15.03.2015
M. Bekas: To nie było łatwe spotkaniePrezentujemy wypowiedź szkoleniowca Polonii Środa po sobotnim meczu Pucharu Polski z Unią Swarzędz. Mariusz Bekas na gorąco ocenił tamto spotkanie, a także opowiedział o najbliższym ligowym rywalu Polonii – Tarnovii Tarnowo Podgórne.
Panie trenerze Polonia wiosnę zaczęła w imponującym stylu pewnie pokonując w Pucharze Polski Unię Swarzędz 3:0. Jest z czego się cieszyć.
Tak na pewno jest radość ze zwycięstwa i z gry naszego zespołu. Pragnę jednak podkreślić że nasze zwycięstwo wcale nie było takie pewne. Trzeba tu zauważyć że bardzo dobrze w naszej bramce w takich ważnych momentach bronił Adrian Lis który po za obronionym rzutem karnym wybronił jeszcze z cztery bardzo groźne sytuacje. My co prawda też mieliśmy swoje sytuacje do podwyższenia tego wyniku. Jednak ten mecz nie był wcale taki łatwy jak by mógł o tym świadczyć wynik a obydwie drużyny zagrały dobre spotkanie.
Zaskoczył na pewno dziś Igor Jurga strzelec dwóch bramek, z przodu bardzo dobrze walczył Krystian Pawlak no i w bramce wspomniany Adrian Lis który broniąc rzut karny wyrósł na jednego z bohaterów tego spotkania.
Zgadza się. Były to trzy centralne postacie tego spotkania. Zawodnicy sami od siebie i my jako Klub wymagamy od naszych zawodników żeby tak właśnie się zachowywali. Trzeba jednak podkreślić że każdy z zawodników którzy byli na boisku dołożył swoją cegiełkę do tego żeby ten mur jakim jest zwycięstwo w tym meczu zbudować.
Już za tydzień pierwsze wiosenne spotkanie ligowe z zespołem Tarnovii Tarnowo Podgórne w której zimą doszło do kilku zmian personalnych a w składzie pojawili się doświadczeni zawodnicy z przeszłością nawet w Ekstraklasie.
Wiemy w jaką siłę w okresie zimowym zespół z Tarnowa odgórnego się uzbroił. Wiadomo że są tam zawodnicy bardzo doświadczeni na których koncie jest wiele spotkań w Ekstraklasie a nawet w Reprezentacji Polski. My ze swoje strony mamy młodość, wigor, ambicję i postaramy się to pokazać na boisku i zobaczymy co z tego wyniknie.
Właśnie ta młodość, ambicja i walka była w dzisiejszym spotkaniu bardzo widoczna. Myślę że jak chłopacy zagrają w kolejnych spotkaniach z takim samym zaangażowaniem to powinniśmy być pewni tego że będzie to bardzo dobry mecz.
Od dłuższego czasu naszym znakiem rozpoznawczym jest to że mocno angażujemy się w grę i nie odpuszczamy ani na moment pomimo różnych wyników jakie były na jesień. Ale cały czas w każdym meczu wszyscy zawodnicy byli zaangażowani w stu procentach. Jeżeli dołożymy do tego umiejętności w utrzymaniu się przy piłce i wykorzystamy sytuacje które stworzymy to myślę że powinno to iść w dobrym kierunku.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2024
Wywalczone zwycięstwo w Jarocinie (2010)
Serię zwycięstw kontynuują trampkarze młodzi Polonii urodzeni w 2010 roku. Tym razem zawodnicy trenerów Marcina Łopusińskiego i Marcina Grabowskiego wygrali 2:1 (1:1) w Jarocinie z AP Reissa Poznań. To gospodarze jako pierwsi strzelili gola, ale szybko wyrównał Łukasz Miszkiewicz, a tuż po przerwie decydującego gola zdobył Antoni Łukaszewski. W sobotę o godz. 14:30 Polonia zmierzy się z wiceliderem rozgrywek - UKS AP Reissa Jarocin.
