OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

19.04.2011

Miłe złego początki juniorów starszych

W niedzielę 17 kwietnia juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku drużynę Poznaniaka Poznań. Oba zespoły w ligowej tabeli dzielił tylko 1 punkt, więc mogliśmy się spodziewać dobrego spotkania. Ostatecznie gości zainkasowali komplet punktów wygrywając z Polonistami 3:2, mimo iż do przerwy to nasz zespół prowadził 2:1. Bramki dla Polonii zdobyli: Adrian Błaszak i Dominik Mucha.

Spotkanie zostało rozegrane na boisku treningowym Polonii.

Mecz dla Polonistów rozpoczął się wręcz doskonale, bowiem już po pierwszej bardzo ładnej akcji zespołowej w 2 minucie objęli prowadzenie. Z prawej strony boiska doskonale piłkę dorzucił Dominik Mucha wprost na głowę Adriana Błaszaka, który zdobył pierwszą bramkę w tym meczu. Takiego obrotu nie spodziewali się Poznaniacy, a nasi gracze podbudowani prowadzeniem rozgrywali dobry mecz. W naszym zespole było widać chęć walki, dobrą dyspozycję. Kilkakrotnie Poloniści groźnie atakowali bramkę Poznaniaka, lecz akcje te nie przynosiły kolejnych bramek. Poznaniacy próbowali zaskoczyć nas długimi podaniami, lecz piłki były za mocno dogrywane i nie miał problemu z przechwytem ich nasz bramkarz. Jednak w 21 minucie doskonałe prostopadłe podanie w wykonaniu gości doprowadza do sytuacji sam na sam jednego z zawodników Poznaniaka i mimo dobrej interwencji Przemysława Pietrzaka piłki wtoczyła się do naszej bramki. Poloniści nie poddali się i już po 60 sekundach ponownie obejmują prowadzenie. Świetny około 70 metrowy rajd Dominika Muchy przez całe boisko kończy się jeszcze lepszym uderzeniem, które po raz drugi trafia do bramki gości. Do końca meczu spotkanie toczy się głównie w środku pola i jest bardzo wyrównane. Z naszej strony kilka ładnych akcji kończy się niecelnymi uderzeniami w wykonaniu Marcina Falgiera i Adriana Błaszaka. Do przerwy Polonia zasłużenie prowadzi 2:1.
 
W drugiej odsłonie ponownie gra toczy się głównie w środku pola a mecz jest bardzo wyrównany. Oba zespoły dążą do skonstruowania bramkowej sytuacji. Mecz w związku z tym staje się bardziej zacięty i ostry, gdyż niejednokrotnie dochodzi do ostrzejszych spięć między zawodnikami. Jednak to Poloniści stwarzają sobie groźniejsze akcje pod bramką rywala. Najpierw w doskonałej sytuacji znajduje się Piotr Leporowski, lecz będąc na 18 metrze przed bramką poślizgnął się i nie oddał strzału przez nikogo nie atakowany. Chwilę później swoich sił uderzeniami z dystansu próbują ponownie Marcin Falgier i Adrian Błaszak, lecz dwukrotnie piłka minimalnie przechodzi nad poprzeczką. Zespół Poznaniak natomiast ciągle gra długą piłkę na szybkich napastników, lecz dobrze zawsze interweniują nasi obrońcy. W 65 minucie Adrian Błaszak uderzeniem piłki z 10 metrów trafia w spojenie słupka z poprzeczką. A kilka chwil później po znowu ładnej zespołowej akcji z prawej strony boiska Piotr Leporowski uderza piłkę kilka milimetrów nad poprzeczką. Od 75 minuty Poznaniak stawia wszystko na jedną kartę, odkrywając się bardziej w defensywie, czego Poloniści nie mogą wykorzystać wyprowadzając szybki kontry. Sytuacje te się zemściły w 79 minucie, kiedy to po fatalnym błędzie i stracie piłki w środku pola przez Piotra Leporowskiego, następuje doskonałe podanie do napastnika Poznaniaka, który wykorzystuje niepewna interwencję naszego bramkarza lobując go. Statycznie także w tej sytuacji zachowali się nasi obrońcy którzy mogli wybić piłkę zmierzającą do bramki. Poznaniak doprowadza do remisu. Ostatnie 10 minut to nerwowa gra z obu stron. Drużyny stwarzają sobie kilka sytuacji lecz piłka do bramki nie trafia. Gdy wydaje się że mecz zakończy się zasłużonym podziałem punktów przychodzi ostatnia minuta meczu. Po rzucie rożnym I fatalnym błędzie w krycie naszego zawodnika Krystiana Pawlaka, który nie był dobrze dysponowany w tym meczu, goście obejmują niespodziewanie prowadzenie. Sędzia dolicza 3 minuty. Poloniści zdecydowanie przycisnęli rywali, lecz nieudało się wyrównać. A na przeszkodzie stanęła poprzeczką po bardzo mocnym uderzeniu z rzutu wolnego przez Tomasza Kosteckiego.
Tak więc mimo mimo dobrej gry Poloniści zeszli z boiska pokonani przez Poznaniaka Poznań 3:2. Nasz zespół nie zasłużył na tą porażkę, lecz liczy się to co jest w sieci. A pod tym względem goście okazali się lepsi.
 
Polonia wystąpiła w składzie:
Przemysław Pietrzak – Marek Matysiak, Michał Okninski, Tomasz Kostecki, Arkadiusz Pawlak – Marcin Falgier, Piotr Leporowski (84` - Jakub Wiśniewski), Krystian Pawlak – Dominik Mucha, Adrian Błaszak, Dominik Baziór (77` - Bartosz Cechmann).
 
Następny mecz ligowy juniorzy starsi rozegrają już w Wielki Czwartek tj., 21 kwietnia na własnym boisku o godz. 18.00. Naszym rywalem będzie 3 zespół Wielkopolskiej Ligi, czyli Warta Poznań. Zapowiada się ponownie ciekawe widowisko, dlatego też wszystkich kibiców zapraszamy do przyjścia i kibicowania naszym zawodnikom.

Najnowsze aktualności

  • 31.07.2016

    Szósty dzień obozu za polonistami

    Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym  śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico  Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast  zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.

  • 30.07.2016

    Spotkanie z piłkarzami

    W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.

  • 30.07.2016

    Adam Biba zawodnikiem Polonii

    W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.

  • 30.07.2016

    Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach

    Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 30.07.2016

    Piąty dzień obozu za polonistami

    Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.

  • 30.07.2016

    Przygotowania zakończone zwycięstwem

    W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę.  Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu  rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).

  • 29.07.2016

    Czwarty dzień obozu za polonistami

    Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną  wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.

  • 29.07.2016

    Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój

    Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu  Pytaszowi  pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.