13.05.2013
Mikołaj Dominowo wysoko pokonany przez młodzikówW sobotę 11 maja o godzinie 11 na boisku Centrum Treningowym Polonii odbył się kolejnym mecz ligowy młodzików. Tym razem rywalem naszych chłopców była drużyna Mikołaja Dominowo. Mimo tego że drużyna z Dominowa zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli poloniści podeszli do meczu skupieni i bardzo zmotywowani chęcią zdobycia dużej ilości bramek.
Od pierwszych minut spotkania było wiadomo kto będzie drużyną przeważającą w tym spotkaniu. Drużyna z Dominowa miała problem z przedostaniem się na połowę Średzian. Przewaga Polonii potwierdza się już w 4 minucie gdzie zamieszanie pod bramką gości wykorzystuje Patryk Sokowicz zdobywając bramkę z najbliższej odległości. Kolejne 10 minut to ciągłe ataki gospodarzy lecz swoich sytuacji nie wykorzystują Mateusz Wujek oraz Wojtek Łuczak. Dopiero w 14 minucie pada kolejna bramka dla Polonii, strzelcem bramki jest Bartek Bartowiak który po indywidualnej akcji i minięciu trzech rywali pewnie pakuje pilkę do siatki w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Od tego momentu worek z bramkami dla Polonii się rozwiązał. Już trzy minuty po bramce Bartka kolejnego gola zdobywa tym razem Wojtek Łuczak który świetnie wykorzystał podanie z prawej strony od Kuby Malińskiego. Minutę później mamy kopie akcji z 17 minuty, kolejny raz bardzo dobrze prawą stroną przedarł się Kuba, który następnie dogrywa piłkę Wojtowi a ten po raz kolejny pakuje ją do siatki i mamy 4:0. Następną bramkę w 20 minucie zdobywa Bartek Widera, który uderzeniem z 16 metra pokonuje bramkarza rywali. Goście po tych kilku bramkach nie mogli się pozbierać i nie potrafili wymienić kilku celnych podań. Bramkę na 6:0 w 26 minucie zdobywa Kacper Grabowski pokonując bramkarza z najbliższej odległości po kolejnym podaniu od Kuby Malińskiego, który rozgrywał bardzo dobry mecz. W ostatniej minucie pierwszej połowy swoją drugą bramkę w tym spotkaniu zdobywa Bartek Bartowiak i do przerwy mamy 7:0.
Bardzo dobry wynik spotkania po pierwszej połowie pozwolił trenerowi Fryderykowi Haremskiemu na dokonanie zmian. Został zmieniony praktycznie cały skład i okazję na pokazanie się z dobrej strony mieli zawodnicy rezerwowi. Od początku podobnie jak w pierwszej połowie Polonia rzuciła się do ataków. Już w 34 minucie wynik spotkania podwyższa Kacper Szymczak. Po sytuacji sam na sam Mateusza Wujka piłka mija bramkarza i trafia pod nogi Kacpra, który pakuje piłkę z najbliższej odległości do bramki. Niestety w 38 minucie brak zrozumienia i determinacji naszych obrońców oraz bramkarza w polu karnym wykorzystuje zawodnik przyjezdnych. Tym bardziej szkoda straconej bramki, ponieważ pada ona po indywidualnych błędach naszych graczy. Trzy minuty później czyli w 41 minucie indywidualny błąd popełnia obrońca gości, który to po dośrodkowaniu Grzegorza Małolepszego pakuje piłkę do własnej bramki. Widać był że nie wszyscy zawodnicy rezerwowi naszego zespołu byli skupieni, zdarzały się głównie błędy w obronie. W 45 minucie Polonia traci drugą bramkę w spotkaniu. Tym razem zawinił nasz bramkarz który zamiast rzucać się pod nogi rywala próbował wybić piłkę nogą co dobrze wykorzystał napastnik gości, który mija go i pewnie zdobywa drugą bramkę dla swojego zespołu. W 53 minucie pada 10 bramka dla Polonii. Nareszcie udało się zdobyć bramkę po stałym fragmencie gry, mianowicie z rzutu rożnego piłkę idealnie na głowę Filipa Radka dorzuca Grzegorz Małolepszy. Niestety na dwie minuty przed końcem meczu Polonia traci trzecią bramkę. Bramkę samobójczą zdobywa Kacper Furmanek, który źle zrozumiał się ze stojącym w bramce Krzysztofem Nakoniecznym. Wielka szkoda że tracimy trzecią bramkę po trzecim błędzie naszego zespołu a nie akcji przeciwnika.
