17.07.2025
Miłosz Garstkiewicz wraca do Polonii Środa !!!Nie zwalnia tempa transferowa ofensywa Polonii Środa Wielkopolska. Kolejnym zawodnikiem który dołącza do „bandy Rozmarynowskiego” jest dobrze znany w naszym mieście i bardzo utalentowany bramkarz.
Miłosz Garstkiewicz bramkarz urodził się w 2003 roku a swoją piłkarską karierę rozpoczynał w Kotwicy Kórnik. To z tego klubu odpowiedzialny za akademię bramkarzy Polonii Środa Marcin Korbik przed rundą wiosenną sezonu 2016/17 ściągnął kilkunastoletniego młodziana do średzkiego klubu. Po półtora sezonu spędzonym w grupach młodzieżowych Polonii Miłosz Garstkiewicz został wypożyczony do Phytopharmu Klęka gdzie zadebiutował w seniorskiej piłce w wieku 15 lat. Sezon 2019/20 Miłosz rozpoczął już na ławce trzecioligowej Polonii Środa, a 7 marca 2020 roku, jeszcze jako szesnastolatek zadebiutował w trzeciej lidze w spotkaniu z Mieszkiem Gniezno. Mecz ten zakończył się remisem 1:1. W kolejnym sezonie ponownie zaliczył jeden występ na boiskach trzeciej ligi ale bardzo dobre noty zbierał w rezerwach Polonii Środa gdzie był wyróżniającą się postacią. Sezon 2021/22 to 22 występy trzecioligowe Miłosza Garstkiewicza w których zachował sześć razy czyste konto. Znakomite występy Miłosza zaowocowały transferem do drugoligowej Kotwicy Kołobrzeg. Tam wystąpił w ośmiu meczach drugiej ligi trzy razy zachowując czyste konto. Kolejny sezon to wypożyczenie do drugoligowego Stomili Olsztyn. Ten sezon zakończył się na 22 meczach, 6 czystych kontach i tytule zawodnika rundy wiosennej Stomilu Olsztyn. Sezon 2024/25 Miłosz Garstkiewicz spędził na wypożyczeniu w drugoligowej Skrze Częstochowa. Tam zagrał w ośmiu meczach zachowując trzy razy czyste konto. Łącznie na poziomie drugiej ligi Miłosz Garstkiewicz zagrał 38 meczów, w których aż 12 razy nie dał się pokonać żadnemu rywalowi.
Teraz Miłosz Garstkiewicz wraca do Polonii Środa z którą podpisał dwuletni kontrakt, do 30-go czerwca 2027 roku i będzie rywalizował z doświadczonym Przemysławem Frąckowiakiem oraz siedemnastoletnim Jakubem Pawlaczykiem o miejsce w wyjściowym składzie naszej pierwszej drużyny.
MIŁY witaj w domu… dobrze Cię widzieć…
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































