06.09.2020
MAMY LIDERA!!!W niedzielne popołudnie na stadionie w Torunie doszło do kolejnego ligowego spotkania piłkarzy Polonii Środa. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego była miejscowa Elana. Poloniści na fali dobrych występów w ostatnich spotkaniach zwłaszcza zwycięstwa z Jarotą Jarocin jechali do Torunia po kolejny komplet punktów.
Od samego początku kibice zgromadzeni ba stadionie w Toruniu oglądali świetne widowisko. Oba zespoły grały akcja za akcję a tempo gry było godne finału Ligi Mistrzów. W pierwszym kwadransie Elana kilka razy zagroziła bramce Mateusza Janczara ale za każdym razem nasz blok defensywny wychodził obronną ręką. W 16 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zakotłowało się w polu karnym Elany a przyjmującego piłkę Jędrzeja Kujawę faulował jeden z zawodników gospodarzy i sędzia podyktował rzut karny dla Polonii. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pewnym uderzeniem umieścił piłkę w bramce. Dwie minuty później Polonia prowadziła już 2:0. Po dośrodkowaniu z prawej strony piłkę do własnej bramki wepchnął Jakub Świeciński. W 24 minucie koronkowa akcja Polonii, Krzysztof Biegański wycofuje futbolówkę na 14 metr a nadbiegający Szymon Sobkowiak pakuje ją do bramki rywali. Elana bramkę na 3:1 zdobyła dwie minuty później po pewnie wykorzystanym rzucie wolnym przez Mariusza Kryszaka. Na kolejne trzy bramkowe prowadzenie zespół Polonii wyszedł w 41 minucie. Lusi Henriquez idealnie dośrodkował piłkę w pole karne wprost na głowę Krystiana Pawlaka a ten ładnym strzałem głową zdobył czwartą bramkę dla Polonii. Takim wynikiem kończy się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron obejrzeliśmy więcej piłkarskich szachów. Polonia się cofna w i wyczekiwała na ataki rywala. Elana z kolei nie mogła się przebić przez dobrze zorganizowaną defensywę średzkiego zespołu. Niestety w tej części spotkania kibice nie obejrzeli już żadnych bramek i ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Polonii 4:1. Dzięki temu wynikowi nasz zespół wrócił na fotel lidera trzecioligowych rozgrywek.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Henriquez, Borucki, Onsorge, Kozłowski (87` Chraplak), Zgarda, Kujawa, Sobkowiak (70` Szynka), Buczma (67` Ceglewski), Biegański (65` Słabikowski), Pawlak (76` Górzyński).
Elana Toruń wystąpiła w składzie: Kuchnicki – Pawlicki, Świeciński, Pipi, Zagórski, Marcin, Furtak, Camacho, Kryszak, Lenkiewicz, Munoz.
Bramki: Kryszak (26`) – Kujawa (16`), Świeciński (sam) (18`), Sobkowiak (24`), Pawlak (41`)
Żółte kartki: Pipi – Biegański, Zgarda
Najnowsze aktualności
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.
-
28.07.2016
Trzeci dzień obozu za polonistami
Dzień trzeci rozpoczął się jak zwykle pysznym, bardzo urozmaiconym śniadaniem o godzinie 8:30.






















































