12.05.2016
M. Bekas: Zaskoczyliśmy LechaMariusz Bekas po zwycięskim finale Pucharu Polski nie szczędził pochwał swoim podopiecznym, ale w głowie już układa plan na najbliższego ligowego rywala Elanę Toruń. Szczegóły w krótkim wywiadzie.
Panie trenerze niespodzianka, bo tak chyba trzeba to nazwać stała się faktem. Polonia na Inea Stadionie pokonała rezerwy Lecha Poznań 5:3 i zdobywa okręgowy Puchar Polski.
Trzeba wszystkim złożyć gratulacje. Zawodnikom za ten wynik, ale także każdemu kto przyłożył cegiełkę do tego że w naszym klubie możemy tak pracować. To jest sukces nas wszystkich. Myślę że zaskoczyliśmy Lecha naszą postawą. Oczywiście należy podkreślić że Lech grał bardzo dobry mecz. Ale w tym starciu zespołów które wymieniały się ciosami udało nam się wyjść zwycięsko. Na samym końcu na pewno drżały nam serca ale udało się zdobyć piątą bramkę i zakończyć ten mecz.
Warto też podkreślić że Pański zespół przegrywał już w pewnym momencie 1:2, a jednak potrafił się podnieść i odmienić losy spotkania.
Za to czego dokonali chłopacy należą im się słowa uznania. To jest trudny moment a jednak udało nam się do przerwy zdobyć dwie bramki i do szatni schodziliśmy z korzystnym wynikiem. To był ważny moment że chłopacy nie zwiesili głów tylko dalej ostro walczyli o każdą piłkę i było to widać. Zostało to nagrodzone zwycięstwem.
Trudno wyróżniać po takim meczu poszczególnych zawodników ale prawdziwy show urządził sobie Krzysztof Bartoszak który zaaplikował rywalom trzy bramki.
Krzysztof jest naszą pierwszą strzelbą. W spotkaniu finałowym udało mu się strzelić hattricka. Bardzo nas to cieszy ale wyróżnić trzeba cały zespół także zdobywców pozostałych bramek w osobach Jakuba Solarka i Krystiana Pawlaka. Wszyscy pracowali ostro na ten sukces.
Przed zespołem kolejny ciężki mecz. W sobotę do Środy Wlkp. przyjeżdża Elana Toruń.
Wiemy doskonale że gramy co trzy dni. Ale po to ciężko trenowaliśmy zimą żeby teraz rozgrywać mecze w takim systemie nazwijmy go Angielski. Będziemy starali się pokazać z jak najlepszej strony i zdobyć trzy punkty.
Najnowsze aktualności
-
13.11.2016
Porażka z Unią Swarzędz (2001/02)
W piątek, 11 listopada drugi zespół juniorów młodszych Polonii zakończył jesienne rozgrywki o mistrzostwo II ligi okręgowej podejmując na własnym boisku Unię Swarzędz.
-
13.11.2016
Okazała wygrana na zakończenie jesieni (2006)
W sobotę 12.11.2016r o godz. 13.30. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Salos Poznań. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 7-2. Bramki zdobyli: Rauhut Szymon - 4, Wawroski Jakub - 3.
-
13.11.2016
Szalony mecz w Owińskach (2006)
We wtorek 08.11.2016r o godz. 19.15. na boisku w Owińskach pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Błękitnych Owińska. Mecz zakończył się remisem 5-5. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Szymon Rauhut - 2, Paweł Hładyszewski - 1, Oskar Oboda - 1, Jakub Wawroski - 1.
-
13.11.2016
Nielba pewnie pokonana (2004)
W ramach 12 kolejki spotkań ligowych poloniści z rocznika 2004 podejmowali aktualnego mistrza I ligi Nielbę Wągrowiec. Pojedynki z tym zespołem zawsze obfitują w wiele piłkarskich emocji i tak też było w piątek 11 listopada w dniu rozegrania meczu.
-
12.11.2016
Jeden punkt ze Szczecina
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa zagrali na wyjeździe z Pogonią Szczecin.
-
11.11.2016
Karol Kobędza poprowadzi mecz w Szczecinie
Karol Kobędza z Torunia poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa w Szczecinie z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Na liniach asystować będą mu Dariusz Orzechowski i Patryk Gryckiewicz. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
11.11.2016
W Szczecinie na sztucznym boisku
Zaplanowany na sobotę mecz trzeciej ligi pomiędzy rezerwami Pogoni Szczecin, a Polonią zostanie rozegrany na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Pomarańczowej 31.
-
09.11.2016
Świątek show
W minioną niedzielę kolejne spotkanie ligowe rozegrały rezerwy średzkiej Polonii. Podopieczni Grzegorza Burchackiego tym razem podejmowali na własnym boisku zespół Maratończyka Brzeźno.





















































