OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

04.04.2018

Mamy finał

Zaledwie trzy dni po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej trzeciej ligi polonistom przyszło się zmierzyć w półfinale okręgowego Pucharu Polski z czwartoligową Tarnovią Tarnowo Podgórne. Trener Tomasz Dłużyk w wyjściowej jedenastce swojego zespołu zdecydował się na kilka zmian personalnych. Jak sam tłumaczył przed meczem było to podyktowane natłokiem spotkań jakie czekają nasz zespół w kwietniu.

Od samego początku zarysowała się lekka przewaga Polonii. Tarnovia nastawiła się tylko na kontrataki. Naszemu zespołowi trudno było przebić się przez szczelną defensywę rywali a jak już zawodnicy Polonii dochodzili do dobrych sytuacji strzeleckich to niestety pudłowali. Tak było między innymi w siódmej minucie kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mateusza Roszaka strzelał Radosław Barabasz. Kolejną dobrą okazję poloniści mieli w 28 minucie . W pole karne z piłką wpadł Adam Gajda ale zamiast strzelać mając przed sobą bramkarza rywali próbował dogrywać do Macieja Rybaka i piłkę przejęli obrońcy rywali. Trzy minuty później przed bramką Tarnovii z piłką dryblował Krzysztof Bartoszak ale jego uderzenie ugrzęzło w gąszczu nóg obrońców rywali. W 43 minucie poloniści mieli kolejną dobrą okazję do wyjścia na prowadzenie. Ładnie piłkę w pole karne dograł Luis Henriquez ale uderzenie Krzysztofa Bartoszaka było niestety niecelne. Tarnovia najgroźniejszą sytuację stworzyła sobie w 19 minucie kiedy to Karola Szymańskiego próbował zaskoczyć Maciej Mazurek ale jego uderzenie pewnie wyłapał nasz bramkarz. Ostatecznie po pierwszej połowie na zegarze świetlnym brzmiał wynik 0:0.

 

Po zmianie stron Polonia szybko objęła prowadzenie. W 47 minucie Mikołaj Łopatka idealnym podaniem obsłużył Krzysztofa Bartoszaka który bez większych problemów pokonał bramkarza Tarnovii. Trzy minuty później bliski przejęcia piłki w polu karnym był Maciej Rybak po podaniu Luisa Henriqueza. W 65 minucie Tarnovia doprowadza do wyrównania. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej w polu karnym wyskoczył Adrian Kaliszan i strzałem głową pokonał Karola Szymańskiego. Dwie minuty później z rzutu wolnego z boku boiska uderzał Błażej Telichowski a piłka zatrzymała się na słupku średzkiej bramki. Po stracie bramki Polonia rzuciła się do ataków. W 75 minucie zakotłowało się w polu karnym rywali a bliski pokonania bramkarza Tarnovii był Krystian Pawlak. Trzy minuty później Krzysztof Bartoszak przedarł się przez obronę rywali ale zamiast strzelać próbował podawać do Igora Jurgi i piłkę przejęli obrońcy. W 79 minucie Krzysztof Bartoszak mógł zaskoczyć bramkarza Tarnovii ale jego strzał z dwóch metrów głową przeleciał nad poprzeczką. Dwie minuty później po idealnym zagraniu Luisa Henriqueza głową uderzał Krystian Pawlak ale piłka tylko trafiła w poprzeczkę. Końcowe minuty należały do Polonii która za wszelką cenę starała się rozstrzygnąć losy spotkania w regulaminowym zasie gry. Sztuka ta udała się w doliczonym czasie gry kiedy to po dograniu Luisa Henriqueza przytomnie w polu karnym rywali znalazł się Alain Ngamayama i niczym rasowy snajper pokonał bramkarza Tarnovii. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Polonia pokonała rywali 2:1 i zameldowała się w finale okręgowego Pucharu Polski.

 

Polonia Środa wystąpiła w składzie: 1. Szymański – 5. Barabasz (77` 4. Ngamayama), 7. Gajda (70` 3. Buczma), 10. Roszak, 11. Bartoszak, 14. Jurga, 16. Łopatka (60` Pawlak), 18. Otuszewski, 19. Rybak (60` 13. Molewski), 23. Kozłowski, 25. Henriquez.

 

Tarnovia Tarnowo wystąpiła w składzie: 12. Nowicki – 4. Jankowski, 6. Jerzewski, 9. Telichowski, 10. Mazurek (82` 5. Kowal), 13. Kaliszan, 15. Smura, 17. Zakrzewski (70` 8. Bednarz), 18. Ślusarski, 19. Stypczyński, 20. Koszek.

Najnowsze aktualności

  • 17.11.2014

    Nie dali rady awansować (2000/01)

    W sobotę 15 listopada trampkarze starsi rozgrywali  w Jarocinie swój ostatni – najważniejszy mecz w rundzie jesiennej. Do tej pory  - jako jedyni- nie przegrali żadnego meczu ale po serii czterech remisów z Jarotą musieli wygrać ,aby zająć pierwsze miejsce w swojej grupie.

  • 16.11.2014

    Koniec niesamowitej passy

    Zremisowanym bezbramkowo spotkaniem 0:0 ze Startem Warlubie zakończyła się niesamowita passa związana z meczami naszego zespołu.

  • 16.11.2014

    M. Bekas: Remis to sprawiedliwy wynik

    Zapraszamy do lektury wypowiedzi trenera Polonii Środa Mariusza Bekasa który ocenia spotkanie ze Startem Warlubie, a także mówi o planach na mecz z Sokołem Kleczew.

  • 15.11.2014

    Wysoka porażka z Lechem (1998/99)

    Ostatni mecz jesiennej rundy juniorzy młodsi Polonii, rozegrali na własnym stadionie z zespołem Lecha Poznań.

  • 15.11.2014

    Galeria zdjęć z meczu III ligi

    Już są dostępne zdjęcia z meczu III ligi w którym Polonia Środa zremisowała bezbramkowo ze Startem Warlubie. Zdjęcia wykonał tradycyjnie nasz fotoreporter Czesław Kościelski.

  • 15.11.2014

    Skrót meczu ze Startem

    Już jest dostępny na naszej stronie skrót meczu sidemnastej kolejki III ligi w którym Polonia zremisowała ze Startem Warlubie 0:0. Mimo braku bramek spotkanie stało na niezłym poziomie i obfitowało w wiele ciekawych sytuacji które zamieściliśmy na skrócie. Zapraszamy do oglądania!

  • 15.11.2014

    Porażka rezerw

    W ostatnim meczu rundy jesiennej sezonu 2014/15 drugi zespół Polonii Środa zmierzył się na wyjeździe w Kicinie z tamtejszym LKS Kicin. Pod nieobecność Mariusza Bekasa który w tym czasie dyrygował pierwszą drużyną rezerwy poprowadził Fryderyk Haremski.

  • 15.11.2014

    Wyniki 17 kolejki III ligi - mecze sobotnie

    Prezentujemy komplet wyników sobotnich spotkań 17 kolejki III ligi. Już teraz wiadomo że mistrzem jesieni został Sokół Kleczew. Średzka Polonia po rundzie jesiennej zajęła 8 lokatę w tabeli.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.