06.11.2009
Mecze młodzieży i II drużynyNadchodzący weekend przynosi nam również spotkania drużyn juniorskich, młodzików, a także II drużyny. Każda z ekip ma jeszcze coś do ugrania i udowodnienia.
II drużyna trenera Jacka Nowaczyka po dwutygodniowej przerwie w rozgrywkach podejmuje u siebie Przemysława Poznań. Sytuacja w tabeli jest dla nich bardzo korzystna. Mają 3 punkty przewagi nad drugim w tabeli KS Łopuchowo i jeszcze dwa mecze do rozegrania z zespołami teoretycznie słabszymi. Z kolei 2 i 3 drużyna zmierzy się jeszcze w meczu bezpośrednim, co jest dla nas bardzo korzystne i może pozwolić na zwiększenie przewagi punktowej.
Polonia II - Przemysław Poznań niedziela godz. 14.00
Nasza najstarsza grupa młodzieżowa jedzie do Trzcianki do zajmującego ostatnie miejsce Luboszanina. Zwycięstwo chłopaków pozwoliłoby przybliżyć się do środkowej strefy tabeli i z optymizmem przygotowywać się do rundy rewanżowej. Mecze na wyjeździe zawsze należą do bardzo trudnych, ale mamy nadzieję, że zespół trenera Roberta Halaburdy poradzi sobie i w dobrych nastrojach wróci do Środy.
Luboszanin Trzcianka - Junior Starszy niedziela godz. 11.00
Juniorów młodszych czeka pojedynek o tzw. 6 punktów. Na wyjeździe podejmą sąsiada w tabeli- Spartę Złotów. Złotowianie mają dwa punkty przewagi, ale w przypadku niekorzystnego dla nich wyniku będą musieli oddać pozycję na rzecz średzian. Chłopaków trenera Darka Dukarskiego stać na sprawienie niespodzianki, jaką byłoby zdobycie całej puli punktów na trudnym terenie w Złotowie.
Sparta Złotów - Junior Młodszy sobota godz. 11.00
Dzisiaj swoje pożegnalne spotkanie w tym roku rozegrają nasi orlicy. Była to dla nich pierwsza oficjalna runda piłkarska w życiu. Jak powiedział opiekun drużyny- trener Waldemar Grześkowiak- "najważniejszy jest fakt, że tym młodym ludziom piłka przynosi wiele radości i w przeciągu prawie 3 miesięcy w barwach Polonii mogła zagrać w lidze grupa ponad 20 chłopców".
Kotwica Kórnik - Orlik piątek godz. 15.00
W sobotę bardzo ważne spotkanie na wyjeździe zagrają także nasi młodzicy. Zespół trenera Jarosława Świątka zajmuje II miejsce w tabeli, które może premiować awansem do grupy mistrzowskiej. Warunek jest jeden: muszą wygrać ostatnie spotkanie w Kleszczewie. Wtedy w korespondencyjnym pojedynku drużyn z drugich miejsc, średzianom powinno wystarczyć punktów do awansu.
Clescevia Kleszczewo - Młodzik sobota godz. 11.00
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