-
22.04.2024
Polonia wygrała z liderem (2009)
Kolejny świetny mecz rozegrali trampkarze starsi Polonii (rocznik 2009), którzy na płycie głównej Stadionu Średzkiego wygrali 4:3 (1:2) z niepokonanym dotąd zespołem GES Poznań! Poloniści szybko objęli prowadzenie, ale to goście schodzili na przerwę z przewagą jednej bramki. Druga połowa to koncert Średzian, którzy wyszli nawet na prowadzenie 4:2, a goście szybko odpowiedzieli jednym trafieniem. Do końca wynik już się jednak nie zmienił i to nasz zespół mógł cieszyć się ze zdobycia trzech punktów.
-
22.04.2024
Porażka w końcówce (2008)
Ogromnych emocji w sobotę dostarczyli juniorzy młodsi Polonii, rywalizujący w lidze profesjonalnej B1. Choć już w 2. minucie Unia Swarzędz objęła prowadzenie to nasz zespół szybko obrobił straty i wyszedł nawet na prowadzenie 3:1. Niestety końcówka spotkania należała do rywali, którzy w ostatnim kwadrancie zdobyli trzy bramki i pokonali Polonistów 4:3. Drugi zespół złożony z zawodników z roczników 2008 i 2009 przegrał w meczu I ligi okręgowej z zespołem SP Gol Środa Wielkopolska 1:5.
-
22.04.2024
Akademia: Raport z rozgrywek (20/21.04.2024)
W miniony weekend drużyny akademii rozegrały dwanaście meczów i wzięły udział w pięciu turniejach rozgrywek bezwynikowych. Bardzo dobrze radziły sobie nasze drużyny w ligach profesjonalnych Wielkopolskiego ZPN. Swoje mecze wygrały Polonia 2005, Polonia 2009 oraz Polonia 2010. Kolejne zwycięstwa odniosły też Polonia 2011 oraz Polonia 2012, które wiosną prezentują wysoką formę. Mniej szczęścia miała Polonia 2008, która kwadrans przed końcem meczu z Unią Swarzędz prowadziła 3:1, by ostatecznie przegrać 3:4.
-
20.04.2024
Z nieba do piekła
W sobotę 20 kwietnia piłkarze Polonii Środa Wielkopolska podejmowali na własnym boisku rezerwy Ekstraklasowej Pogoni Szczecin czyli swojego sąsiada w ligowej tabeli.
-
20.04.2024
Pewna wygrana w samo południe
W sobotnie południe piłkarki Polonii Środa w kolejnym meczu Orlen I ligi kobiet podejmowały na własnym boisku Bielawiankę Bielawa.
-
19.04.2024
Akademia: Zapowiedź weekendu (20/21.04.2024)
Kolejny bardzo intesywny weekend czeka akademię Polonii. W sobotę i niedzielę nasze zespoły rozegrają dwanaście meczów oraz wezmą udział w pięciu turniejach rozgrywek bezwynikowych. Z pewnością czeka nas wiele emocji!
W sobotę zwycięską passę będą chciły kontynuować Polonia 2010 oraz Polonia 2011, które nie straciły jeszcze punktów w tej rundzie. Rocznik 2010 zagra w Jarocinie z AP Reissa Poznań, natomiast rocznik 2011 na boisku w Zielnikach zmierzy się z Pogonią Książ Wielkopolski. Ponadto na płycie głównej Polonia 2013 zagra z Wartą 2013.
W niedzielę na płycie głównej Stadionu Średzkiego zostaną rozegrane mecze lig profesjonalnych - Polonia 2005 podejmie Canarinhos Skórzewo, a Polonia 2009 zagra z liderem tabeli - GES-em Poznań.
-
18.04.2024
Zwycięstwo w zaległym meczu (2009)
Polonia 2009 rozegrała zaległy mecz 2. kolejki ligi profesjonalnej z Przemysławem Poznań. Choć nasz zespół szybko stracił bramkę to w ostatnich dziesięciu minutach pierwszej połowy zdobył trzy gole, a po przerwie jeszcze zwiększył dorobek bramkowy. Ostatecznie podopieczni Jakub Budycha i Mateusza Zawalskiego wygrali 6:1.
























































