29.04.2019
Majówka w KoszalinieDługi weekend majowy zapowiada się bardzo intensywnie dla piłkarzy Polonii Środa. Już 1 maja zagrają spotkanie ligowe w Koszalinie z walczącą o utrzymanie Gwardią, a w sobotę 4 maja podejmować będą na własnym boisku rezerwy Pogoni Szczecin.
Poloniści w ostatniej kolejce pokonali na własnym boisku Jarotę Jarocin. Do przerwy w tym meczu utrzymywał się bezbramkowy remis ale po zmianie stron nasz zespół potrafił udokumentować swoją przewagę i zdobył trzy bramki nie tracąc przy tym żadnej. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego utrzymali ścisły kontakt z górną częścią tabeli. Niestety zwycięstwo to zostało okupione przez nasz zespół utratą na kolejne spotkanie dwóch czołowych graczy. W spotkaniu z Gwardią w związku z pauzą za żółte kartki nie będą mogli wystąpić Oskar Kozłowski i Szymon Zgarda, a wobec kontuzji Igora Jurgi nasz sztab szkoleniowy na pewno będzie miał nie mały ból głowy jak zestawić podstawową jedenastkę na to spotkanie.
Gwardia Koszalin obecnie zajmuje czternaste miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 21 punktów. Na ten dorobek złożyło się sześć zwycięstw, trzy remisy i szesnaście porażek. Bilans bramkowy zespołu z Koszalina to 28:51. Najlepszym strzelcem zespołu jest Dominik Drzewiecki który bramkarzy rywali pokonywał aż dziesięć razy. Wiosna nie jest udana dla naszych najbliższych ligowych rywali. Podopieczni Tadeusza Żakiety wygrali zaledwie jedno spotkanie a aż siedem przegrali. Wiosenny bilans bramkowy Gwardii wynosi 8:21.
Do tej pory oba zespoły spotkały się ze sobą trzy razy. Bilans tych spotkań jest remisowy. Raz bowiem górą byli piłkarze Polonii, raz zwyciężali piłkarze Gwardii a raz padł remis. Bilans bramkowy tych spotkań 4:5 na korzyść naszych rywali.
Spotkanie z Gwardią odbędzie się w środę 1 maja na tamtejszym stadionie a jego początek zaplanowano na godzinę 13:00.
Najnowsze aktualności
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.
-
04.11.2019
Kolejna porażka rezerw
W sobotę 2 listopada drużyna rezerw w kolejnym ligowym meczu zmierzyła się w Kobylnicy z miejscowym Piastem. Nasz młody zespół dobrze rozpoczął spotkanie, dobrze grał piłką ale niestety w 13 min. stracił przypadkową bramkę. Nie zmieniło to ich sposobu prowadzenia gry, nadal dłużej byli przy piłce brakowało im skuteczności. Na domiar złego rywale w 36 min. przeprowadzili zabójczą kontrę , którą zamienili na bramkę. Na szczęście B. Włodarczak 4 min. później po ładnej akcji zdobył kontaktową bramkę i wlał nadzieję w serca swoich kolegów.

























































