OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

29.08.2016

M. Bekas: Trener jest rozliczany za wyniki

Jest to normalne w zawodzie trenera że jest rozliczany za wyniki. Decyzja kto będzie prowadził Polonię to zawsze należy do włodarzy Klubu a nie do mnie. Ja jestem trenerem. Wszyscy wiemy jak dobrą pracę wykonujemy i nie ma się co jej wstydzić. Wyniki są jeszcze niezadowalające ale cały czas widać że ten zespół się rozwija – mówił Mariusz Bekas po meczu z GKS Przodkowo.

Panie trenerze Polonia remisuje w Przodkowie z tamtejszym GKS-em 2:2. Dziwne to było spotkanie.

Wracamy do Środy Wlkp. troszeczkę zasmuceni bo z wydarzeń boiskowych w szczególności w pierwszej połowie zasługiwaliśmy na trzy punkty. Mieliśmy sytuacje bramkowe jednak piłka jak zaczarowana zamiast wpaść do bramki padała łupem bramkarza lub nasze strzały były niecelne. Świetnie mimo wszystko otwarliśmy sobie ten mecz bramką z rzutu wolnego. Wiedzieliśmy jakimi atutami gospodarze dysponują a jednak wychodząc na drugą połowę nie ustrzegliśmy się błędów. Po dwóch stałych fragmentach gry przegrywaliśmy. Trzeba powiedzieć że tylko determinacją, zaangażowaniem i umiejętnościami udało nam się wyrwać ten jeden punkt. Znowu doskonale przy stałym fragmencie gry zachował się Radosław Barabasz. W samej końcówce mogliśmy się pokusić o zdobycie bramki zwycięskiej. Ale też gospodarze rzucili wszystkie siły do ataku i też mieli swoją sytuację ale dobrze w bramce zachował się Adam Biba.

Czego brakuje żeby wreszcie odnieść pierwsze zwycięstwo?

Tak jak już mówiłem wcześniej – skuteczniejszej gry w defensywie szczególnie przy stałych fragmentach gry dla rywali. Nie po raz pierwszy zdarza się tak że jesteśmy zaskoczeni przy tym stałym fragmencie gry i tracimy w ten sposób bramkę. W dzisiejszym spotkaniu wiedzieliśmy jak gospodarze wykonują stałe fragmenty gry a mimo to nie ustrzegliśmy się błędu. Trzeba też tutaj powiedzieć że rywale mieli potężną broń w postaci napastnika który przewyższał wszystkich zawodników wzrostem. Rywali grali typowo na niego i było widać ze ten styl im bardzo pasuje. Jeżeli ustrzeżemy się tych zespołowych błędów w bronieniu stałych fragmentów te zwycięstwa w końcu przyjdą. Bo widać z gry że coraz lepiej funkcjonujemy. Musimy też poprawić element dokładność finalizacji akcji ofensywnych. Bo tych akcji mamy dość sporo jednak nie mogliśmy znaleźć drogi do bramki.

Potencjał w zespole jest. Drugi raz mimo iż zespół przegrywa potrafimy się podnieść i doprowadzić do remisu.

To pokazuje charakter zespołu oraz umiejętności jakie posiadają nasi zawodnicy. Wiadomo że jest nowa liga. Ta liga okazuje się zdecydowanie mocniejsza sportowo od poprzedniej. Nowi zawodnicy którzy do nas doszli jeszcze w 100% nie zgrali się z zespołem. Oczywiście z meczu na mecz widać że zdecydowanie lepiej to wygląda. Potrzeba jednak jeszcze chwili czasu żeby to wszystko zaskoczyło. Wychodzę z założenia że ciężką pracą można dużo zdziałać. Cały czas pracujemy nad tym żeby te zwycięstwa zaczęły do nas przychodzić.

Nie obawia się Pan że w końcu kredyt zaufania dany przez Zarząd się wyczerpie i zostanie Pan zwolniony.

Jest to normalne w zawodzie trenera że jest rozliczany za wyniki. Decyzja kto będzie prowadził Polonię to zawsze należy do włodarzy Klubu a nie do mnie. Ja jestem trenerem. Wszyscy wiemy jak dobrą pracę wykonujemy i nie ma się co jej wstydzić. Wyniki są jeszcze niezadowalające ale cały czas widać że ten zespół się rozwija.

Kolejne spotkanie z Włókniarzem Kalisz na własnym boisku. Też łatwo o punkty nie będzie.

Oczywiście. Ale wiemy że z Włókniarzem mamy porachunki do wyrównania w szczególności za ten nieszczęsny finał Pucharu Polski z ubiegłego sezonu. Na pewno zagramy na 100% swoich możliwości i zrobimy wszystko żeby ten mecz wygrać. 

Najnowsze aktualności

  • 20.07.2020

    Remis rezerw

    W niedzielę 19 lipca drugi zespół Polonii podejmował na własnym boisku, grającą również w klasie okręgowej drużynę  Heliosa Czempiń.

  • 19.07.2020

    K. Kapuściński: Cieszymy się z awansu

    Zapraszamy Was na krótką rozmowę z trenerem Polonii Środa Krzysztofem Kapuścińskim którą udało się przeprowadzić zaraz po meczu z Victorią Ostrzeszów.

  • 18.07.2020

    Mamy półfinał

    W sobotę 18 lipca piłkarze Polonii Środa wrócili do grania o stawkę po długiej przerwie spowodowanej epidemią konorawirusa. Pierwszym rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego była czwartoligowa Victoria Ostrzeszów a stawką spotkania awans do półfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski.

  • 17.07.2020

    Transmisja z Ostrzeszowa

    Zapraszamy na transmisję meczu ćwierćfinałowego Wielkopolskiego Pucharu Polski pomiędzy zespołami Polonii Środa a Victoria Ostrzeszów. Początek transmisji o godzinie 15:50.

  • 17.07.2020

    Kadra Polonii Środa 2020/21

    Poznaliśmy kadrę pierwszego zespołu Polonii Środa jaka będzie reprezentowała nasz Klub w rozgrywkach trzecioligowych grupy drugiej sezonu 2020/21. Znajduje się w niej w sumie dwudziestu ośmiu piłkarzy.

  • 15.07.2020

    Czeka nas ciekawa liga

    Pomorski Związek Piłki Nożnej podał zasady na jakich drużyny będą rywalizowały między sobą w trzecioligowym sezonie 2020/21. Sezon będzie wyjątkowy i zupełnie inny niż w poprzednich latach i to nie tylko z  uwagi na ilość drużyn która weźmie w nim udział.

  • 15.07.2020

    Stal Pleszew pokonana (2005)

    W sobotę o godzinie 10.00 rozegraliśmy sparing w Pleszewie z miejscową Stalą. Drużyna miejscowych składała się z zawodników z roczników 2004 i 2005.

  • 14.07.2020

    Wracamy do zmagań pucharowych

    Już w sobotę 18 lipca piłkarze Polonii Środa jako ostatni z uczestników tegorocznej edycji Wielkopolskiego Pucharu Polski wrócą do zmagań pucharowych. Rywalem naszego zespołu będzie czwartoligowa Victoria Ostrzeszów.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.