21.04.2021
Mamy półfinał Pucharu PolskiW środę 21 kwietnia piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w Kleczewie z tamtejszym zespołem Sokoła. Spotkanie odbywała się w ramach rozgrywek Wielkopolskiego Pucharu Polski a jego stawką był awans do półfinału tych rozgrywek.
Od samego początku piłkarze Polonii Środa zaatakowali swojego rywala spychając podopiecznych trenera Mariusza Bekasa do defensywy. W 11 minucie świetne podanie w pole karne Pawła Mandrysza wykorzystuje Przemek Brychlik który z łatwością w polu karnym ograł Dawida Śniega i strzałem z kilku metrów dał naszej drużynie prowadzenie. Po zdobyciu bramki polonistom grało się nieco łatwiej a rywale musieli się odkryć i groźniej zaatakować bramkę Mateusza Janczara. Ale trzeba szczerze przyznać że w pierwszej połowie to Polonia miała jeszcze kolejne okazje do podwyższenia prowadzenia a Sokół praktycznie nie zagrażał średzkiej bramce. Bliscy szczęścia w średzkiej ekipie byli Damian Buczma, Przemek Brychlik czy Bartosz Bartkowiak. Ale za każdym razem górą w tych pojedynkach był Mateusz Koliński – bramkarz Sokoła. Ostatecznie pierwsza część spotkania kończy się jednobramkowym prowadzeniem Polonii.
Od samego początku drugiej części spotkania Sokół rzucił się do odrabiania strat i nadział się na kontratak w wykonaniu średzkiej ekipy. Paweł Mandrysz po raz drugi w tym meczu zaliczył asystę a wychodzący na czystą pozycję Adam Borucki ładnym strzałem pokonał bramkarza Sokoła i Polonia miała już dwubramkową przewagę nad swoim rywalem. Do końca spotkania mimo ataków Sokoła wynik nie uległ już zmianie i po końcowym gwizdku to Polonia mogła się cieszyć z awansu do siódmego z rzędu półfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Henriquez, Kozłowski, Skrobosiński, Wujec, Zgarda, Bartkowiak (60` Nowak), Szynka (53` Borucki), Mandrysz (78` Sobkowiak), Buczma (83` Ceglewski), Brychlik (75` Biegański).
Sokół Kleczew wystąpił w składzie: Koliński – Patrzykąt, Śnieg, Kaliszan, Zawistowski, Cegiełka (76’ Kobylarek), Adamczewski (46’ Patrzykąt), Wędzelewski (61’ Koziorowski), Grzelak (61’ Majer), Ciarkowski, Chromiński.
Żółte kartki: brak
Bramki: Brychlik (11`), Borucki (56`)
Najnowsze aktualności
-
02.11.2016
Komplet punktów ze Śremu (2003)
W sobotę młodzi poloniści wybrali się do Śremu, aby rozegrać mecz z tamtejszym UKS-em Śrem.
-
02.11.2016
Czwarte miejsce na koniec (2009)
W sobotę 29 października żaki z grupy 1 udały się na swój ostatni turniej ligowy do Śremu.
-
02.11.2016
Trzy punkty z Lipnem
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa Wielkopolska występujący na co dzień w III lidze kobiet grupa wielkopolska gościł drużynę Lipna Stęszew. Przed tym meczem Lipno Stęszew miało na swoim koncie 8 punktów, a Polonia Środa 9 punktów.
-
02.11.2016
Bez bramek w Klęce
W niedzielę o godzinie 13:00 rezerwy średzkiej Polonii udały się na swoje kolejne spotkanie ligowe do Klęki by zmierzyć się z miejscowym Phytopharmem.
-
02.11.2016
Jeden punkt z Unią (2004)
W sobotę 29 października zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2004 rozegrali ostatni mecz w rundzie jesiennej. Przeciwnikiem młodych Polonistów był zespół Unii Swarzędz. Mecz rozegrany został na dobrze przygotowanym boisku w Swarzędzu.
-
02.11.2016
Sprawiedliwy remis w Szamotułach (2004)
W dziesiątej kolejce ligowej zawodnicy Polonii z rocznika 2004 zmierzyli się na wyjeździe z SPN Szamotuły. Było to pierwsze oficjalne spotkanie na boisku pomiędzy tymi zespołami, a w tabeli obydwa zespoły dzieliły zaledwie dwa punkty.
-
02.11.2016
Lider z Gdańska za mocny
W 10 kolejce rozgrywek II ligi piłkarki nasze nie zdołały pokonać na własnym boisku lidera grupy.
-
01.11.2016
Minimalna porażka ze Spartą (2001/02)
W niedzielę 30 października juniorzy młodsi Polonii na własnym terenie podejmowali drużynę Sparty Oborniki . Mecz był trudny , warunki pogodowe dawały się we znaki zawodnikom obu drużyn . Trener Polonii już w 17 minucie był zmuszony przeprowadzić zmianę ponieważ kontuzji doznał W. Wieczorek którego zmienił F. Michalak . Sparta przeważała w meczu i na dowód tego w 23 minucie obejmuje prowadzenie . W 25 minucie plac gry opuszcza J. Tomczak , a jego miejsce zajmuje F. Biskup . W 26 minucie obrońca Sparty próbuje wybić piłkę , jednak odbiera mu ją M. Gościniak i pewnym strzałem pokonuje bramkarza gości . Pierwsza połowa kończy się wynikiem 1:1





















