Polonia zagrała w składzie: Ł.Spychała, K.Nakonieczny, P.Ratajczak, J.Ratajczak, P.Sokowicz, J.Maliński, B.Widera, B.Bartowiak, G.Małolepszy, K.Grabowski, M.Skibiński, M.Wujek, W.Łuczak, F.Radek, K.Szymczak, K.Furmanek, Sz.Szkudlarek.
Najnowsze aktualności
-
21.02.2016
Nie dali szans Unii
W drugim sobotnim spotkaniu towarzyskim poloniści zmierzyli się na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Gnieźnie z przedstawicielem kujawsko pomorskiej klasy okręgowej Unią Janikowo. W tym spotkaniu Polonia zagrała niemal w najsilniejszym składzie. Zabrakło kontuzjowanych Mateusza Plucińskiego, Damiana Buczmy i Igora Jurgi. Ale w średzkich szeregach pojawił się powracający z Warty Poznań Jakub Solarek który wiosnę prawdopodobnie spędzi w naszym zespole.
-
21.02.2016
Vitcovia wysoko pokonana
W spotkaniu z Vitcovią Witkowo w zespole Polonii Środa wystąpili zawodnicy w głównej mierze występujący na co dzień w drugim zespole. Mieli oni okazję zaprezentować się średzkiemu szkoleniowcowi w dłuższym wymiarze czasu.
-
21.02.2016
Wspaniały jubileusz Prezesa
W sobotę 20 lutego na hali sportowej Zespołu Szkół Rolniczych w Środzie Wielkopolskiej zaraz po zakończeniu kolejnego turnieju halowego z cyklu Polonia Cup piłkarska rodzina Polonii Środa przygotowała niespodziankę dla prezesa Rafała Ratajczaka który w tym roku obchodzi dziesięciolecie swojej pracy w naszym Klubie.
-
20.02.2016
Dwa pewne zwycięstwa Polonii
Piłkarze Polonii Środa odnieśli dwa wysokie zwycięstwa w kolejnych meczach towarzyskich. W pierwszym spotkaniu poloniści pokonali Vitcovię Witkowo 5:3 (3:1), a w drugim spotkaniu pokonali Unię Janikowo 6:1 (3:1).
-
18.02.2016
Polonia Cup dla roczników 2008 i 2006
W sobotę i niedzielę odbędą się kolejne dwa z cykl siedmiu turniejów halowych w piłce nożnej organizowanych przez nasz Klub pod nazwą Polonia Cup. Oba turnieje odbędą się na hali sportowej Zespołu Szkół Rolniczych w Środzie Wielkopolskiej.
-
18.02.2016
Sparingowa sobota Polonii
W najbliższą sobotę 20 lutego piłkarze Polonii Środa rozegrają dwa spotkania towarzyskie. Rywalami podopiecznych Mariusza Bekasa będą występujące w klasie okręgowej Vitcovia Witkowo i Unia Janikowo. Oba mecze odbędą się na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Gnieźnie.
-
18.02.2016
Wysoka przegrana z Arką (1999/00)
W środę 17 lutego druga drużyna juniorów młodszych rozegrała w Jarocinie kolejny mecz sparingowy. Tym razem ich przeciwnikiem był przebywający tam na obozie kondycyjnym zespół Arki Gdynia. W bardzo złych warunkach atmosferycznych – przy przenikliwym zimnie i nieustannie padającym śniegu z deszczem- starały się zaprezentować z jak najlepszej strony.






















































