie i zachowawczo w obronie. Jedyną sytuację na bramkę poloniści zamienili w pierwszej połowie w 16 min kiedy to po rzucie rożnym piłkę do bramki rywali głową skierował Marcin Skrobich. Była to jedyna sytuacja naszego zespołu w pierwszej części meczu. Gospodarze również tylko raz zagrozili bramce Polonii, lecz na stanowisku był Dawid Kaczmarek.
























































