14.01.2021
Marcin Skrobich: Kiedyś chciałbym wrócić do Polonii ŚrodaZapraszamy Was na rozmowę z kolejnym z zawodników wychowanych w Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. Tym razem jest to Marcin Skrobich który obecnie reprezentuje barwy Zagłębia Lubin.
Marcin jesteś wychowankiem Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. Opowiedz nam o swoich pierwszych krokach w przygodzie z piłką.
Wszystko zaczęło się około siedem lat temu. Na początku w tych najmłodszych kategoriach wiekowych trenowaliśmy poprzez zabawę, a prowadził nas ówczesny trener pierwszego zespołu Polonii Środa Czesław Owczarek. W momencie kiedy przeszliśmy do kategorii orlików zaczęliśmy rywalizować w lidze. Naszym trenerem w tamtym czasie był obecnie drugi trener seniorów Marcin Duchała. Ten czas wspominam bardzo dobrze. Kolejnym krokiem był awans do zespołu młodzików gdzie szkoliliśmy się pod okiem trenera Fryderyka Haremskiego. Tutaj na pewno dało się zauważyć wzrost ilości jednostek treningowych. Zdarzało się też że już w tamtym czasie rywalizował ze starszymi chłopakami grając w zespole trenera Łukasza Kaczałki. Myślę że moje dobre występy nie umknęły uwadze innych klubów i zostałem zaproszony na testy do Zagłębia Lubin.
I te testy przeszedłeś pozytywnie bo obecnie jesteś właśnie graczem Zagłębia Lubin
Tak zgadza się. Udało się pokazać z dobrej strony trenerom Zagłębia Lubin i dzięki temu zostać w tym klubie na dłużej.
Czym się różni szkolenie w Zagłębiu od tego w Polonii Środa?
Na pewno da się zauważyć różnice w szkoleniu w obu akademiach. W Zagłębiu widać bardzo duże zaangażowanie kadry trenerskiej w prowadzenie zajęć i w przygotowanie do treningu. Same treningi są też dłuższe i intensywniejsze. Trenerzy wymagają od zawodników dużego zaangażowania i skupienia podczas zajęć. Dodatkowo szkoleniowcy zwracają praktycznie na wszystko uwagę. Na to jak zawodnik przyjmuje piłkę, jak ją podaje. Ale trenerzy służą nam też pomocą. Gdy nam coś nie wychodzi podpowiadają i motywują do jeszcze lepszej pracy. Dużo uwagi zwracane też jest na technikę fundamentalną i panowanie nad piłką.
W jakim zespole Zagłębia Lubin obecnie występujesz?
Gram w kategorii U14 w grupie miedzianej. Moimi trenerami są Sławomir Wałowski i Emil Nowakowski. Ten zespół występuje w lidze dolnośląskiej obecnie ale od następnego sezonu będziemy już grać w Centralnej Lidze Juniorów bo udało nam się wywalczyć awans.
Jakie są twoje plany na przyszłość?
Na pewno wiąże je z piłką nożną i w tym kierunku chciałbym się dalej rozwijać. Obecnie występuję w pierwszym składzie mojego zespołu, gram też w kadrze Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej. Na pewno marzy mi się zagrać w kadrze Polski i powalczyć o pierwszy skład seniorskiego Zagłębia. Na pewno mam też taką myśl że jak by się udało coś w piłce osiągnąć i pograć gdzieś na wyższym poziomie to chciałbym tą swoją przygodę z piłką zakończyć tu gdzie się to zaczęło czyli w Polonii.
Najnowsze aktualności
-
12.11.2019
Polonistki grają dalej
W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.
-
12.11.2019
Srogie lanie w Swarzędzu (2004)
Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. -
12.11.2019
Skarbnica Talentów #GraZNami
#nowySponsor #Skarbnica #Talentów #balet #talent #stretching #taniec
-
09.11.2019
Remis na pożegnanie
W ostatnim w tym roku meczu ligowym na własnym stadionie piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół KP Starogard Gdański.
-
08.11.2019
Wysoka wygrana w Pobiedziskach (2006)
W środę 6 listopada trampkarze młodsi udali się do Pobiedzisk na zaległy mecz 6 kolejki ligowej.
-
08.11.2019
Grają poloniści
Przed nami jeden z ostatnich weekendów podczas których będziemy mogli się emocjonować spotkaniami grup młodzieżowych naszej Akademii. W sumie odbędzie się dziewięć spotkań. pięć spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a cztery mecze zostaną rozegrane na boiskach rywali.
-
05.11.2019
Przerwać złą passę
W sobotę 9 listopada piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem naszym rywalem będzie zespół KP Starogard. Dla naszego zespołu mecz ten będzie doskonałą okazją do przełamania złej passy meczy bez zwycięstwa. Przypomnijmy bowiem że od trzech spotkań ligowych poloniści nie dopisali do swojego konta kompletu punktów.
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.

























































